sportowy24
    Z Podwórka na Stadion. Mają tylko 10 lat, a już zagrali na...

    Z Podwórka na Stadion. Mają tylko 10 lat, a już zagrali na Stadionie Narodowym w Warszawie

    Tomasz Sikorski

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Triumfatorzy turnieju z Podwórka na Stadion o Puchar Tymbarku - chłopcy z SP nr 78 w Poznaniu
    1/8
    przejdź do galerii

    Triumfatorzy turnieju z Podwórka na Stadion o Puchar Tymbarku - chłopcy z SP nr 78 w Poznaniu ©zpodworkanastadion.pl

    - Występ na Stadionie Narodowym był dla chłopców wielkim przeżyciem i spełnieniem marzeń – mówi Piotr Mydlikowski, trener 10-latków ze Szkoły Podstawowej nr 78 w Poznaniu, którzy wygrali tegoroczną edycję turnieju „Z podwórka na Stadion o Puchar Tymbarku”.
    Zwycięstwo jego podopiecznych było jak najbardziej zasłużone, bo chłopcy z SP 78 w całych rozgrywkach, począwszy od etapu powiatowego, przegrali zaledwie jedno spotkanie. – Może to zabrzmi nieskromnie, ale od początku rywalizacji prezentowaliśmy się naprawdę dobrze – uważa szkoleniowiec. Dla niego, jak i dla jego młodych zawodników, punktem kulminacyjnym turniejowych zmagań był występ na Stadionie Narodowym w Warszawie. – Sama otoczka tego wydarzenia robiła na nas wszystkich niesamowite wrażenie. Nie ukrywam, że ja sam miałem ciarki na plecach, kiedy wychodziliśmy na murawę – przyznaje Piotr Mydlikowski.

    Można sobie zatem tylko wyobrazić, co czuli jego 10-letni piłkarze. Tym bardziej, że finalistów na płytę boiska wyprowadzali prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej, Zbigniew Boniek oraz trener reprezentacji, Jerzy Brzęczek. – Już po wygranym finale śmialiśmy się, że są tylko trzy drogi, aby trafić na Stadion Narodowy. Można być reprezentantem kraju, zagrać w finale Pucharu Polski lub też osiągnąć sukces w turnieju „Z podwórka na Stadion o Puchar Tymbarku”. Chłopcy jedną z tych dróg już pokonali. Teraz przed nimi dwie pozostałe – śmieje się szkoleniowiec drużyny z SP 78, który podobnie jak jego asystent, Łukasz Schalotten, na co dzień jest także trenerem w Akademii Lecha.

    Tam też gra pięciu zawodników z jego drużyny. – Mamy to szczęście, że chłopcy często ze sobą trenują. W szkole mamy dziesięć godzin zajęć, w tym sześć specjalistycznych. Do tego wspomniana piątka ma okazję trenować ze sobą w Lechu. Dwóch innych naszych graczy to reprezentanci Canarinhos Skórzewo, a kolejny broni barw Wielkopolski Komorniki – wylicza Piotr Mydlikowski. W turniejowej rywalizacji tę grupę wsparł dodatkowo Hubert Janyszka, który nie jest uczniem SP 78. – Regulamin na to pozwala, aby w razie potrzeby dokooptować do drużyny jednego, a nawet dwóch takich zawodników – wyjaśnia szkoleniowiec.

    - Początkowo chcieliśmy zabrać bramkarza, bo z obsadą tej pozycji mieliśmy największy problem. Ostatecznie jednak postanowiliśmy postawić między słupkami gracza… z pola, który jak się później okazało był bardzo mocnym punktem zespołu – uśmiecha się Piotr Mydlikowski. Strzałem w dziesiątkę było też postawienie na Huberta. – U siebie w klubie, czyli poznańskiej Warcie, zazwyczaj grał na środku obrony. Szybko jednak zauważyłem, że ma ciąg na bramkę, a przy tym dobrze panuje nad piłką. Zacząłem go więc stawiać w ataku i to zaskoczyło, bo chłopak strzelił trzynaście goli i został królem strzelców finałów – opowiada trener z SP 78, który nie ukrywa, że świetnie się czuje w roli szkoleniowca 10-latków.

    - Czy łatwo okiełznać taką grupę? Są w tej pracy momenty lepsze i gorsze, ale tych pierwszych jest zdecydowanie więcej. Zwłaszcza jak się ma tak zgraną i utalentowaną grupę. Nie ukrywam jednak, że czasami trzeba być bardziej psychologiem niż trenerem. Ważną rolę w tym wszystkim odgrywają też rodzice, bo pamiętajmy, że ci chłopcy mają zaledwie 10 lat. I ci rodzice bardzo ich wspierają. W Warszawie byli jedną z najliczniejszych i najgłośniejszych grup na trybunach. Ich doping był nam bardzo potrzebny – mówi Piotr Mydlikowski.

    Dla jego podopiecznych nagrodą za wygranie turnieju „Z podwórka na Stadion o Puchar Tymbarku” będzie kolejna wizyta na Stadionie Narodowym, tym razem na meczu Polski z Izraelem. – Chłopcy nie mogą się już doczekać tego wyjazdu. Tym bardziej, że dzień wcześniej mają się spotkać z reprezentantami naszego kraju. Dla nich już sama możliwość przybicia piątki z Robertem Lewandowskim czy Krzysztofem Piątkiem będzie kolejnym ogromnym przeżyciem i wydarzeniem. Zapewniam jednak, że w pełni na te wszystkie wyróżnienia zasłużyli - kończy szkoleniowiec SP 78.

    Zobacz wideo:


    Z PODWÓRKA NA STADION w SPORTOWY24.PL

    Wszystko o Turnieju "Z podwórka na Stadion" - newsy, ciekawostki, wyniki!

    Czytaj treści premium w Głosie Wielkopolskim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Terminarz regionalny PP

    Herb godpodarza Herb gościa
    Brak danych
    Więcej

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej