Wrocław: Nastolatek próbował się zabić, bo mama chciała zabrać mu komputer

MK
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne Pixabay
W ostatniej chwili policjantom z Wrocławia udało się uratować życie nastolatka z Wrocławia, który próbował popełnić samobójstwo, bo rodzice chcieli ograniczyć mu dostęp do komputera. Chłopiec zamknął się w łazience i próbował się zabić. Gdy policjanci przyjechali na miejsce, już nie oddychał.

Gdy policjanci otrzymali zgłoszenie o awanturze w jednym z mieszkań na wrocławskich Stabłowicach natychmiast pojechali na miejsce, gdzie zastali zdenerwowaną kobietę. Jej syn zamknął się w łazience i nie chciał otworzyć drzwi - opowiada Dariusz Rajski z policji. Ponieważ chłopiec nie odpowiadał na zawołania policjantów i mamy, funkcjonariusze wyważyli drzwi i weszli do środka.

- Po sforsowaniu przeszkody, policjanci zastali nastolatka, który próbował odebrać sobie życie. Nie miał już czynności oddechowych i sytuacja była bardzo poważna. Policjanci zaczęli dramatyczną walkę o jego życie. Po chwili chłopak odzyskał oddech i gdy jego stan ustabilizował się, mundurowi ułożyli nastolatka w pozycji bezpiecznej. Karetka pogotowia była już wtedy w drodze. Z nastolatkiem nie było żadnego kontaktu, ale na szczęście z upływem czasu wracała mu świadomość. Zespół pogotowia, już przytomnego nastolatka, zabrał na dalsze badania do szpitala - relacjonuje Rajski.

- Przykład tego zdarzenia pokazuje, jak niebezpieczne mogą być uzależnienia, zarówno od substancji psychoaktywnych oraz te behawioralne - mówi Rajski. - Dla dzieci, komputer jest silnym czynnikiem uzależniającym, dlatego też w każdym przypadku, gdy jego używanie zaczyna być niebezpieczne, należy podjąć stosowne działania. Jeśli sami nie wiemy, w jaki sposób postępować z osobą uzależnioną – dostępne są fundacje, stowarzyszenia lub inne organizacje, służące pomocą i radą w tej kwestii - radzi policjant. - Szkolny pedagog na pewno będzie potrafił wskazać odpowiednią drogę lub specjalistyczną literaturę dla rodziców, którzy chcą przeciwdziałać tego typu niebezpiecznym zachowaniom - dodaje.

Zobacz także

Zobacz studniówki we Wrocławiu

Jest porozumienie pomiędzy Kaczyńskim i Ziobrą

Wideo

Materiał oryginalny: Wrocław: Nastolatek próbował się zabić, bo mama chciała zabrać mu komputer - Gazeta Wrocławska

Komentarze 240

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
27 stycznia, 22:06, Gość:

Widząc codziennie ile młodych ludzi jest zatraconych w telefonach, portalach społecznościowych, robieniu sobie selfie itd. Obawiam się, że własnie wystarczy im zabrac telefon aby zwyczajnie rzeczywistość ich zmiotła :P

27 stycznia, 22:19, Gość:

Dlatego zrób ich jeszcze więcej. Są zatraceni, bo nie potraficie przekazać im żadnej wartości, pewności siebie, normalności. Są wychowywani przez osoby patologiczne i muszą uciekać do świata wirtualnego.

Mam dwójkę dzieci. Syn ma 8 lat, a córka 15 i do dzisiaj odpowiednio ich wychowywałem. Traktują technologię jako coś co ma im pomagać, a nie ogłupiać. Nie biegają wbici w telefon i ogłupieni. Sam pracuję w IT i widzę co się dzieje. Nie chcę by moje dzieci dołączyły do bandy tych ogłupiałych zombie...

M
Mirek

A co oderwało rodziców od seriali i meczy...? wyłączmy staruszkom sporty, to co będzie ?

G
Gość
27 stycznia, 22:50, Gość:

To już się robi niebezpieczne,mieszkam koło szkoły to widzę ,a najgorzej jest na przejściach dla pieszych ,powinni piesi otrzymać zakaz używania telefonu na przejsciach tak jak kierowcy i wtedy byłoby mniej wypadków

28 stycznia, 8:46, Kajen:

W szkolach powinien byc calkowity zakaz telefonow!!!!!nauczyciele rowniez.Spojzcie co robia na przerwach.Stoja siedza i telefony w dloniach.Przeciez to chore.GDZIE MYSLACY DYREKTORZY SZKOL??????

28 stycznia, 9:43, dyrektor:

GDZIE MYSLACY DYREKTORZY SZKOL??????

spróbuj z tym walczyć to poyyebani rodzice cię zjedzą że ograniczasz prawa ich biednego bąbelka lub dżesiki.

problem leży w porąbanych rodzicach a nie w dzieciach

28 stycznia, 18:04, Gość:

To prawda to rodzice porabani sa Sami dziecmi sie nie zajmuja tylko najlepiej Laptop i kasa do reki daja a potem tragedia

29 stycznia, 08:33, Gość:

potwierdzam, że w większości rodzice to debile. w szkole jest zakaz używania telefonów a moja bratowa kupiła własnie dziecku smartwacha, żeby miało kontakt z mamusią!!!!

za moich czasów przyniesienie głupiej MPtrójki (gimby nie znajo xd) groziło jej zabraniem i koniec a co dopiero telefon o_o. a teraz to telefony i wszystko, dzieci pozniej zazdroszczą nawzajem i kupują to coraz lepsze, rodziców naciągają na coraz to drozsze telefony i błędne koło sie zamyka.

G
Gość
27 stycznia, 22:50, Gość:

To już się robi niebezpieczne,mieszkam koło szkoły to widzę ,a najgorzej jest na przejściach dla pieszych ,powinni piesi otrzymać zakaz używania telefonu na przejsciach tak jak kierowcy i wtedy byłoby mniej wypadków

28 stycznia, 8:46, Kajen:

W szkolach powinien byc calkowity zakaz telefonow!!!!!nauczyciele rowniez.Spojzcie co robia na przerwach.Stoja siedza i telefony w dloniach.Przeciez to chore.GDZIE MYSLACY DYREKTORZY SZKOL??????

28 stycznia, 9:43, dyrektor:

GDZIE MYSLACY DYREKTORZY SZKOL??????

spróbuj z tym walczyć to poyyebani rodzice cię zjedzą że ograniczasz prawa ich biednego bąbelka lub dżesiki.

problem leży w porąbanych rodzicach a nie w dzieciach

28 stycznia, 18:04, Gość:

To prawda to rodzice porabani sa Sami dziecmi sie nie zajmuja tylko najlepiej Laptop i kasa do reki daja a potem tragedia

potwierdzam, że w większości rodzice to debile. w szkole jest zakaz używania telefonów a moja bratowa kupiła własnie dziecku smartwacha, żeby miało kontakt z mamusią!!!!

G
Gość
28 stycznia, 22:21, gabii:

Internet ogłupia człowieka. A młodzież zwłaszcza. Komputer to zło. Wychowanie rodziców. 500 wychodzi....

O ironio! A ten komentarz to telepatycznie napisany?

G
Gość
27 stycznia, 19:38, Renata:

Mnie to krew zalewa jak widzę małe dziecko w wózku, które ledwo co od ziemi odstaje ale w ręce już trzyma IPhona rodziców którym się bawi , dotykając małymi paluszkami ekran telefonu zmienia mu się tło itd. A spróbuj mu potem go zabrać...Co gorzej rodzice dają małym dzieciom tablety żeby sobie oglądały bajki , albo grały w gry itd. Masakra , jak głupim trzeba być, żeby coś takiego praktykować z tak małym dzieckiem .

28 stycznia, 13:55, 100%:

W 100% się z tym zgadzam

Tacy rodzice to półgłówki

G
Gość
28 stycznia, 20:49, Gość:

Śmiać mi się chce jak widzę w 2020 roku takie artykuły a kiedy widzę komentarze pod nimi śmiech przeradza się w płacz. Jakim cudem ktoś jeszcze wieży w takie artykuły w dodatku opublikowane na stronie z reklamami kiszonych cytryn jako sposób na szybkie odchudzanie!

Ty pewnie wierzysz w to co mówią w kurpiswizji.

g
gabii

Internet ogłupia człowieka. A młodzież zwłaszcza. Komputer to zło. Wychowanie rodziców. 500 wychodzi....

R
Rodzic
28 stycznia, 14:04, L:

Tak jak już ktoś powiedział- skąd wiadomo, że to przez komputer? Zdrowy psychicznie człowiek nie robi czegoś takiego. Może w domu źle się działo i to przelało czarę goryczy? Tak, bo najlepiej zwalić, że to wszystko przez komputer i dawać pożywkę sterotypom i tym bardziej umniejszać problem jakim jest depresja, która popycha do samobójstwa...

28 stycznia, 20:43, WiemCośoTym:

Możesz mieć dużo racji. Mam 42 lata, gdy bylem dzieckiem u mnie w domu działo się bardzo źle, przemoc agresja, pijaństwo przez wiele lat. Mialem komputer i cały wolny czas spędzałem przy nim. Gdyby ktoś wtedy odebrał mi jedyną odskocznie od rzeczywistości to nie jestem pewien co bym zrobił. Nie przekonuje mnie historia "zabrali komputer, dzieciak nie chce żyć". Z jakiegoś powodu świat komputera stał się ważniejszy od rzeczywistosci, pytanie z jakiego?

Dzisiaj ucieczkę dzieci do virtualnego świata przed rzeczywistością nazywa się uzależnieniem. Kiedyś zastanawiano by się czego im brakuje albo czego się boją w realu. Moi rodzice każdy weekend spedzali z nam (ja i siostra) na wspolnych wycieczkach, nic specjalnego ale dzieki temu odrywali mnie od komputera na ten czas i pokazywali że swiat realu może też być ciekawy. Mam już swoje dzieci, dwie nastolatki, nadal uwielbiam grać i robie to czesto ale nie ma mowy o uzaleznieniu bo mialem prawdziwych rodziców. Obecne brednie o uzaleznieniu to odwracanie uwagi od błędów i lenistwa rodziców. Jadą z dziecmi autem, dziecko się nudzi, zaczyna marudzić wiec co robił kiedyś rodzic? Spiewał piosenki, wymyslał zabawy, aktywnie zapełniał dziecku czas. Dzisiaj? Widzę rodziców, oboje siedzą z przodu, dziecko w foteliku za mamusią a na zagłówku TABLET. Cisza spokój, 4 latek lampi się bezmyślnie w ekran a starzy mogą wreszcie odpocząć. Taka jest prawda o "uzaleznieniu".

G
Gość

Śmiać mi się chce jak widzę w 2020 roku takie artykuły a kiedy widzę komentarze pod nimi śmiech przeradza się w płacz. Jakim cudem ktoś jeszcze wieży w takie artykuły w dodatku opublikowane na stronie z reklamami kiszonych cytryn jako sposób na szybkie odchudzanie!

W
WiemCośoTym
28 stycznia, 14:04, L:

Tak jak już ktoś powiedział- skąd wiadomo, że to przez komputer? Zdrowy psychicznie człowiek nie robi czegoś takiego. Może w domu źle się działo i to przelało czarę goryczy? Tak, bo najlepiej zwalić, że to wszystko przez komputer i dawać pożywkę sterotypom i tym bardziej umniejszać problem jakim jest depresja, która popycha do samobójstwa...

Możesz mieć dużo racji. Mam 42 lata, gdy bylem dzieckiem u mnie w domu działo się bardzo źle, przemoc agresja, pijaństwo przez wiele lat. Mialem komputer i cały wolny czas spędzałem przy nim. Gdyby ktoś wtedy odebrał mi jedyną odskocznie od rzeczywistości to nie jestem pewien co bym zrobił. Nie przekonuje mnie historia "zabrali komputer, dzieciak nie chce żyć". Z jakiegoś powodu świat komputera stał się ważniejszy od rzeczywistosci, pytanie z jakiego?

G
Gość
28 stycznia, 13:30, Gość:

I dobrze. Chłop pewnie miał serie do challengera a tu że komputerek zabierają.

Właśnie, miedia tylko pokazują jakie uzależnienie ukazuje granie na komputerze, ale nigdy nie pokażą pozytwów z tego

G
Gość
27 stycznia, 22:50, Gość:

To już się robi niebezpieczne,mieszkam koło szkoły to widzę ,a najgorzej jest na przejściach dla pieszych ,powinni piesi otrzymać zakaz używania telefonu na przejsciach tak jak kierowcy i wtedy byłoby mniej wypadków

28 stycznia, 8:46, Kajen:

W szkolach powinien byc calkowity zakaz telefonow!!!!!nauczyciele rowniez.Spojzcie co robia na przerwach.Stoja siedza i telefony w dloniach.Przeciez to chore.GDZIE MYSLACY DYREKTORZY SZKOL??????

28 stycznia, 9:43, dyrektor:

GDZIE MYSLACY DYREKTORZY SZKOL??????

spróbuj z tym walczyć to poyyebani rodzice cię zjedzą że ograniczasz prawa ich biednego bąbelka lub dżesiki.

problem leży w porąbanych rodzicach a nie w dzieciach

To prawda to rodzice porabani sa Sami dziecmi sie nie zajmuja tylko najlepiej Laptop i kasa do reki daja a potem tragedia

R
Robert

Ale [wulgaryzm], coś strasznego.

:::

Syndrom odstawienia. Przegrani ludzie, przegrane życie. Psychiatrzy też nic nie pomogą.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3