Żużel: Unia Leszno chce Pawlickich

Tomasz Sikorski
Czy prezes Józef Dworakowski zdoła przekonać Przemysława Pawlickiego do występów w Unii?
Czy prezes Józef Dworakowski zdoła przekonać Przemysława Pawlickiego do występów w Unii? Tomasz Sikorski
Żużlowcy dojechali do mety. Wprawdzie w sobotę czeka nas jeszcze turniej o Łańcuch Herbowy Ostrowa, ale większość zawodników ma już mniej lub bardziej zasłużone wakacje. O takich mogą zapomnieć prezesi klubów, którzy właśnie rozpoczynają operację pod tytułem "budowa składu na 2012 rok".

Józef Dworakowski z Unii jest w tej dobrej sytuacji, że sporą grupę zawodników ma u siebie pod ręką w Lesznie. Nawet tych, którzy na razie nie reprezentują barw Unii, a do tego jedynie pretendują. Z rodziną Pawlickich można się przecież umówić na spotkanie w każdej chwili.

CZYTAJ TEŻ:
Żużel w Głosie Wielkopolskim
Czy będzie żużel w Poznaniu
Hampel i Pawliccy najlepsi w Pile

A że do takiego spotkania dojdzie, można być pewnym, bo obu stronom wyraźnie zależy na ociepleniu stosunków. Świadczą o tym choćby ich ostatnie wypowiedzi.

- Sprowadzenie braci Pawlickich do Leszna będzie dla nas priorytetem tej zimy - mówi niemal na każdym kroku prezes Dworakowski.

- Chcielibyśmy jeździć w ekstralidze, najlepiej w Lesznie - dodaje w imieniu swoim i brata Przemysław Pawlicki.

Jest więc duża szansa na długo wyczekiwane przez kibiców porozumienie. Gdyby do niego doszło, Unia mogłaby wystawić całkowicie polski skład, stworzony w dużej mierze z wychowanków, a więc ludzi związanych z klubem nie tylko finansowym kontraktem. Byłby to ewenement na skalę światową. Unia jeżdżąca w składzie Hampel, Kołodziej, Baliński, bracia Pawliccy, Musielak i Adamczewski byłaby też chyba najmłodszą drużyną w ekstralidze.

Problem z braćmi, choć nieco innego typu, będą mieli również działacze z Gniezna. Krzysztof i Mirosław Jabłońscy znakomicie spisali się w rewanżowym meczu barażowym w Częstochowie, ale awansu do ekstraligi Startowi nie zapewnili.

Obaj mają tyle samo zwolenników, co i przeciwników wśród kibiców. Szefostwo klubu, jak i zresztą sami żużlowcy muszą sobie teraz odpowiedzieć na pytanie, czy jest sens ciągnąć na siłę ten toksyczny związek.

- Na przyszły sezon chcemy zbudować zupełnie inny skład. Dwaj nasi juniorzy Oskar Fajfer i Kacper Gomólski mają ważne kontrakty i koniecznie chcemy ich zostawić w klubie. Co do seniorów, to żaden z nich nie może być pewny miejsca w składzie na przyszły rok - mówi Grzegorz Buczkowski, rzecznik prasowy gnieźnieńskiego Startu.

W Starcie zatem bliżej do kadrowej rewolucji niż ewolucji. Podobnie może być w Lubawie Litex, która po awansie do pierwszej ligi także musi przemeblować skład. Pełniący obowiązki prezesa Artur Bieliński nawet nie ukrywa, że zbliżający się turniej o Łańcuch Herbowy będzie swego rodzaju żużlowym castingiem.

Ci, którzy się w nim nieźle zaprezentują, będą mieli spore szanse na angaż w Ostrowie. Tamtejszym działaczom marzy się powrót do zespołu Roberta Miśkowiaka oraz wychowanków klubu, czyli Michała i Mateusza Szczepaniaków (znowu ci bracia!).

Cała trójka będzie pewnie do wzięcia, choć po zmianie regulaminu i obligatoryjnych startach czterech Polaków w każdym zespole ekstraligi wzrośnie popyt na niezłych, krajowych żużlowców. To oznacza, że ich wymagania finansowe pójdą w górę i pierwszoligowcy będą musieli sięgnąć po zaskórniaki. O ile takie mają.

To już jednak taka polska żużlowa specyfika. Miały być oszczędności, a wyjdzie jak zwykle, czyli na bogato.

FLESZ: Polacy żyją krócej. Co nas zabija?

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 1

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

D
Dywizjon303

Nie mają nic do gadania bo z Unią mają ważny kontrakt.Koniec ćwiczeń wychowawczych,zapomnieć pożegnalne bluzgi kibiców Unii z ubiegłego roku i przyjąć co zaproponują!Pewnie poczekamy na finał tych rozmów ,bo temat nr 1 to niedzielne ekscesy samolotu trenera Unii, który zaliczył spotkanie z przewodem sieci energetycznej. Samolot trochę przysmażony a naprawa linii trochę kosztowała. Mam nadzieję, że nie odbiorcy energii poniosą koszty naprawy a ubezpieczyciel!

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3