Chodzież: Ochroniarz Stokłosy przed sądem

BW
Udostępnij:
W Sądzie Rejonowym w Chodzieży odbyła się dziś rozprawa przeciwko Romualdowi G., ochroniarzowi byłego senatora Henryka Stokłosy. Warszawska prokuratura oskarża go o to, że bił, okaleczał i pozbawiał wolności pracowników Farmutilu , którzy mieli na swoim koncie kradzieże lub inne przewinienia.

Jednym z drastyczniejszych czynów było obcięcie palca 19-latkowi za kradzież z gorzelni spirytusu.
Wśród świadków znaleźli się między innymi koledzy po fachu Romualda G., jeden z pokrzywdzonych oraz Krystyna Lemanowicz z Ruchu Przeciw Bezprawności Społecznej w Pile, która cztery lata temu zaczęła tropić proceder "wymierzania sprawiedliwości" w Farmutilu.

W sądzie opowiadała co pokrzywdzeni mówili jej o Romualdzie G. Jeden z poszkodowanych mówił jak został pobity, a jego wuj skatowany. Szef ochrony Farmutilu, który również stanie przed sądem, a wczoraj zeznawał jako świadek, twierdził, że Romuald G. nie był jego podwładnym, lecz miał - jakby można określić - samodzielne stanowisko.

Romuald G. był na rozprawie, nie przyznaje się do winy.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie