Września: Nie żyje ksiądz Tadeusz Kwitowski

KB
Motolotnia spadła z wysokości około 20 metrów
Motolotnia spadła z wysokości około 20 metrów NOWAWRZESNIA.PL
W sobotę w Obłaczkowie ( powiat wrzesiński), w wypadku lotniczym, zginął gnieźnieński ksiądz, Tadeusz Kwitowski.

Do tragedii doszło około godziny 17.30. Jak informuje st.asp. Krzysztof Szcześniak, oficer prasowy KPP we Wrześni, duchowny spadł z około 20 metrów. Na miejscu szybko pojawiły się służby ratownicze.

- Niestety, mimo długiej reanimacji, nie udało się uratować poszkodowanego. Śmierć nastąpiła o godzinie 18.15 - informuje.

CZYTAJ RÓWNIEŻ:
Września: Zginął 46-letni mężczyzna

Nie wiadomo jeszcze, dlaczego doszło do tragedii. Ma to wyjaśnić Państwowa Komisja Wypadków Lotniczych wraz z wrzesińską prokuraturą.

Śp. ks. Tadeusz Kwitowski urodził się 19 lipca w 1966 roku. Święcenia kapłańskie przyjął 30 maja 1992 roku. W PWSD wykładał teologię duchowości. Od 2003 roku pełnił funkcję ojca duchownego. Szczegóły dotyczące pogrzebu podane zostaną w najbliższym czasie.

Wideo

Komentarze 13

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

J
Justyna N.

To co Ciebie ks. Tadeuszu spotkało
i nas nie ominie,
Ty jesteś już w domu,
a my jeszcze w gościnie ...
... Bóg powołuje do siebie ludzi wielkich -
takim człowiekiem byłeś Ty Ks. Tadeuszu
i taka była moja ukochana Babcia...
teraz obydwoje cieszycie się Bożą obecnością w niebie.

L
Liliana

Był zaraz po seminarium w naszej parafii i ...zawsze uśmiechnięty , służący dobrą radą i pomocą , kapłan z powołania.
Takich nam potrzeba , na zawsze pozostaje w naszej pamięci.

K
Ks. x

Ludzie.... jak można pisać tak obrzydliwe komentarze w odniesieniu do Ojca Tadeusza jeśli go nie znaliście nie wiecie jaki on był... skromny, cieszący się autorytetem... był moim ojcem duchownym kiedy przygotowałem się do kapłaństwa.... to wielki człowiek... skromny.... Boży kapłan stał za tym co mówił i czego nauczał... a że miał pasję to piękne... nie stał pod sklepem z piwem nie palił fajek nie ćpał i nie narzekał że taki jest jego los.... miał pasję na którą mógł sobie pozwolić bo ty za to co on wydawał na motolotnie już dawno przepaliłeś lub przepiłeś ..... Wieczny odpoczynek racz mu dać Panie.... ;(

B
Brzoza

Cóż powiedzieć, Kościół poniósł wielką stratę. Nieobecność ks. Kwitowskiego trudno będzie uzupełnić. Serdeczne wyrazy współczucia Rodzinie zmarłego oraz Wspólnocie Seminarium.

P.S. Do Administratota stony - bardzo mi przykro, że autorka wyżej zamieszczonego komentarza nie może wykupić leków, ale czy w obliczu tak wielkiej tragedii godzi się publikować "wywody" na temat luksusu?

K
KUBA

TO BYŁ WSPANIAŁY KAPŁAN I CZŁOWIEK. SPOCZYWAJ W POKOJU!!!!

a
a

Ja tez nie mam na leki i rzeczy dla dzieci, ale nie szukam winnych wszędzie wokoło.........
Wrócisz jeśli zrozumiesz......
A odnoszenie zwrotu, że "taki Ojczulek ma swoje owieczki w ..." do ks. Tadeusza jest po prostu obrzydliwe!!!

K
K

usiądź, pomyśl

K
KRos

na komp i siedzenie za nim masz. "Zibi Boniek ma ferrari - odchodzę z instytucji zwanej piłką nożną"

L
Liliana

Tak - Ksiądz Tadeusz był wspaniałym człowiekiem i wspaniałym Księdzem.
Wieczny odpoczynek racz Mu dać Panie.

m
marek

to nie pasja tylko igranie z życiem albo łamania przykazań Bożych podobnie jak wspinaczka po skałach. Papież chodził po górach a nie drapał sie tam gdzie nie świerzbi:)) a co do surowego zakonu to był owszem u Benedyktynów w Lubiniu ale się lekko rozminął po kilku miesiącach z rzeczywistościa... nic nie miał???? ile kosztuje takie latanie i sprzęt.....

A
Anka

Jeśli by Pan chodził do kościoła i znał Tego człowieka to by wiedział, że właśnie głosił kazania pasyjne na gorzkich żalach w katedrze, że dziś razem z najmilszą mu Mamą i Rodziną cierpią w Polsce tysiące ludzi po Jego wypadku.Gdyby Go Pan znał, to by wiedział, że będąc Księdzem dodatkowo przebywał w zakonie o surowych regułach,że nie miał nic dla siebie...,że najbardziej wymagał od siebie. Ja zostałam w Kościele, bo wiele lat temu pokazał mi co znaczy prawda, dobro, miłość miłosierna.Był jednym z kapłanów posiadających AUTORYTET którego teraz brak wśród wierzących.Nie błyszczał a świecił ! A komu się nie podoba, że miał pasje.. niech sobie idzie dokąd chce i tak wróci....przyjdzie czas, że życie tak zaboli, że uklęknie przed krzyżem Chrystusa, czy zobaczy w Jego oczach swoją małostkowość?

A
Ania

Ludzie żyją na skraju ubóstwa.Ja nie mam na leki i artykuły szkolne dla swoich dzieci,a taki Ojczulek,
ma na wszystko,nawet na tak drogi sport.
Swoje owieczki mają w d....
Mam dosyć tej instytucji zwanej Kościołem.
ODCHODZĘ......

m
marek

jest słychać spowiedzi głosić rekolekcje, starać się o nowe powołania a nie POzwalać sobie na luksusy i estremalne wyczyny podniebne. za dużo kasy mają i stać ich na tekie hobby...inni księża na wioskach przez wiele lat nawet na kilka dni urlopu nie jadą bo ich nie stać na zastępstwo innego ksiedza. Do roboty nieroby z urzędów centralnych w kurii i seminarium ...

Dodaj ogłoszenie