Centralna Liga Juniorów U-17: Warta Poznań z szansami na wicemistrzostwo grupy B w CLJ. Ważna wygrana z Pogonią Szczecin 2:0 dała utrzymanie

Dawid Dobrasz
Dawid Dobrasz
Warta Poznań w CLJ U-17 przeszła drogę z nieba do piekła. Najpierw musiała drżeć o utrzymanie, a teraz może patrzeć w górę tabeli. Zobacz zdjęcia z meczu Warta Poznań - Pogoń Szczecin w CLJ U-17 --->Grzegorz Dembiński
Dwa tygodnie temu Warta Poznań po remisie u siebie z FASE Szczecin 1:1 była w strefie spadkowej i realnie groził jej spadek z Centralnej Ligi Juniorów U-17. Na szczęście podopieczni Kamila Szulca zeszłym tygodniu zanotowali dwa kluczowe zwycięstwa z Arką Gdynia (4:0) i Pogonią Szczecin (2:0) przez co, zapewnili sobie utrzymanie w lidze.

Lech Poznań jest absolutnym dominatorem w grupie B CLJ U-17, o czym pisaliśmy przed tygodniem. Za plecami podopiecznych Bartosza Bochińskiego jest niezwykły ścisk, na czym skorzystała Warta Poznań, która dzięki pokonaniu Pogoni Szczecin 2:0 zrównała się z portowcami punktami i ma nawet szansę na wicemistrzostwo w tej grupie, choć trener Kamil Szulc zdaje sobie sprawę, że nie będzie to proste, bo sezon zakończą w sobotę spotkaniem derbowym w Popowie z Lechem Poznań.

- Od początku okresu przygotowawczego wyznaczyliśmy chłopakom cel, że na koniec sezonu interesuje nas pierwsza trójka, która teraz jest w naszym zasięgu. W to mierzyliśmy, ale oczywiście sytuacja w grupie powodowała, że po przegranych meczach byliśmy nawet przez chwilę w strefie spadkowej. Natomiast cel był do osiągnięcia do samego końca i pokazaliśmy to, wygrywając te dwa ostatnie bardzo ważne mecze. Mamy przed sobą najcięższe spotkanie - wyjazd z Lechem, ale jesteśmy w dobrej dyspozycji po dwóch zwycięstwach do zera z Arką i Pogonią. Jeśli pozwolą nam dograć, to z Lechem na pewno powalczymy - zapowiada Kamil Szulc.

Czytaj też: Lech Poznań jest dominatorem i mistrzem w grupie B Centralnej Ligi Juniorów U-17. Co za jesień w wykonaniu podopiecznych B. Bochińskiego

W sobotnie popołudnie na boisku przy ulicy Gdańskiej Warta jednak miała swój plan na mecz i udało się go zrealizować.

- Do pierwszej strzelonej przez nas bramki był moment, że Pogoń przejęła inicjatywę, ale zdobyliśmy bramkę po rzucie rożnym i po tym golu zachowywaliśmy się bardzo mądrze. Stwarzaliśmy sytuacje po odbiorach, bo do przerwy graliśmy bardzo wysoko i agresywnie. W drugiej połowie Pogoń zdecydowanie przeważała w posiadaniu piłki i zmienili ustawienie, przechodząc na dwóch napastników. Grali ofensywnie, ale my wtedy kontynuowaliśmy mądrą grę w defensywie i dalej potrafiliśmy zagrażać szybkimi atakami - komentował mecz szkoleniowiec gospodarzy.

Tokio Flesz

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie