W hicie kolejki Unibax na kolanach!

Jacek PortalaZaktualizowano 
Leigh Adams (z lewej) oraz Damian Baliński i inni jeźdźcy Unii nie dali szans rywalom
Leigh Adams (z lewej) oraz Damian Baliński i inni jeźdźcy Unii nie dali szans rywalom T. Stręk
W rewanżowym meczu gigantów ekstraligi Unia Leszno, na torze stadionu imienia Alfreda Smoczyka rozgromiła 62:28 Unibax Toruń, mistrza Polski i lidera tabeli.

Ponieważ pierwszy mecz w grodzie Kopernika zakończył się porażką wicemistrza kraju 42:48, cenny bonusowy punkt pozostał w Lesznie. To najwyższe zwycięstwo leszczyńskiej Unii w tegorocznym sezonie.

- Świetny sobotni występ Juricy Pavlica i Jarka Hampela w kwalifikacjach do przyszłorocznego cyklu Grand Prix, umocnił mnie w przekonaniu, że nasi chłopcy wyjdą zwycięsko ze starcia gigantów. Wierzę w odrodzenie drużyny. Co więcej, oczekuję, że bonusowy punkt pozostanie w Lesznie - wyrokował Józef Dworakowski, prezes Unii Leszno.

Jurica Pavlic, wraz ze Sławomirem Musielakiem, wygrywając 4:2 premierowy wyścig juniorów, wprowadzili fanów biało-niebieskich w dobry nastrój. Po chwili Baliński wystrzelił spod taśmy maszyny startowej jak z katapulty. Robert Kościecha z najwyższym trudem obronił drugą lokatę atakowaną przez Krzysztofa Kasprzaka, którego z kolei nękał non stop Chris Holder. Lider Aniołów punktu nie zdobył.

Po trzeciej gonitwie przewaga unitów wzrosła do ośmiu punktów (13:5), kiedy Leigh Adams i Adam Shields gładko rozprawili się z silnym toruńskim duetem Adrian Miedziński - Ryan Sullivan. Po czwartej gonitwie bez punktu niespodziewanie opuszczał tor Jaguś, ale Pavlic i Jarosław Hampel na mecie oglądali plecy Matej Kusa. Adams i Shields zwyciężając ponownie 5:1 w konfrontacji z Robertem Kościechą i Holderem, wypracowali wicemistrzom Polski 12-punktową przewagę (24:12).

W pierwszej odsłonie meczu na szczycie leszczynianie, szybciej od rywali startowali spod taśmy i lepiej taktycznie rozgrywali pierwszy wiraż. Podopieczni trenera Czesława Czernickiego byli także bardziej zdeterminowani od obrońców mistrzowskiej korony.

Wprawdzie Adrian Miedziński wygrał szósty wyścig, ale unici nadal kontrolowali sytuacje w każdej strefie toru. Kontrataki podopiecznych Jana Ząbika neutralizowane były w zarodku. Leigh Adams w niedzielny wieczór jeździł jak w transie. Kapitan Byków był niezwykle skoncentrowany. Druga porażka, bardzo bolesna, zajrzała Aniołom w oczy. Wielki hart ducha pokazał Jarosław Hampel w jedenastym wyścigu. "Mały" miał koszmarny start. Rzucił się w pościg za rywalami. Najpierw szarżą przy wewnętrznej krawędzi złamał opór kompletnie zaskoczonego Miedzińskiego, a tuż przed "kreską", akcją w środkowej strefie o błysk szprychy pokonał Sullivana.

- To był nasz wieczór. Nareszcie wracamy do wielkiej gry. Teraz mamy lidera tabeli ekstraligi dosłownie w zasięgu wzroku - mówił uradowany Jarosław Hampel.

polecane: FLESZ: Podział Mandatów po wyborach parlamentarnych

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3