Wielkopolscy lekarze rodzinni nie szykują się do protestu. Będą przyjmować jak zwykle

Krystian Lurka
Wielkopolscy lekarze rodzinni nie szykują się do protestu. Będą przyjmować jak zwykle
Wielkopolscy lekarze rodzinni nie szykują się do protestu. Będą przyjmować jak zwykle archiwum Polskapresse
To już pewne. Wszyscy lekarze pierwszego kontaktu, którzy należą do Porozumienia Pracodawców Ochrony Zdrowia - a jest ich w Wielkopolsce ponad 3 tysiące w 500 placówkach - po Nowym Roku będą pracować tak jak do tej pory.

Nie ma zagrożenia protestem i tym, że pacjenci w styczniu pocałują klamki gabinetów lekarzy rodzinnych. A jeszcze miesiąc temu było to prawdopodobne, bo urzędnicy i lekarze nie mogli porozumieć się w sprawie kontraktów na przyszły rok.

- Pacjenci już nie muszą się obawiać o swoje zdrowie i my o swoją przyszłość - mówi Bożena Janicka, prezes Porozumienia Pracodawców Och-rony Zdrowia i wyjaśnia: - Powielu miesiącach negocjacji doszliśmy w końcu do porozumienia z Ministerstwem Zdrowia i Narodowym Funduszem Zdrowia. Wielkopolscy lekarze rodzinni podpiszą umowy na przyszły rok.

Przypadki, w których gabinety będą zamknięte, mogą być jednostkowe. Będą dotyczyć tych lekarzy rodzinnych, którzy należą do Porozumienia Zielonogórskiego. Przedstawiciele tego stowarzyszenia nadal negocjują z NFZ-em i ministerstwem.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie