Ekologiczna inwestycja czy kolejna spalarnia śmieci?

Krzysztof Kuźmicz, Ewa Auer
27.02.2013 poznan proces stoklosy sad okregowy henryk stoklosa fot. grzegorz dembinski / polskapresse glos wielkopolski..
27.02.2013 poznan proces stoklosy sad okregowy henryk stoklosa fot. grzegorz dembinski / polskapresse glos wielkopolski.. Grzegorz Dembinski/Polskapresse
Farmutil planuje wybudować w Śmiłowie Zakład Produkcji Energii z Odnawialnych Źródeł Energii. Władze Piły biją na alarm.

Farmutil planuje wybudować w Śmiłowie nową instalację nazywa ją Zakładem Produkcji Energii z Odnawialnych Źródeł Energii. Jak przekonuje rzecznik firmy, Marek Barabasz, spalana ma być w nim mączka mięsno-kostna z utylizacji odpadów zwierzęcych, dzięki czemu pozyskiwana ma być tania energia na potrzeby zakładów. Władze Piły biją jednak na alarm, twierdząc, że to kolejna spalarnia odpadów.

- Nie muszę mówić jakie doświadczenia nie tylko Piła, ale i wszystkie okoliczne tereny miały w przeszłości z tego typu instalacjami. Nie chciałbym, by doszło do sytuacji z jaką mieliśmy do czynienia kilkanaście lat temu, gdzie praktycznie nie można było otworzyć okna, bo smród człowieka wręcz dusił. Uważam, że w tym momencie tworzenie tego typu instalacji w odległości 12 km od Piły jest niedopuszczalne - mówił podczas konferencji prasowej wiceprezydent Piły Krzysztof Szewc.

Na miejscu pojawił się także rzecznik prasowy Farmutilu, który zasypał wiceprezydenta gradem pytań, twierdząc że manipuluje on faktami i straszy inwestycją, która w rzeczywistości ma być proekologiczna.

- Ta konferencja prasowa to jedna wielka manipulacja pana wiceprezydenta Szewca. Nie sposób inaczej jej traktować, jak odpowiedź na ujawnione przez redakcję Tygodnika Nowego plany budowy spalarni w Pile i opisywane kontrowersje związane z obecnie uruchamianą instalacją w Kłodzie, gdzie w postępowanie wkroczył prokurator - powiedział.

Pomijając jednak aspekty polityczne, dla pilan najważniejsza jest informacja czy instalacja będzie niosła za sobą jakiekolwiek uciążliwości dla naszego miasta. Marek Barabasz zapewnił, że takowych nie będzie.

- Absolutnie nie ma mowy o żadnych uciążliwościach odorowych z tego tytułu. Ta instalacja jest projektowana po to, by zastąpić istniejącą obecnie instalację, która służy do wytwarzania ciepła poprzez spalanie węgla. Jest to bardzo proekologiczne przedsięwzięcie. Ponadto lepiej zagospodarujemy mączkę, która zalega na polach. Nikt nie przewiduje w związku z budową nowej instalacji zwiększenia ilości odbieranych odpadów zwierzęcych. Staramy się zresztą o dofinansowanie ze środków unijnych i ten projekt został już wstępnie zaakceptowany, więc mówienie, że jest to działanie przeciwko ekologii jest nieprawdziwe.
Aby jednak spalarnia powstała, musi być najpierw wydana decyzja uwarunkowań środowiskowych, którą wydaje wójt. Władze ratusza twierdzą, że wydał ją już 8 lutego, dlatego zaapelowały do starosty pilskiego by ten nie wydał pozwolenia na budowę.

Obecnie nie wiadomo jeszcze kiedy inwestycja powstanie oraz ile konkretnie materiałów i będą z niej spalane. Przedstawiciele Farmutilu zapewniają, że instalacja jest planowana zgodna z obowiązującymi normami i nie przyniesie żadnych efektów ubocznych dla mieszkańców.

Henryk STOKłOSA
- Nie rozumiem skąd ten atak władz miasta Piły. My chcemy coś usprawnić, polepszyć, by zmienić ogrzewanie węglowe na proekologiczne i nagle z tego powodu władze zwołują konferencję prasową? To za miastu nie wyszła budowa spalarni, to ich problem, ale nie muszą nas krytykować. To będzie bezpieczna instalacja, w żaden sposób nieuciążliwa. Nie zatrzymuję się w miejscu, trzeba iść co przodu.

Eligiusz KOMAROWSKI, Strosta Pilski
- Do starostwa powiatowego w Pile do tej pory nie wpłynął jeszcze żaden wniosek o pozwolenie na budowę nowej instalacji Farmutilu w Śmiłowie. Nie jest więc on procedowany. Jeśli wpłynie będziemy go rozpatrywać, jak każdy inny pod względem obwiązującego prawa. Musi być do niego dołączonych jednak jeszcze szereg innych dokumentów. Nie będę więc tego jeszcze komentował.

Przygotuj swój turystyczny biznes na sezon

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

w
wsiok

Jaka ekologia ile jest składników palnych w tkance kostnej 10-20% głównie węgiel, a reszta to wapń,fosfor, magnez, azot, siarka i inne składniki mineralne nie palne .
To o jakiej wartości energetycznej można tutaj mówić. Tutaj chodzi o zwykłą utylizację odpadów, a cała reszta to tylko ściemnianie. Mączka miała trafiać do spalania do cementowni takie były kiedyś ustalenia a trafiała na pola i łąki czyniąc spustoszenie.
Niech pobudują 200 m komin, założą filtry będzie spokój.
Spalarnia odpadów mieści się w Poznaniu i tam może wszystko wozić ale niestety trzeba za to płacić, a jakby to miało jakąś wartość opałową to dostawało by się za to pieniądze tak jak za słomę, siano,

D
Dar

Stoklosa wybudował w centrum Piły wielkie zakłady zbożowe była panika za będzie śmierdzieć - a ludzie nawet nie zauważyli ze firma od toku prawie pracuje. Miasto Piła przez swoją spółkę planowało budować spalenie śmierdzących odpadów ale
Gazeta Stokłosy to wywlekła się się mszczą

Dodaj ogłoszenie