,,Zobaczyłam zeznania policjanta, że go w sumie skatowałam" - mówi uczestniczka strajku kobiet w Kożuchowie

Eliza Gniewek-Juszczak
Eliza Gniewek-Juszczak
Historię kożuchowianki podejrzanej o naruszenie nietykalności cielesnej funkcjonariusza usłyszeli uczestnicy protestu w Zielonej Górze, 28 stycznia 2021 roku. Mariusz Kapała/Gazeta Lubuska
Terminu rozprawy w sądzie jeszcze nie ma, ale tam właśnie skończy się sprawa mieszkanki Kożuchowa, która wzięła udział w pokojowym proteście pod koniec października.

O kobiecie z Kożuchowa, co miała pobić policjanta, usłyszeli 28 stycznia uczestnicy spontanicznego protestu przed Filharmonią Zielonogórską przeciwko wyrokowi Trybunału Konstytucyjnego. Pani Aneta był jedną z wielu osób, którego tego wieczora zabrały głos. To drobna kobieta, żadna kulturystka, ale tak powiedziano o niej z przekąsem, aby podkreślić niemożliwość zarzuconego czynu. - Nasze prawa, nasza sprawa - skandowali uczestnicy spotkania.

Protest kobiet w Kożuchowie. Co się stało?

– Byliśmy na strajku u nas w Kożuchowie. Było nas około 200 osób. Atmosfera była wspaniała do pewnego momentu, gdy policja zaczęła nas prowokować – opowiadała do mikrofonu pani Aneta. Po proteście kożuchowianka dostała wezwanie na komisariat policji. – W ogóle się nie wystraszyłam tego, ale jak zobaczyłam zeznania policjanta, że go w sumie skatowałam, no to mówię, że coś tu jest nie tak.
Marsz ulicami Kożuchowa miał miejsce pod koniec października 2020 roku. – Jedna osoba usłyszała jeden zarzut. Dotyczył naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariusza – odpowiada krótko st. sierż. Justyna Sęczkowska, rzecznik prasowa Komendy Powiatowej Policji w Nowej Soli.

WIDEO: Zielona Góra. W Zielonej Górze powstał mural symbolizujący ogólnopolski Strajk Kobiet

Zarzut po marszu w Kożuchowie. Opinia obrońcy

- Pani Aneta, i ja jako obrońca, uważamy ten zarzut za nieuzasadniony - mówi mecenas Mariusz Ratajczak, obrońca pani Anety. - Nasze stanowisko wynika przede wszystkim z dowodów zgromadzonych w sprawie, które przemawiają za przyjęciem tezy, że klientka jest niewinna. Te dowody, to przede wszystkim zeznania świadków oraz prywatne nagranie wideo z tego dnia. Doszło do wymiany zdań pomiędzy klientką a policjantem, tylko, jak ona twierdzi, nie przebiegało to tak, jak zostało przedstawione w zarzucie.
Adwokat zwraca uwagę, że pani Aneta poszła na pokojowy marsz i też pokojowo w nim uczestniczyła.

- Musimy na tę sprawę spojrzeć w szerszym ujęciu. Być może zabrakło powstrzymania emocji, jakiejś empatii lub po prostu zrozumienia tej sytuacji przez poszczególnych policjantów. Było tam wielu policjantów, którzy w sposób dżentelmeński zabezpieczali ten marsz, lub ten spacer, bo był on zupełnie spontaniczny, ale gdzieś tam, niestety, w jednostkowym kontakcie czegoś zabrakło. Na pewno jednak podsumowaniem zdarzenia nie powinno być stawianie zarzutów kobiecie - podkreśla mec. Ratajczak. - Trudno przyjąć, że klientka poszła tam z zamiarem, aby naruszyć nietykalność cielesną policjanta. Nie miała takiego zamiaru i to jest oczywiste, poszła z zupełnie z inną intencją. Chciała zademonstrować to, że według niej, jej prawa obywatelskie zostały naruszone przez wydanie określonego wyroku, do czego ma pełne prawo.

Termin rozprawy w sądzie jeszcze nie został wyznaczony. - Walczę nie poddaję. Myślę, że będzie dobrze - powiedziała na proteście w Zielonej Górze kożuchowianka.

Czytaj też:
Protest w Zielonej Górze. Tłumy zielonogórzan tańcem sprzeciwiają się obecnej sytuacji w Polsce: pokojowo pokazujemy, co nam się nie podoba

Zobacz też: Protest kobiet w Zielonej Górze

Wideo

Materiał oryginalny: ,,Zobaczyłam zeznania policjanta, że go w sumie skatowałam" - mówi uczestniczka strajku kobiet w Kożuchowie - Gazeta Lubuska

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

podziwiam policjantow,ich wytrzymalosc nerwowa.nie do pomyslenia na zachodzie,a nie mowiac na wschodzie,zeby ktos plul policjantowi w twarz i kopal lub inne wybryki.mozna krzyczec ,niesc transparenty lub inny sposob protestu,ale nie w ten sposob.pozdrawiam policjantow i protestujacych i zycze im ,aby mieli niektorzy wieksza kulture,bo czesc protestujacych to ludzie wychowani i kulturalni.

d
drA.Kula
3 lutego, 7:20, leshido:

Tutaj nie warto komentować , największa cenzura od wieków

Niestety gazeta ma lewacki wydźwięk z kilkoma trollami na forum. Pisząc coś nie pomyśli, od razu narażasz się na cenzurę oraz stek wyzwisk i wulgaryzmów bez jakiejkolwiek dyskusji. Szczególnie jeśli skrytykujesz tzw totalną opozycję, lewackich polityków, lgbt, strajk kobiet. Możesz liczyć na szybką, agresywną i chamską wypowiedź. Ale jacy liderzy taki tłum.

l
leshido

Tutaj nie warto komentować , największa cenzura od wieków

Dodaj ogłoszenie