6 milionów złotych za Ogród Działkowy im. 23 Lutego - zapadł...

    6 milionów złotych za Ogród Działkowy im. 23 Lutego - zapadł wyrok

    Anna Jarmuż

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Na odczytaniu wyroku stawili się nie tylko przedstawiciele PZD, ale i byli działkowcy z ROD im. 23 Lutego. Śledzili spór, ponieważ sami też mają w sądzie
    1/7
    przejdź do galerii

    Na odczytaniu wyroku stawili się nie tylko przedstawiciele PZD, ale i byli działkowcy z ROD im. 23 Lutego. Śledzili spór, ponieważ sami też mają w sądzie sprawy o bezumowne korzystanie z gruntu ©Paweł Miecznik

    Około 6 milionów złotych Polski Związek Działkowców musi zapłacić obecnym właścicielom terenu, na którym znajdował się Rodzinny Ogród Działkowy im. 23 Lutego. To kara za bezumowne korzystanie z gruntów. Wyrok w tej sprawie zapadł w poznańskim Sądzie Apelacyjnym.
    - Zasądzona kwota jest bardzo wysoka - stwierdza Zdzisław Śliwa, prezes Okręgowego Zarządu Polskiego Związku Działkowców w Poznaniu. I dodaje, że działkowcy do samego końca mieli nadzieje, że sąd apelacyjny nie przychyli się do wyroku sądu pierwszej instancji.

    Kwota zasądzona przez Sąd Okręgowy wynosiła dokładnie 6 mln 235 tys. 271 zł. Obecni właściciele ziemi apelowali o zwiększenie tej kwoty, natomiast PZD o jej zmniejszenie. Ostatecznie, sąd odrzucił obie apelacje. Działkowców zwolniono jedynie z części odsetek.

    Jak tłumaczy Maria Pardej-Nettmann - radca prawny PZD - teraz działkowcom pozostało jedynie zaskarżenie wyroku do Sądu Najwyższego. Niewykluczone, że takie kroki zostaną podjęte.

    Po wielu latach walki zapadł w końcu wyrok w sprawie ROD im. 23 Lutego. Sąd Apelacyjny orzekł, że PZD ma zapłacić wielomilionowe odszkodowanie

    Wieloletni spór dotyczy części ogrodu mieszczącego się przy ulicach Lechickiej i Umultowskiej. W 2005 roku (po 9 latach od nabycia ziemi przez obecnych właścicieli) sąd orzekł, że tereny, na których znajduje się ogród działkowy, nie są własnością miasta, lecz należą do osób prywatnych. Nie ma więc do nich prawa ani PZD, ani pojedynczy działkowcy. Sprawa trafiła do sądu, a obecni właściciele zażądali opłaty za bezumowne korzystanie z gruntu.

    Na początku na ławie oskarżonych zasiedli przedstawiciele Polskiego Związku Działkowców. W tym wypadku sprawa dotyczyła terenów wspólnych ogrodu - tzw. dróg wewnętrznych i gruntów, na których znajduje się Dom Działkowca. Ten spór wczoraj dobiegł końca i zakończył się wyrokiem niekorzystnym dla PZD.
    « 2

    Czytaj treści premium w Głosie Wielkopolskim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (12)

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Warto przeczytać

    Ludź (gość)

    http://ww2.senat.pl/k5/dok/sten/oswiad/smorawin/4401.htm
    Oświadczenie senatora Jerzego Smorawińskiego z 2005 r. dotyczące tej sprawy.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    dzialki

    walek (gość)

    spadkobiercy dostali za ta ziemie odszkodowanie od panstwa wiec o co chodzi

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    czysta sprawa?

    marchewka (gość)

    jak sąd tak orzekł to chyba czysta sprawa? ale może dziennikarze napisaliby coś więcej o właścicielu i jego działaniu ,coś w tych sprawach nieruchomości ostatnio dużo znajduje się "nowych "...rozwiń całość

    jak sąd tak orzekł to chyba czysta sprawa? ale może dziennikarze napisaliby coś więcej o właścicielu i jego działaniu ,coś w tych sprawach nieruchomości ostatnio dużo znajduje się "nowych " właścicieli" ....ale coż interesy się liczą zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    hanba

    protektor (gość)

    sad jest chyba ślepy ,wstyd tak okradac biednych działkowców ,jacy wlaściciele ? to pewnie znowu jacys wyzyskiwacze i kombinatorzy

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    wielomilionowe osdszkodowania

    Władek (gość)

    Dziwię śię ze Pan Śliwa ma szczelnoś pokazywać się w gazecie to przecież on nabijał kasę do Warszawy z Naszych składek to był wszędzie przecież nie za swoje pieniążki jeździli do Warszawy A Ty...rozwiń całość

    Dziwię śię ze Pan Śliwa ma szczelnoś pokazywać się w gazecie to przecież on nabijał kasę do Warszawy z Naszych składek to był wszędzie przecież nie za swoje pieniążki jeździli do Warszawy A Ty dzioałkowcu Kwicz i płaćzwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    sont

    ón (gość)

    Jeżeli pierwsza fotografia przedstawia korytarz instytucji zwanej sądem, to Polska jest państwem upadłym.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Znowu kłamstwo

    marian (gość)

    Nie działkowcy solidarnie się zebrali, tylko PZD zabiera im składki. Zamiast modernizować ogrody nieudolni prawnicy Kondrackiego ograbiają działkowców. Masz Śliwa za swoje ignoranctwo. To Ty byłeś...rozwiń całość

    Nie działkowcy solidarnie się zebrali, tylko PZD zabiera im składki. Zamiast modernizować ogrody nieudolni prawnicy Kondrackiego ograbiają działkowców. Masz Śliwa za swoje ignoranctwo. To Ty byłeś dyrektorem biura na Umultowskiej.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    zabierzcie sobie

    w.p. (gość)

    nikt wam nie kazał stawiać domu na niewaszym terenie!! ten dom możecie sobie zabrać, w częściach i postawić gdzie indziej!!

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    podejrzana sprawa

    dzialkowiec (gość)

    miasto wydało zgodę na oddanie gruntu spadkobiercom a teraz PZD i działkowcy muszą płacić odszkodowanie ,tu coś czuć !


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    ad vocem "podejrzana sprawa"

    outlaw (gość)

    Grunty się wywłaszcza na cele publiczne. Jeżeli więc cel publiczny nie został zrealizowany, nieruchomość należy niezwłocznie zwrócić dotychczasowemu właścicielowi. Prawnicy z PZD zamiast poczytać...rozwiń całość

    Grunty się wywłaszcza na cele publiczne. Jeżeli więc cel publiczny nie został zrealizowany, nieruchomość należy niezwłocznie zwrócić dotychczasowemu właścicielowi. Prawnicy z PZD zamiast poczytać sobie ustawę o wywłaszczeniach, podzielili nieswój grunt na ogródki działkowe. Ciekawe ile trzeba było zapłacić PZD (lub co gorsza w tzw. "łapę" przydzielającemu) żeby otrzymać taki ogródek do użytkowania ? I tu jest "podejrzana sprawa". A za korzystanie z cudzej własności i tak trzeba zapłacić. I nie ma się zlituj. Tak było, jest i będzie. zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Czuć zgniłym jajem z twojego pustego łba,

    lll adidas (gość)

    kretyn...

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    do działkowiec

    KTS (gość)

    Widzisz działkowcu od komuny za friko dostałeś ale chciałeś kapitalizmu to teraz trzeba bulić.Żaden płacz nic nie pomoże,sam sobie zgotowałeś ten los.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo