Wioślarstwo: Mistrzynie świata kontuzjowane

Jacek Pałuba
Julia Michalska i Magdalena Fularczyk na razie muszą odpocząć od wioseł
Julia Michalska i Magdalena Fularczyk na razie muszą odpocząć od wioseł Marek Zakrzewski
Mocno zmartwiony wyjeżdżał na kolejne zgrupowanie do portugalskiego Lago Azul, trener polskiej kadry kobiet wioseł krótkich Marcin Witkowski. W ekipie zabrakło bowiem ubiegłorocznych mistrzyń świata w dwójkach podwójnych - Julii Michalskiej i Magdaleny Fularczyk. Zawodniczki poznańskiego Trytona pozostały w kraju, aby leczyć bardzo poważne kontuzje.

- Podczas zimowego zgrupowania w Szklarskiej Porębie w pewnym momencie poczułam ból w klatce piersiowej. Nie bardzo się tym przejęłam, bo już niejeden raz miałam różne dolegliwości, które po jakimś czasie mijały. Jednak podczas zgrupowania w Portugalii ten ból nie ustępował, ale ja się do niego przyzwyczaiłam i trenowałam normalnie. Po powrocie do kraju przeszłam badania w Warszawie i diagnoza była dla mnie szokująca - jedno z moich żeber po lewej stronie klatki piersiowej łamie się. Nie jest jeszcze złamane, ale się łamie. W tym momencie trzeba było podjąć trudną decyzję o rezygnacji z kolejnego zgrupowania w Portugalii i zająć się rehabilitacją - mówi Julia Mi-chalska.

I rzeczywiście wioślarka od kilku dni przebywa już w Warszawie, gdzie pod okiem doktora Roberta Śmigielskiego przechodzi rehabilitację.
- Teraz spędzam od dwóch do czterech godzin na rehabilitacji pod okiem lekarzy. W Warszawie będę przez pięć dni, a na weekendy będę wracała do Poznania. Na szczęście, nie obciążając górnej części ciała, mogę jeździć na rowerze i biegać, aby utrzymać formę. Tylko pod nadzorem lekarzy mogę natomiast robić pompki. Tę pierwszą część rehabilitacji zakończę 21 kwietnia - opowiada Julia Michalska.

- Wiem, że trener Marcin Witkowski jest zmartwiony tą sytuacją, bo nasze plany przygotowań do mistrzostw świata w Nowej Zelandii mocno się skomplikowały, tym bardziej że także Magda Fularczyk jest kontuzjowana. Ja jednak wierzę, że w moim przypadku rehabilitacja się powiedzie i najpóźniej pod koniec czerwca, albo na początku lipca wrócę na wodę - mówi jak zwykle optymistycznie Julia Michalska.

Duże problemy zdrowotne ma też druga z zawodniczek "złotej dwójki" Magdalena Fularczyk, która doznała kontuzji także podczas zgrupowania w Szklarskiej Porębie.

- Podczas gry w siatkówkę tak nieszczęśliwie spadłam po wyskoku, że uszkodziłam sobie kostkę. Jak się okazało, zerwałam więzadło skokowo-strzałkowe przednie i już od dłuższego czasu przechodzę rehabilitację. Pierwsze zgrupowanie w Portugalii to był dla mnie obóz rehabilitacyjny. Dziewczyny ciężko pracowały, a ja się leczyłam. Po powrocie do Polski i kolejnych badaniach okazało się, że więzadło źle się zrasta. Doktor Robert Śmigielski zdecydował, że teraz przez kolejne dwa tygodnie muszę odpocząć - podkreśla Magdalena Fularczyk.

- Pod koniec następnego tygodnia pojadę do Warszawy na badania i wtedy się okaże, czy wszystko będzie w porządku. Jeśli nie, czeka mnie zabieg. Po ewentualnej operacji, przez następne sześć tygodni znowu rehabilitacja. Ja jestem pełna nadziei, że po możliwym zabiegu dojdę szybko do pełnej sprawności. Podobną operację doktor Śmigielski robił Anicie Włodarczyk, która miała praktycznie ten sam uraz co ja. Dzisiaj Anita jest w pełni sił i normalnie trenuje. Myślę, że w połowie czerwca będę mogła wrócić na wodę - podkreśla Magdalena Fularczyk, równie optymistycznie jak jej koleżanka Julia Michalska.

Najlepsze polskie wioślarki miały w tym roku w planach start w mistrzostwach świata w Nowej Zelandii, które zostaną rozegrane dopiero w listopadzie. W obecnej sytuacji to jedyna dobra informacja, bo jest jeszcze trochę czasu do tej imprezy. Trener Marcin Witkowski zamierzał w tym roku stworzyć kolejną osadę, tym razem czwórkę podwójną, bo obok Michalskiej i Fularczyk w kraju jest kilka uzdolnionych zawodniczek. Na razie więc te plany trzeba nieco zweryfikować. A Julii i Magdzie życzymy udanej rehabilitacji..., a potem już tylko powrotu do wioseł.

Koronawirus fake news. Oto największe absurdy.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3