Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

W ataku rakietowym w Strefie Gazy zginął Damian Soból z Przemyśla. Był wolontariuszem World Central Kitchen [ZDJĘCIA]

Norbert Ziętal
Norbert Ziętal
Damian Soból.
Damian Soból. Faceook
W poniedziałek, 1 kwietnia, w ataku rakietowym w Strefie Gazy zginął Damian Soból z Przemyśla. Był jednym z wolontariuszy World Central Kitchen, światowej organizacji szefów kuchni. Łącznie - według WCK - w wyniku nalotu śmierć poniosło 7 wolontariuszy tej organizacji. WCK wstrzymuje swoją działalność w tym regionie.

- Wczoraj w ataku rakietowym sił izraelskich na konwój humanitarny dostarczający żywność na terenie Strefy Gazy zginął nasz kolega, przemyślanin, wolontariusz, członek ekipy World Central Kitchen - Damian Soból. Nie ma słów, żeby opisać to, co czują w tej chwili osoby, które znały tego fantastycznego chłopaka…. Niech spoczywa w pokoju - poinformował na Facebooku prezydent Przemyśla Wojciech Bakun.

O ofiarach izraelskiego nalotu 1 kwietnia na Strefę Gazy pierwsze poinformowały zagraniczne agencje prasowe, powołując się na źródła palestyńskie. Według tych informacji Polak zginął podczas izraelskiego nalotu na Strefę Gazy. Poniósł śmierć z grupą innych wolontariuszy z Wielkiej Brytanii i Australii oraz mających podwójne obywatelstwo USA i Kanady, a także z Palestyny, pracujących w międzynarodowej organizacji pomocowej World Central Kitchen (światowej organizacji szefów kuchni).

World Central Kitchen została utworzona w 2010 roku przez amerykańskiego kucharza i właściciela nagrodzonych gwiazdkami Michelina José Andrésa. Głównym celem organizacji jest dostarczanie żywności wszędzie tam, gdzie doszło do klęsk żywiołowych lub wybuchu wojen.

- Jestem załamany i opłakuję ich rodziny i przyjaciół oraz całą naszą rodzinę WCK. To są ludzie… anioły… Razem z nimi służyłem na Ukrainie, w Gazie, Turcji, Maroku, Bahamach i Indonezji. Nie są bez twarzy… nie są bezimienni. Rząd izraelski musi położyć kres temu masowemu zabijaniu. Musi zaprzestać ograniczania pomocy humanitarnej, zabijania cywilów i pracowników organizacji humanitarnych oraz używania żywności jako broni. Nigdy więcej niewinnych ofiar. Pokój zaczyna się od naszego wspólnego człowieczeństwa. Trzeba zacząć teraz - twierdzi José Andrés.

Członkowie WCK niosą pomoc żywnościową ofiarom konfliktów zbrojnych i kataklizmów. Obecnie, oprócz Strefy Gazy, najbardziej aktywni są w Ukrainie (są tutaj od początku rosyjskiego ataku na ten kraj) oraz w Haiti.

Wolontariusze dostarczali żywność i inne zapasy do północnej części Strefy Gazy. Odbierali kolejny ładunek z transportu morskiego, z utworzonego przez WCK "korytarza" z Cypru. Różne organizacje pomocowe twierdzą, że Izrael poważnie ograniczył pomoc docierającą do Gazy drogą lądową, stąd konieczność uruchomienia drogi morskiej. Wolontariusze WCK jechali z kolejnym transportem. Konwój liczył trzy samochody, w tym dwa opancerzone. Były białe, a wyraźnym logo World Central Kitchen. W samochód konwoju uderzył izraelski pocisk tuż po tym, jak auto przekroczyło granicę północnej Strefy Gazy.

Tak wyglądała pomoc wolontariuszy World Central Kitchen w Strefie Gazy.
Tak wyglądała pomoc wolontariuszy World Central Kitchen w Strefie Gazy. World Central Kitchen

- Jesteśmy świadomi doniesień, że członkowie zespołu World Central Kitchen zginęli w ataku IDF podczas pracy nad wsparciem naszych humanitarnych wysiłków w zakresie dostarczania żywności do Gazy. To tragedia. Pracownicy pomocy humanitarnej i cywile NIGDY nie powinni być celem. KIEDYKOLWIEK - napisała World Central Kitchen na X (dawny Twitter).

Dzisiaj rano World Central Kitchen przekazała oficjalne oświadczenie:

"Organizacja World Central Kitchen jest zdruzgotana wiadomością, że siedmiu członków naszego zespołu zginęło w ataku IDF (Siły Obronne Izraela - przyp. red) w Gazie. Zespół WCK podróżował po strefie objętej konfliktem dwoma samochodami opancerzonymi oznaczonymi logo WCK oraz zwykłym pojazdem".

"Pomimo koordynacji ruchów z IDF, konwój został trafiony, gdy opuszczał magazyn Deir al-Balah, gdzie zespół wyładował ponad 100 ton humanitarnej pomocy żywnościowej przywiezionej drogą morską do Gazy" - dodaje WCK.

- To nie jest tylko atak na WCK, to jest atak na organizacje humanitarne pojawiające się w najstraszniejszych sytuacjach, gdy żywność jest wykorzystywana jako broń wojenna. To jest niewybaczalne - mówi Erin Gore, dyrektor generalna World Central Kitchen.

Siedmiu zabitych pochodzi z Australii, Polski, Wielkiej Brytanii, ma podwójne obywatelstwo USA i Kanady oraz Palestyny.

- Jestem załamana i przerażona, że my – World Central Kitchen i świat – straciliśmy dzisiaj piękne życia z powodu ukierunkowanego ataku IDF. Miłość, jaką żywili do karmienia ludzi, determinacja, jaką ucieleśniali, by pokazać, że ludzkość wznosi się ponad wszystko, a wpływ, jaki wywarli na życie niezliczonych istnień, zostanie na zawsze zapamiętany i ceniony – powiedziała Erin Gore.

- Z głębokim bólem przyjąłem informację o śmierci w Strefie Gazy wolontariuszy z organizacji World Central Kitchen, w tym polskiego obywatela. Jestem myślami z ich najbliższymi. Ci odważni ludzie swoją służbą i poświęceniem dla bliźnich zmieniali świat na lepsze. Tragedia ta nigdy nie powinna się wydarzyć i musi zostać wyjaśniona - twierdzi w wydanym oświadczeniu Andrzej Duda, prezydent Polski.

- Składam kondolencje państwom i rodzinom pracowników organizacji humanitarnej WCK, którzy zginęli w Gazie. IDF i kierownictwo robią i będą robiły wszystko, aby zapobiec krzywdzie ludności cywilnej. Incydent zostanie zbadany przez wykwalifikowane władze w celu wyciągnięcia niezbędnych wniosków gwarantujących bezpieczeństwo pracownikom organizacji humanitarnych w przyszłości - oświadcza Israel Katz, minister spraw zagranicznych Izraela.

Izraelskie IDF zapewnia, że „przeprowadza dogłębne badanie na najwyższych szczeblach, aby zrozumieć okoliczności tego tragicznego zdarzenia”.

- World Central Kitchen natychmiast wstrzymuje naszą działalność w regionie. Wkrótce podejmiemy decyzje dotyczące przyszłości naszej pracy - zaznacza WCK.

Jak przekazała IDF (Izraelskie Siły Obronne), rzecznik prasowy IDF kontradmirał Daniel Hagari rozmawiał z założycielem WCK i złożył najgłębsze kondolencje całej rodzinie World Central Kitchen.

Przemyska ekipa rok temu, w marcu 2023 r., podczas pomocy ofiarom trzęsienia ziemi w Turcji. Damian Soból pierwszy z prawej, Bartłomiej Barczak pierwszy
Przemyska ekipa rok temu, w marcu 2023 r., podczas pomocy ofiarom trzęsienia ziemi w Turcji. Damian Soból pierwszy z prawej, Bartłomiej Barczak pierwszy z lewej. Archiwum Bartłomieja Barczaka

Nie był to pierwszy zagraniczny wyjazd pomocowy Damiana Sobóla.

- Damiana znałem długo. Dobry chłopak (...). Od początku wojny na Ukrainie zaangażowany w pomoc humanitarną. Pracował w World Central Kitchen - był koordynatorem. Dwa tygodnie temu, kiedy obchodziłem 36. urodziny dokładnie o 7.49 zadzwonił do mnie z życzeniami. Rozmawialiśmy długo. Trzy razy przerwało nam połączenie. Mówił, że jest w Strefie Gazy, że jest bardzo ciężko, a ogrom tragedii jest nie do opisania. Wczoraj odszedł. Zginął w konwoju z pomocą humanitarną. Vanitas vanitatum et omnia vanitas - napisał na Facebooku Maciej Wolański, naczelnik Wydz. Kultury i Promocji Urzędu Miejskiego w Przemyślu.

Wiceminister sprawiedliwości Arkadiusz Myrcha zapowiedział, że zostanie wszczęte śledztwo w sprawie śmierci Damiana Sobóla.

- Przekazujemy najszczersze wyrazy współczucia rodzinie wolontariusza, który niósł pomoc dla palestyńskiej ludności w Strefie Gazy. Polska nie zgadza się na brak przestrzegania międzynarodowego prawa humanitarnego i ochrony cywilów, w tym pracowników humanitarnych - przekazało polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych.

Strefa Gazy to obszar położony na wybrzeżu Morza Śródziemnego, graniczący na południowym zachodzie z Egiptem oraz na północy i wschodzie z Izraelem. Długość tego obszaru wynosi 40 km, szerokość ok. 10 km. Nie jest uznawana za część żadnego niepodległego państwa, chociaż za pośrednictwem władz palestyńskich stawia żądania włączenia w skład przyszłego państwa Palestyny.

Obecna wojna w Strefie Gazy spowodowana była ogromnym atakiem Hamasu (palestyńskiej organizacji terrorystycznej) 7 października 2023 roku, co skutkowało wypowiedzeniem wojny przez Izrael. Według Sił Obronnych Izraela bojownicy Hamasu, zanim na początku października 2023 roku wkroczyli na terytorium Izraela, wystrzelili w kierunku tego państwa około 2200 rakiet (źródła Hamasu podają, że rakiet było 5000). Ostrzał rakietowy Hamasu był wymierzony w południowy i środkowy Izrael, w tym stolicę tego państwa Tel Awiw i inne duże miasta.

Władze Izraela zdecydowało o natychmiastowej i silnej reakcji, która ma zlikwidować Hamas. Światowa opinia publiczna potępiła ataki Hamasu, jednak w większości sprzeciwia się również brutalności działań wojsk Izraela.

World Central Kitchen zajmuje się wyłącznie dostarczaniem pomocy humanitarnej, żywności, w regionach konfliktów zbrojnych czy kataklizmów. Nigdy nie wspiera żadnej strony konfliktu.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Dziwne wpisy Jacka Protasiewicz. Wojewoda traci stanowisko

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: W ataku rakietowym w Strefie Gazy zginął Damian Soból z Przemyśla. Był wolontariuszem World Central Kitchen [ZDJĘCIA] - Nowiny

Wróć na gloswielkopolski.pl Głos Wielkopolski