18+

Treść tylko dla pełnoletnich

Kolejna strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Jeśli chcesz do niej dotrzeć, wybierz niżej odpowiedni przycisk!

Afera: niejadalna sól wykorzystywana w przemyśle spożywczym

Łukasz Cieśla
Sól niejadalna trafiła m.in. do przemysłu mięsnego
Sól niejadalna trafiła m.in. do przemysłu mięsnego Andrzej Szozda/archiwum
Pięć osób usłyszało zarzuty wprowadzania do przemysły spożywczego soli przemysłowej. Wszystko wskazuje na to, że wielu Polaków przez lata jadło produkty zawierające szkodliwą sól przemysłową. Sprawę prowadzi poznańska Prokuratura Okręgowa wspólnie z CBŚ.

- Oba rodzaje soli różnią się, ale ta stosowana w przemyśle nie powinna być szczególnie groźna dla zdrowia. W mojej ocenie trzeba by spożyć jej olbrzymie ilości, żeby zaszkodziła - mówi osoba zajmująca się handlem solą przemysłową wykorzystywaną do sypania dróg czy w przemyśle chemicznym.

CZYTAJ TEŻ:
Sprzedawali zakładom mięsnym sól niejadalną jako spożywczą
CBŚ złapało chemika wytwarzającego metaamfetaminę
Strzelali na Ogrodach - akcja CBŚ

Prokuratura powoła teraz biegłego, żeby ocenił, jak szkodliwe dla zdrowia lub życia ludzi było spożywanie artykułów zawierających szkodliwą sól.

- Jeśli okaże się, że podejrzani narazili zdrowie lub życie innych osób, usłyszą kolejne zarzuty. Wówczas będzie im grozić do trzech lat więzienia - mówi Magdalena Mazur-Prus, rzecznik poznańskiej Prokuratury Okręgowej. - Na razie podejrzani usłyszeli zarzut z ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia. Chodzi o wprowadzenie do obrotu niedozwolonych substancji. Grozi za to do dwóch lat więzienia.

Żaden z podejrzanych nie przyznał się do winy. Wszyscy twierdzą, że mogli sprzedawać firmom spożywczym sól przemysłową. Proceder prawdopodobnie zaczął się w 1999 roku. Z tego okresu pochodzą pierwsze faktury dokumentujące zakup soli w zakładach ANWIL we Włocławku.

Jak mówią śledczy, nie ma żadnych dowodów wskazujących, że pracownicy ANWILU wiedzieli o nieprawidłowościach. Podejrzanymi są osoby, które kupowały stamtąd sól. Wiadomo, że nabywały ją po niskiej cenie, a sprzedawały firmom spożywczym jako sól konsumpcyjną. Sprzedawcy czerpali z tego spore zyski.

Poznańscy śledczy w ubiegły poniedziałek otrzymali zawiadomienie o nieprawidłowościach z solą. Zawiadomienie do poznańskiego CBŚ złożyli wówczas dziennikarze TVN-u i RMF FM, którzy przygotowywali reportaż w tej sprawie. Materiały od dziennikarzy były na tyle mocne, że w czwartek doszło do zatrzymań.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

W
Widukind

niech sobie CBŚ przeczyta skład obojętnie jakiej wędliny. A potem niech zbada w laboratorium. Ludzie nie wiedzą co jedzą . A i Mendelejew by się zdziwił. Pic z tą solą, nie ta miara problemu.

J
Jotgie

Pracuję w firmie drogowej. Byli u nas tacy co "brali" sól służącą do posypywania dróg do... kiszenia ogórków a nawet kąpieli. A ona zawiera środki chemiczne tzw, "antyzbrylacze". Nie wiem dokładnie jaki i ile ale najprawdopodobniej żelazocyjanek potasu (raczej tylko tak groźnie brzmi) w ilości 6 kg/tonę.

Dodaj ogłoszenie