Z Rusałki wyłowiono ciało kobiety. To zaginiona Sara

BAZA, BOK
Jezioro Rusałka
Jezioro Rusałka Grzegorz Dembinski
Udostępnij:
W nocy z poniedziałku na wtorek z jeziora Rusałka wyłowiono ciało młodej kobiety. Policja potwierdza, że jet to Sara Radwan, która zaginęła 10 kwietnia.

Sara Radwan była studentką weterynarii na Uniwersytecie Przyrodniczym w Poznaniu. Z ustaleń policji wynika, że w niedzielę 10 kwietnia wyszła z pokoju, który wynajmowała. Gdy w poniedziałek, nie zadzwoniła do rodziców, ci powiadomili policję.

Z nieoficjalnych informacji wynika, że dziewczyna zostawiła w pokoju telefon, komputer i dokumenty, a także list pożegnalny. Były podstawy, by sądzić, że chciała popełnić samobójstwo.

Policjanci ustalili, że często biegała nad Jeziorem Rusałka lub w Parku Sołackim. Dlatego w tym rejonie prowadzono poszukiwania zaginionej. - W poniedziałek 60 funkcjonariuszy brało udział w poszukiwaniach - mówi Iwona Liszczyńska z biura prasowego wielkopolskiej policji. - W nocy z poniedziałku na wtorek z Jeziora Rusałka wyłowiono ciało kobiety.

Na wtorek zaplanowo czynności identyfikacyjne, potwierdzające tożsamość denatki i sekcję zwłok. W południe oficjalnie potwierdzono, że kobieta wyłowiona z Jeziora Rusałka to Sara Radwan. Z naszych ustaleń wynika, że studentka popełniła samobójstwo.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze 10

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

g
gość
To był głos moherowego bereta
P
Pszczółka13
Bardziej obecną modę na pewien sposób bycia, która przywędrowała do nas i jest propagowana przez media i nawet samych internautów. Myślę tutaj o źle pojętym odcięciu pępowiny, źle pojętej niezależności.
Dziś uważa się, że dojrzałość polega na wyprowadzeniu się od rodziców, zatrzymywaniu swoich problemów dla siebie, niezwierzaniu się z kłopotów, nawet sercowych, przed mamą, tatą, bo to takie niedojrzałe(??), dziecinne(??). Bzdura!! Później tacy ludzie nie dają sobie rady w życiu, bo pewnych spraw nie da się w nieskończoność dusić w sobie. Zawsze, gdy słyszę argument o współczesnym odcięciu pępowiny, zadaję pytanie:
Czy z tego wynika, że przez tysiące lat w wojnach i bitwach walczyli maminsynkowie?? Miasta i wsie tworzyli ludzie niedojrzali emocjonalnie?? Przecież jeszcze niedawno istniał model rodzin wielopokoleniowych i to wcale nie dotyczyło tylko arystokracji, szlachty, czy bogatych mieszczan.
Oczywiście, zdarzają się rodzice, którzy nie mają ochoty na jakiekolwiek rozmowy. I to nie tylko z dziećmi, ale nawet między sobą. Są też tacy, z którymi nie da się mieszkać, bo nie rozumieją słowa kompromis. Jest też jeszcze nasz polski problem z coraz bardziej kurczącą się powierzchnią mieszkalną. Jednak człowiek ze swej natury jest zwierzęciem stadnym i większości trudno funkcjonować w oderwaniu od stada. Natury nie da się oszukać. Nie poradzi sobie z tym nawet panująca moda.
M
Meggi
To Jej życie i Jej decyzja, moim zdaniem bez sensu ale cóż, każdy jest inny...
G
Giselle
Winę za tą tragedie ponosi rodzina i znajomi, dlaczego w naszym społeczeństwie panuje taka znieczulica? Dlaczego ludzie nie interesują się sobą nawzajem ? Na pewno ta dziewczyna przejawiała jakieś symptomy , że coś jest nie tak . Straszne jest to,że takich spraw jest coraz więcej ,a nie wyciągamy żadnych konstruktywnych wniosków ,mimo wszystko apeluje abyśmy bardziej interesowali się ludźmi z naszego otoczenia . W głowie się nie mieści aby popełniać samobójstwo przez chłopaka sama jestem w jej wieku przeżyłam już poważne rozstanie i parę nieszczęśliwych miłostek , wiem co znaczy cierpieć przez faceta ,ale zawsze powtarzałam sobie ,że skoro mnie skrzywdził to najwyraźniej nie jest to mężczyzna dla mnie i muszę szukać gdzie indziej
G
Gerhard Stollp
Tylu ludzi chciałoby żyć mając np.raka i umierają a taka odbiera sobie życie-bez komentarza.
p
pyra
nie masz dzieci. Ale wszystko wiesz najlepiej :(
.
Połów dnia. Taaaaka ryba
x
xx
kto ma odpocząć? denatka może ewentualnie spocząć
g
goomboy
co chwile jakies ciala znajduja w glowie sie nie miesci.
A
Administrator
To jest wątek dotyczący artykułu Z Rusałki wyłowiono ciało kobiety. To zaginiona Sara
p
pyra
Odpoczywaj
Więcej informacji na stronie głównej Głos Wielkopolski
Dodaj ogłoszenie