Wielkanoc 2017. Górale są optymistami: pogoda bedzie, no chyba, żeby loło

Bogna Kisiel
Bogna Kisiel
Przydadzą się parasole, ciepłe ubrania, bo w Wielkanoc będzie pochmurno, deszczowo i chłodno. Nie ma co liczyć, że do końca kwietnia pogoda poprawi się zdecydowanie.

Jedno z powiedzeń ludowych mówi, że „Jaka na Julii pogoda, taką Wielkanoc poda”. I już wszystko jest jasne. Wystarczy sobie przypomnieć mało zachęcającą aurę w ubiegłą sobotę (8 kwietnia), by wiedzieć co czeka nas w ciągu najbliższych dni.

– Będzie chłodno – nie pozostawia wątpliwości Magdalena Muszyńska-Karbowska, dyżurny synoptyk z Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej w Poznaniu. – W piątek zapowiada się sporo deszczu. Także w sobotę niebo pokryją chmury i popada.

Również w niedzielę i poniedziałek wielkanocny aura nie będzie nas rozpieszczać. – Temperatura spadnie do około 7 stopni Celsjusza w dzień, a w nocy termometry wskażą dwa, trzy stopnie. Natomiast w najbliższy wtorek temperatura może spaść nawet poniżej zera. Do końca kwietnia nie ma raczej co liczyć, że pogoda zdecydowanie się poprawi.

WIELKANOC Z "GŁOSEM WIELKOPOLSKIM" - PRZEPISY, PORADY, WYWIADY

Ta prognoza dotyczy Poznania i całej Wielkopolski. Nasz region nie będzie wyjątkiem. Właściwie w całym kraju przydadzą się parasole, bo będzie pochmurno i deszczowo. Wygląda na to, że śmigus-dygus z nieba mamy gwarantowany.

W ten sposób ci, którzy chcieli wymigać się od przedświątecznych przygotowań i zaplanowali Wielkanoc na przykład w górach, nie mogą liczyć na „wyrozumiałość” natury. Choć nie brakuje i takich, którzy nie podzielają tych opinii.

Prognoza pogody na Wielkanoc:

Źródło: TVN Meteo / x-news

– Jak to u nos godojom, a górole som zawsze optymistami, pogoda bedzie, no chyba, zeby loło – przewiduje Krzysztof Trebunia-Tutka z Zakopanego. – Troszke pokropi, pokropi, bo przecie i ziołom, i kwiotkom, i drzewom, to wszyćko na zdrowie bedzie. Ale potech kiej po Triduum Paschalnem nastanie czas Zmortwychwstania, wszyćko się pieknie rozpogodzi i świenta bedom piekne, no przynajmniej w górach.

Jeśli ktoś uwierzy panu Krzysztofowi i w ostatniej chwili spróbuje się salwować ucieczką w góry, to ma marne szanse na znalezienie wolnego noclegu.
– U nas już nie ma wolnych miejsc – podkreśla Beata Ogorzałek z hotelu Orlik w Krynicy-Zdroju. I zachęca, aby spróbować szczęścia w innych pensjonatach. – W czwartek do południa nieco mżyło, ale później pokazało się słoneczko. Mam nadzieję, że tak pozostanie i przynajmniej nie będzie padać. A nawet jak pojawi się deszcz, to w Krynicy goście nie będą się nudzić.

Zdaniem Elżbiety Kubickiej, ślązaczki z Katowic, „strach wyjść na dwór, gdy to słuńce świeci, to dyszcz leje, to zaś wielki wiater”. Co zatem robić w taką pogodę w Wielkanoc?

– Iść kaś w gości, ale tam zaś będzie żarcie, a pewnie i picie. Albo iść do knajpy na piwo, albo na szpacer, ale to rychtik każdymu odmawiom, bo może łeb przewioć – radzi pani Elżbieta. – A ślonzok emerytowany, to w tako pogoda będzie siedział w swoim gołębniku i patrzył na gołymbie.

Poznań w 2017 roku. Miasto bardzo się zmieniło! [ZDJĘCIA]

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie