USA dają zielone światło Nord Stream 2. Rau: Sojusznicy amerykańscy nie znaleźli czasu na konsultacje

Leszek Rudziński
Leszek Rudziński
USA dają zielone światło Nord Stream 2. Rau: Sojusznicy amerykańscy nie znaleźli czasu na konsultacje
USA dają zielone światło Nord Stream 2. Rau: Sojusznicy amerykańscy nie znaleźli czasu na konsultacje fot. grzegorz galasinski
Minister spraw zagranicznych Zbigniew Rau uważa, że gazociąg Rosja – Niemcy, na dokończanie którego przystały Stany Zjednoczone, „radykalnie wzmocni wspólne interesy Niemiec i Rosji i będzie stanowił bezpośrednie zagrożenie dla pokoju w Europie”. Z kolei wiceszef MSZ Szymon Szynkowski vel Sęk przekonywał dziś, że nie jest za późno na zatrzymanie projektu mimo jego zaawansowania”.

Szef MSZ Zbigniew Rau pytany był przez „Rzeczpospolitą”, w jaki sposób polska dyplomacja dowiedziała się o zmianie decyzji prezydenta USA ws. budowanego gazociągu. Minister odparł, że dowiedział się o tym z mediów. - Sojusznicy amerykańscy nie znaleźli czasu na konsultacje z najbardziej narażonym na skutki tej decyzji regionem świata – stwierdził.

Minister mówił, że jeszcze na początku roku po raz pierwszy rozmawiał z sekretarzem stanu Antonym Blinkenem, który zapewniał go, że „nic nie zostanie zdecydowane o was bez was”. - Zgodziliśmy się, że należy pilnie wznowić polsko-amerykański dialog strategiczny. W lutym i marcu, gdy pojawiły się pogłoski o poufnych amerykańsko-niemieckich rozmowach w sprawie NS 2, słyszeliśmy zapewnienia, że żadne tego rodzaju rozmowy się nie toczą. Przyjmowaliśmy te oświadczenia do wiadomości, mimo że stały one w sprzeczności z naszą wiedzą opartą o inne źródła – wskazał w rozmowie z dziennikiem.

Dodał, że teraz czyta doniesienia agencyjne, mówiące o ty, że w tym tygodniu odbywają się w Waszyngtonie rozmowy między bliskimi współpracownikami kanclerz Merkel i doradcami prezydenta Bidena o dokończeniu Nord Stream 2. - Taka formuła amerykańsko-rosyjsko-niemieckiego dialogu nie może zastąpić rozmów między Ameryką a sojusznikami ze wschodniej flanki NATO, którzy odczują skutki tych decyzji w sposób szczególny – tłumaczył minister.

Szef MSZ przekonywał, że gazociąg „radykalnie wzmocni wspólne interesy Niemiec i Rosji i będzie stanowił bezpośrednie zagrożenie dla pokoju w Europie”. - Zwiększy się zagrożenie militarne Ukrainy, a także Polski i innych krajów NATO z Europy Środkowej (…) W tą rosyjską pułapkę dał się złapać rząd Niemiec, teraz wpada w nią administracja Joe Bidena. To doprowadzi do eskalacji agresywnych zachowań Rosji - stwierdził Rau.

W czwartek minister spraw zagranicznych, którzy przebywał z jednodniową wizytą na Łowie, mówił, że polski rząd „czeka na amerykańskie wyjaśnienia w tej sprawie”.

Szynkowski vel Sęk: Nie jest za późno na zatrzymanie projektu

W piątek, podczas wystąpienia na sejmowej komisji spraw zagranicznych, wiceszef MSZ Szymon Szynkowski vel Sęk wskazał, że choć do końca roku ma zostać ukończona druga nitka gazociągu, to nie jest to równoznaczne z z uruchomieniem instalacji, bo na to potrzebna będzie m.in. certyfikacja projektu przez Komisję Europejską.

Wiceszef resortu ocenił, że „nie jest za późno na zatrzymanie projektu mimo jego zaawansowania”, ponieważ budowie gazociągu sprzeciwia się wiele państw UE oraz część amerykańskiego kongresu. - Mamy nadzieję, że administracja USA po ponownie analizie zdecyduje o cofnięciu przyznanych wyłączeń, które szkodzą europejskim sojusznikom Stanów Zjednoczonych – mówił.

Podobnie jak Rau, Szynkowski vel Sęk skrytykował decyzję administracji Joe Bidena, stwierdzając, że jest ona „kontrproduktywna i przeczy prezentowanemu przez niego wcześniej stanowisku, w którym krytykował on Nord Stream 2”. - Retoryka niepoparta działaniami jeszcze bardziej zachęci Kreml do bardziej agresywnej polityki w naszym regionie – stwierdził polityk.

Fogiel: Utrzymanie sankcji przez USA byłoby niezwykle istotne

O sprawę Nord Stream 2 i słowa szefa MSZ pytany był w piątek w Polskim Radiu wicerzecznik PiS Radosław Fogiel. - To co się wydarzyło w sprawie Nord Stream 2 oceniam, bo trudno oceniać to inaczej, jednoznacznie negatywnie. Uważamy, że utrzymanie sankcji przez Stany Zjednoczone byłoby niezwykle istotne w tej sprawie – mówił.

Polityk dodał, że sankcje USA powinny być połączone z wycofaniem „wszelkiego poparcia dla budowy Nord Stream 2 przez takie kraje jak Niemcy”. - Będziemy dzisiaj na Komisji Spraw Zagranicznych pracować nad uchwałą Sejmu w tej sprawie. Jeśli chodzi o wywiad pana profesora, pana ministra Raua, jest on po prostu szczery – stwierdził.

Zmiana decyzji prezydenta USA ws. Nord Stream 2

Prezydent USA Joe Biden początkowo krytykował pomysł budowy gazociągu Nord Stream 2, ze względu na republikanów, jak i demokratów, którzy twierdzili, że inwestycja ta wspiera reżim Władimira Putina, a także przyczynia się do odcięcia Ukrainy od dostaw energii z Rosji.

W połowie maja jednak zmienił zdanie w tej sprawie. Pytany o powód rezygnacji nałożenia surowszych sankcji za budowę gazociągu, odparł, że projekt jest już bliski ukończenia, zaś restrykcje mogłyby uderzyć w relacje transatlantyckie.

Wielu obserwatorów międzynarodowej sceny politycznej uważa jednak, że decyzja prezydenta USA może być próbą odbudowania więzi z Niemcami, po tym jak stosunki pogorszyły się w trakcie rządów byłego prezydenta USA - Donalda Trumpa.

Decyzja administracji waszyngtońskiej wywołała kontrowersje w USA, przeciwni rezygnacji z sankcji są Republikanie, za to w Niemczech została przyjęta z zadowoleniem.

W trudnej sytuacji pozostały kraje Europy środkowo-wschodniej, w tym Polska, która od początku sprzeciwiała się temu pomysłowi, określając, że decyzja o jego budowie ma polityczne zabarwienie.

Dwunitkowy rurociąg, który kosztował kilka miliardów euro, omija Ukrainę i Polskę, a surowiec będzie trafiał bezpośrednio do Niemiec. Gazociąg ma około 1200 kilometrów długości i jest gotowy w 95 procentach. Każdego roku ma się nim przesyłać 55 miliardów metrów sześciennych gazu.

Czy wzrośnie opłata za ZUS?

Wideo

Materiał oryginalny: USA dają zielone światło Nord Stream 2. Rau: Sojusznicy amerykańscy nie znaleźli czasu na konsultacje - Polska Times

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie