Kolejne ostrzeżenia przed wilkami w Wielkopolsce. Naukowcy i przyrodnicy apelują o edukację mieszkańców. "Wilk to nie mityczny potwór"

Marta Danielewicz
Marta Danielewicz
Z biegiem czasu watahy się rozrastały, wilki, jako zwierzęta stadne zakładały nowe rodziny. Coraz częściej też można natknąć się na ślady tego zwierzęcia, a nawet dochodzi do spotkań "oko w oko".
Z biegiem czasu watahy się rozrastały, wilki, jako zwierzęta stadne zakładały nowe rodziny. Coraz częściej też można natknąć się na ślady tego zwierzęcia, a nawet dochodzi do spotkań "oko w oko". Przemysław Świderski
Udostępnij:
W kolejnej miejscowości graniczącej z Wielkopolską pojawiło się "ostrzeżenie" o występowaniu wilków w okolicznych lasach. - Proszę państwa o poważne potraktowanie możliwego zagrożenia - apeluje do mieszkańców burmistrz Tuczna (woj. zachodniopomorskie). Tam, jak twierdzi lokalna społeczność, wilk miał zagryźć psa na łańcuchu. Naukowcy załamują ręce: - Potrzebna jest edukacja na temat tego zwierzęcia. Wilk to nie mityczny potwór. Dalsza stygmatyzacja wilka może doprowadzić do tragedii.

Na terenach wielkopolskich lasów wilki po latach nieobecności rozpoczęły rekolonizację już w 2005 roku. Wtedy też przyrodnicy zauważyli pierwsze ślady ich występowania.

Jak wynika z danych Generalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska już w 2013 roku liczebność tego gatunku w Wielkopolsce oceniano na 32-37 osobników w 6 stałych grupach rodzinnych.

Z biegiem czasu watahy się rozrastały, wilki, jako zwierzęta stadne zakładały nowe rodziny.

Coraz częściej też można natknąć się na ślady tego zwierzęcia, a nawet dochodzi do spotkań "oko w oko".

Wilki pod Swarzędzem:

Wilki w Wielkopolsce. Gdzie można je spotkać?

- Dzisiaj wilki zamieszkują praktycznie każdy większy kompleks leśny na terenie naszego województwa. Wilcze grupy rodzinne na stałe zamieszkują Puszczę Notecką, Puszczę Drawską, Puszczę Zielonkę czy Bory Krajeńskie. Co nie oznacza, że jedynie w tych miejscach możemy spotkać tego drapieżnika. Z uwagi na duże zdolności migracji wilki można spotkać również poza zwartymi kompleksami leśnymi. Szczególnie młode osobniki opuszczające swoje grupy w poszukiwaniu partnerów i nowych terytoriów, mogą pojawiać się także w obszarach mozaiki pól uprawnych i lasów

- tłumaczy Jacek Przygodzki z Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Poznaniu.

W związku z tym, że coraz częściej można na swej leśnej drodze spotkać wilka, pojawia się też coraz więcej ostrzeżeń i alarmów, by uważać na tego osobnika.

Wilki w Wielkopolsce. Włodarze gmin proszę o ostrożność

W ostatnich tygodniach burmistrz Chodzieży przestrzegał mieszkańców, by ze względu na obecność wilków unikali spacerów po okolicznych lasach. Podobny apel wystosował do lokalnej społeczności burmistrz Tuczna, miejscowości w woj. zachodniopomorskim, leżącej na granicy z Wielkopolską.

- Proszę państwa o poważne potraktowanie możliwego zagrożenia.

Tam wilki miały zaatakować, zdaniem lokalnej społeczności, psy na terenach posesji mieszkalnych. Podobne ataki miały miejsce także pod Poznaniem. Wilki miały zaatakować wolno puszczone po terenach leśnych czworonogi w okolicach Swarzędza oraz w okolicach poznańskiego Szczepankowa.

Wilk to nie mityczny potwór

Czy takie ostrzeżenia to konieczność?

- Niestety, wilk wciąż jest odbierany jako zwierzę z pogranicza legend i mitów, a nie jako mieszkaniec naszych lasów. Oczywiście przypadki ataków na domowe czworonogi się zdarzają. Niewykluczone, że w Tucznie mógł to być wilk, ale mógł to być też inny pies, mieszaniec, albo zwierzę ze wścieklizną. Nie ma obaw, by nie wchodzić do lasów, nawet z innymi zwierzętami. Ważne, by psy trzymać na smyczy. W naszym regionie nie było przypadków, by wilk specjalnie czyhał na naszego pupila. Najczęściej był to nieszczęśliwy wypadek

- mówi Jacek Przygodzki.

Trwa głosowanie...

Czy spotkałeś kiedyś wilka?

Głos Wielkopolski

Rzecznik RDOŚ także podkreśla, że las to dom dzikich zwierząt, nie ludzi i trzeba przestrzegać podstawowych zasad kultury.

- To człowiek, przez rozbudowę, powiększenie miejskiej aglomeracji wchodzi w naturalny areał wilka, gdzie on od dawna bytował. Do tej pory nie mieliśmy żadnych zgłoszeń, nie słyszeliśmy o żadnych przypadkach, by wilk zaatakował człowieka. Takie informacje nie docierają do nas także z innych regionów Polski

- dodaje.

Wilki zamieszkują praktycznie każdy kompleks leśny na terenie Wielkopolski. Coraz częściej możliwe jest więc spotkanie na leśnej drodze tego drapieżnika. Jak się zachować, co robić? Kiedy wilk może zaatakować? Specjaliści w tym temacie - Sabina Nowak i Robert W. Mysłajek ze Stowarzyszenia dla Natury "Wilk" przygotowali specjalne opracowanie na temat dobrego sąsiedztwa z wilkami. Zobacz, co robić, gdy spotkasz z wilka ---->

Kiedy wilki mogą stanowić zagrożenie dla człowieka? Co zrobi...

Wilk - musimy go poznać

Leśnicy, przyrodnicy, naukowcy mówią wprost: potrzebujemy edukacji, nie legend na temat tych drapieżników.

- Jeśli nadal będziemy stygmatyzować wilka, dojdzie do tragedii

- uważają.

Przypominają, że w ostatnim czasie także na terenie Wielkopolski doszło do nielegalnych odstrzałów wilka. To drapieżniki, znajdujące się pod ścisłą ochroną. Nie można do nich strzelać, a nawet ich płoszyć.

Dlatego też RDOŚ w Poznaniu przygotowała zbiór informacji na temat wilka.

- Staramy się edukować. Chcemy zorganizować sympozjum online na temat wilka, by dotrzeć do jak największej liczby osób, zwłaszcza mieszkańców tych gmin, gdzie wilk występuje. Współpracujemy też w tym zakresie ze Stowarzyszeniem dla Natury „Wilk”. Edukacja to podstawa

- zaznacza rzecznik RDOŚ.

Specjalista podkreśla, że wilki to zwierzęta płochliwe, z natury unikające kontaktu z człowiekiem. Ponadto nie powinny dziwić sytuacje, w których odnajdywane są w lesie szczątki ofiar wilczego polowania. Wilk jest drapieżnikiem i jego naturalnym pokarmem są dzikie ssaki kopytne.

- Z pewnością nie należy też go dokarmiać. Pewien poziom tolerowania obecności i aktywności człowieka, infrastruktury oraz pojazdów przez wilki jest procesem adaptacyjnym tego gatunku. Dopóki wilki utrzymują określony dystans i nie wykazują bezpośredniego zainteresowania ludźmi, nie należy podejmować żadnych interwencji

- czytamy w opracowaniu RDOŚ.

Zobacz:

"Kto się boi wilka, niech do lasu nie wchodzi". Słowa starego przysłowia do serca wziął sobie burmistrz Chodzieży, który przestrzega mieszkańców gminy, by unikali spacerów do lasów i pilnowali zwierząt domowych, bo w sąsiedztwie grasują wilki. Przez lata wiele mitów urosło na temat tego drapieżnika, którego coraz częściej można spotkać w Wielkopolsce. Czytaj dalej ---->

Wilki w Wielkopolsce: Czy powinniśmy się ich bać? "Możemy by...

Co robią zwierzęta po zmroku, albo gdy nie ma ludzi dookoła? Gdzie w upalne dni szukają ochłody? Czy ma je kto podrapać za uchem? Jak radzą sobie z drapieżnikami? Zobaczcie zdjęcia i filmy fantastycznych zwierząt żyjących w wielkopolskich lasach. Przejdź do kolejnego zdjęcia --->

Wielkopolska: Fantastyczne zwierzęta w naszych lasach. Zobac...

Wilk to zwierzę owiane złą sławą, głównie przez znaną wszystkim baśń "Czerwony kapturek" spisaną przez Charles’a Perraulta, a następnie rozpowszechnioną przez braci Grimm. To gatunek, który coraz częściej można spotkać w Wielkopolskich lasach. Występuje w Puszczy Zielonce i Puszczy Noteckiej, a ostatnio został sfilmowany na terenie Nadleśnictwa Czerniejewo w Pobiedziskach, w pobliżu ścieżek pieszo-rowerowych. Czy wilki faktycznie stanowią zagrożenie dla ludzi? Przejdź do następnego slajdu ----->

Wilki - fakty i mity. Widziano je w Pobiedziskach, są też w ...

Sprawdź też:

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie