reklama

Lech Poznań: 25 lat temu Piotr Reiss debiutował w Kolejorzu. Było to na stadionie ŁKS

Maciej Lehmann
Maciej Lehmann
Zaktualizowano 
Piotr Reiss - legenda Lecha Poznań.Mecze ŁKS z Lechem Poznań mają bogatą historię. Jeden z jej rozdziałów napisał Piotr Reiss. Legendarny napastnik Kolejorza swój debiut w niebiesko-białych barwach zaliczył właśnie na stadionie przy alei Unii Lubelskiej. Było to 30 lipca 1994 roku, a więc niemal równo 25 lat temu. Lechici wygrali 2:0, a Piotr Reiss strzelił bramkę otwierającą wynik meczu. - Pamiętam ten mecz jak dzisiaj. Dopiero po nim podpisano ze mną kontrakt - mówi nam były znakomity snajper. Kto wygra w sobotę?. - Będę przede wszystkim kibicował wychowankom. Lech Poznań ma teraz ciekawy skład. Na pewno nie jest zdecydowanym faworytem, ale w Łodzi powinno wziąć górę większe ekstraklasowe doświadczenie naszej drużyny - powiedział nam "Rejsik".Zobacz więcej zdjęć --->Grzegorz Dembiński
Mecze ŁKS z Lechem Poznań mają bogatą historię. Jeden z jej rozdziałów napisał Piotr Reiss. Legendarny napastnik Kolejorza swój debiut w niebiesko-białych barwach zaliczył właśnie na stadionie przy alei Unii Lubelskiej. Było to 30 lipca 1994 roku, a więc niemal równo 25 lat temu. Lechici wygrali 2:0, a Piotr Reiss strzelił bramkę otwierającą wynik meczu. - Pamiętam ten mecz jak dzisiaj. Dopiero po nim podpisano ze mną kontrakt - mówi nam były znakomity snajper. Kto wygra w sobotę?. - Będę przede wszystkim kibicował wychowankom. Lech Poznań ma teraz ciekawy skład. Na pewno nie jest zdecydowanym faworytem, ale w Łodzi powinno wziąć górę większe ekstraklasowe doświadczenie naszej drużyny - powiedział nam "Rejsik".

- Ten debiut to było spełnienie moich marzeń. Podczas jazdy autokarem do Łodzi nie spodziewałem się, że w tym spotkaniu wyjdę w pierwszym składzie. Okazało się, że trener Szukiełowicz na mnie postawił. Odwdzięczyłem mu się najlepiej, jak tylko mogłem, czyli dobrą grą i strzeleniem bramki. Wygraliśmy tamto spotkanie 2:0. Jest to jedno z moich najlepszych wspomnień - zdradza Piotr Reiss.

Czytaj też: Czytaj też: Objawienia pierwszej kolejki ekstraklasy

Co ciekawe, gdy wychodził na boisko, nie miał jeszcze podpisanego kontraktu z Lechem Poznań. Dziś jest to nie możliwe, wtedy wyglądało to trochę inaczej. Lech miał wtedy ogromne problemy organizacyjne. Zmienił nazwę na PKP Lech, by uciec od długów. PZPN miał sporo wątpliwości, by dopuścić poznański klub do rozgrywek. Dzięki dobrym układom w piłkarskiej centrali, Lech mógł nadal grać na najwyższym szczeblu. Ale w tym czasie działacze mieli ważniejsze sprawy na głowie, niż zabieganie o podpis młodego zawodnika na kontrakcie.

- Dziś wszystkie kontrakty negocjują menedżerowie. Ja wtedy swoją umowę negocjowałem ja sam, bo takimi sprawami wtedy nikt się nie zajmował. Trudno było porozumieć się, proponowano mi śmieszne pieniądze, bo działacze wychodzili z założenia, że skoro jestem wychowankiem, to dają mi życiową szansę. Dopiero po powrocie z Łodzi doceniono moją wartość - przyznaje Reiss.

Dlatego teraz dopinguje wszystkim młodym. - Lech wreszcie stworzył drużynę w oparciu o młodych chłopaków, którzy w sercu mają klub. To mi się bardzo podoba, bo też taki byłem. Kibicuję im, bo wiem jaką musieli przejść drogę do miejsca, w którym są. Start mieli dobry, oby taką formę prezentowali jak najdłużej i by nie powtórzył się poprzedni sezon, w którym też początek był rewelacyjny. Spodziewam się w Łodzi dobrego, otwartego emocjonującego meczu. Lech ma ciekawy skład, ale na pewno nie jest zdecydowanym faworytem. Uważam jednak, że powinno wziąć górę większe, ekstraklasowe, doświadczenie naszej drużyny - powiedział nam "Rejsik".

Trwa głosowanie...

Jak Lech Poznań poradzi sobie w trudnym meczu z ŁKS-em Łódź?

Głos Wielkopolski

Interesujesz się sportem? Tu znajdziesz najciekawsze, najnowsze, najważniejsze informacje:
Interesujesz się sportem? Tu znajdziesz najciekawsze, najnowsze, najważniejsze informacje

Zobacz też:

Lech Poznań: Kadra klubu z Bułgarskiej traci na wartości. Kt...

Lech Poznań: Dziewczyny też wspierają Kolejorza. Fanki na tr...

Zobacz: Najnowszy odcinek Wokół Bułgarskiej

Sprawdź też:

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 2

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

m
małpa w czerwonym

do Fryzjera chodził ? jeśli tak, to po co o nim piszecie.

G
Gość

Legenda?! Handlowal meczami niby swojego ukochanego klubu. Brał siano od Kulczyka, gdy inni nie dostawali wypłat. Jakim człowiekiem jest to ogólnie wiadomo. Także pisanie o nim to słaby pomysł.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3