W czwartek zmarł Stanisław Ossowski, wybitny fotoreporter

Marek Zaradniak
Stanisław Ossowski zmarł w miniony czwartek, w wieku 83 lat.
Stanisław Ossowski zmarł w miniony czwartek, w wieku 83 lat. Maciej Męczyński
W czwartek po długiej chorobie w wieku 83 lat zmarł w Poznaniu Stanisław Ossowski, ceniony, długoletni fotoreporter prasy poznańskiej.

Po ukończeniu studiów na Politechnice Poznańskiej trafił do „Gazety Poznańskiej”, gdzie rozpoczął pracę jako fotoreporter. Na początku lat 90. przeszedł do zespołu „Dziennika Poznańskiego”, a z czasem do redakcji „Życia Uniwersyteckiego”.

Długoletni fotoreporter „Głosu Wielkopolskiego” Romuald Królak tak wspomina Stanisława Ossowskiego:
Gdy w 1978 roku rozpoczynałem pracę w „Głosie”, Staszek był „obiektywem nr 1” w poznańskiej prasie. Było tak z racji jego doświadczenia zawodowego, ale i ówczesnej pozycji „Gazety Poznańskiej”. W związku z tym dysponował najnowocześniejszym na ówczesne czasy sprzętem i materiałami, ale co ciekawe, z czasem i sprzęt i materiały przejąłem po nim ja. Staszek był moim nauczycielem i mentorem. Wszystkiego można się było od niego nauczyć. Byliśmy z „pokolenia ciemni”, gdzie pracowało się „na mokro”. Dlatego nazywano nas „specami od roboty po ciemku”.

- Staszek kochał swoją działkę i dumny był z syna. Kolekcjonował modele samolotów do sklejania. Miał ich olbrzymią liczbę. Zawsze mówił, że zacznie je sklejać, gdy poczuje się emerytem, choć myślę, że nie do końca czuł się emerytem. Nie spełniło się też nasze marzenie, aby zebrać fotoreporterów z wszystkich województw i przekazać zbiory naszych negatywów którejś z wielkopolskich instytucji. Wspólnie wystawialiśmy w CK Zamek na wystawie dokumentującej powstanie pomnika Poznańskiego Czerwca 1956. Odszedł ostatni z wielkich fotoreporterów poznańskich - dodaje Romuald Królak.

Długoletni dziennikarz „Gazety Poznańskiej” Piotr Kurek przypomina sytuację z połowy lat osiemdziesiątych, kiedy to 1 maja spadł śnieg. Trybuna pochodu mieściła się przy ulicy Głogowskiej na wysokości dzisiejszego Parku Wilsona.

- Staszek sfotografował idące w śnieżnym pochodzie harcerki. Zdjęcia wysłał na konkursy do Berlina i do Moskwy i na obu zdobył nagrody - wspomina Piotr Kurek.

- Staszek Ossowski pozostanie w mojej pamięci jako serdeczny, ciepły i pogodny człowiek zawsze wykonujący swoją robotę. Zawód dziennikarza jest niezwykle stresujący. Tymczasem Staszka nic nie stresowało. On po prostu taki był - wspomina.

Pogrzeb Stanisława Ossowskiego odbędzie się 20 lutego o godzinie 12.30 na Cmentarzu Junikowskim w Poznaniu.

Sprawdź też:

Ćwiczenia WOT w pasie przygranicznym z Białorusią

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie