MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Grunwald Poznań wciąż w grze o awans do Ligi Centralnej mimo że nie jest już niepokonany. W Płocku na drodze do marzeń stanęła Gwardia

Radosław Patroniak
Radosław Patroniak
W boju o pierwsze miejsce w turnieju mistrzów lepsi od wojskowych o trzy bramki okazali się zawodnicy Gwardii Koszalin
W boju o pierwsze miejsce w turnieju mistrzów lepsi od wojskowych o trzy bramki okazali się zawodnicy Gwardii Koszalin Archiwum Grunwaldu i Handball Polska
Piłkarze ręczni Grunwaldu Poznań do niedzieli, 26 maja wciąż byli niepokonani w I lidze. Wczoraj jednak przegrali decydujący bój o Ligę Centralną z Gwardią Koszalin. Na osłodę został  im baraż z Anilaną Łódź. Pierwszy mecz już w sobotę w hali przy ul. Newtona w Poznaniu.

Podopieczni Michała Tórza rozpoczęli Turniej Mistrzów I ligi od efektownego zwycięstwa w meczu z Orlętami Zwoleń 30:25 (14:10). W sobotę Dawid Krzywicki i spółka mieli trudniejszą przeprawę z MTS Chrzanów. Ostatecznie wygrali 27:26 (13:12), ale losy tego spotkania ważyły się do ostatniej sekundy.

Zobacz też: Enea Piłka Ręczna zakończyła sezon i ma ambitne plany

– Było nerwowo, ale dzięki genialnej interwencji naszego bramkarza, Filip Tarko w końcówce udało się nam wygrać w regulaminowym czasie gry – napisali wojskowi na swojej stronie facebookowej.

Po drugiej wygranej stało się jasne, że o tym, kto awansuje do Ligi Centralnej zadecyduje spotkanie z inną niepokonaną ekipą podczas turnieju w Płocku, czyli Gwardią Koszalin. Początkowo    poznaniacy toczyli z rywalem zacięty bój. O przegranej zadecydował pierwszy kwadrans drugiej połowy. Wtedy koszalinianie mający w składzie zagranicznych zawodników „odjechali” na dziewięć bramek i nie dali już sobie wydrzeć zwycięstwa, choć Grunwald w końcówce zbliżył się na trzy gole (23:26). Ostatecznie jednak Gwardia zwyciężyła 27:24 (13:11).

Tymczasem AWS Energa Szczypiorno Kalisz pokonało MTS Żory 30:29 (11:15) i wywalczyło utrzymanie w Orlen Superlidze Kobiet.
W ostatniej akcji pierwszej części meczu miały bezpośredni rzut karny, jednak Karolina Herian zamiast do bramki trafiła w twarz Martynę Borysławską, za co dostała czerwoną kartkę. Mimo to MTS prowadził po 30. minutach 15:11. Kaliszanki wiedziały, że przy takiej przewadze awans do Superligi mają żorzanki. Po przerwie mecz się wyrównał, lecz stopniowo stratę zmniejszały kaliszanki, które ostatecznie po bramce Darii Miłek w 51. minucie doprowadziły do remisu 24:24. Ostatecznie wojnę nerwów wygrały kaliszanki 30:29.

Z kolei świeżo upieczona wicemistrzyni Polski z KPR Kobierzyce, Katarzyna Cygan dołączyła do Pszczół z pierwszej stolicy Polski. To drugi transfer MKS PR Urbis Gniezno przed sezonem 2024/25.

– Wybrałam Gniezno bo chciałabym coś zmienić, a to bardzo dobry, młody zespół, który cały czas się rozwija. Myślę, że możemy powalczyć o jeszcze lepszy wynik niż 4. miejsce – mówi najnowszy nabytek gnieźnieńskich Pszczół.

Wcześniej do gnieźnianek dołączyła Nikola Głębocka, a swoje umowy przedłużyły już kluczowe zawodniczki, Malwina Hartman, Magdalena Nurska, Monika Łęgowska, Oliwia Kuriata, Martyna Matysek, Daria Konieczna i Żaneta Lipok.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Wydanie specjalne Gol24 - Studio EURO 2024 - odcinek 1

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na gloswielkopolski.pl Głos Wielkopolski