Atak tasakiem na UAM: Oni uratowali życie profesorowi chemii

    Atak tasakiem na UAM: Oni uratowali życie profesorowi chemii

    Joanna Labuda

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Atak tasakiem na UAM: Oni uratowali życie profesorowi chemii
    1/12
    przejdź do galerii

    Atak tasakiem na UAM: Oni uratowali życie profesorowi chemii ©Łukasz Gdak

    Władze UAM wyróżniły osoby, które pomogły prof. chemii Lechowi Celewiczowi po tym, jak został zaatakowany tasakiem przez jednego ze studentów.
    Studentka oraz pracownicy Wydziału Chemii Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, którzy uratowali życie profesora Lecha Celewicza, zostali uhonorowani przez władze uczelni. W ubiegłym tygodniu mężczyznę zaatakował jeden z jego studentów. Magistrantka próbowała odciągnąć napastnika i wezwała pomoc, a pracownicy administracji dogonili go na pętli autobusowej i przekazali w ręce policji.

    – Nic złego mu nie wyrządziłem. Nie postawiłem dwójki, nie krzyczałem – przekonuje poszkodowany prof. Lech Celewicz. Student przyszedł do niego porozmawiać o pracy licencjackiej. Był spokojny i uprzejmy. Po kilkunastu minutach wrócił jednak z tasakiem i zadał profesorowi kilka ciosów w głowę i ręce.

    – Chcę podziękować mojej magistrantce za przytomność umysłu. Gdyby nie jej reakcja, dzisiaj nie miałbym pewnie całej czaszki – mówi poszkodowany prof. Lech Celewicz. I dodaje: Dziękuję jej za to żyję.

    Natalia Micek nie czuje się bohaterką. Jak mówi, mimo że na początku była przerażona, chwyciła studenta i próbowała go odciągnąć. Dopiero kiedy zdała sobie sprawę, że jest zbyt silny, pobiegła po pomoc.

    – W gruncie rzeczy nic wielkiego nie zrobiłam. Cieszę się, że profesorowi tak naprawdę nic nie się stało, bo gdyby było inaczej, na pewno bym sobie tego nie wybaczyła – mówi Natalia Micek, studentka chemii.

    1 »

    Czytaj treści premium w Głosie Wielkopolskim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo