MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Lech Poznań: Adam Nawałka przeciął wszystkie spekulacje. Przyjdzie jeszcze tylko napastnik

Maciej Lehmann
Maciej Lehmann
Adam Nawałka uważa, że Lech ma na tyle dobrych zawodników, że nie trzeba specjalnie wzmacniać kadry.
Adam Nawałka uważa, że Lech ma na tyle dobrych zawodników, że nie trzeba specjalnie wzmacniać kadry. Łukasz Gdak
- Rozważamy tylko pozyskanie napastnika. Więcej ruchów transferowych nie planujemy - powiedział na konferencji prasowej trener Lecha Poznań Adam Nawałka. Kolejorz rozpoczął w poniedziałek przygotowania do wiosennej części rozgrywek. - Chcemy oprzeć siłę na tym, co posiadamy. W dalszym ciągu też będziemy stawiać na młodzież. Jestem przekonany, że będziemy mieli z niej sporo radości - dodał Adam Nawałka.

Lech Poznań do drugiej części sezonu przystąpi w niemal nie zmienionym składzie.

- Jest jeden nowy zawodnik. To Julek Letniowski. Co to dalszych transferów, to jeśli będzie korzystna sytuacja i jeśli będę przekonany do umiejętności danego zawodnika, to pozyskamy jeszcze napastnika. Mamy kilka propozycji z zagranicy. Będziemy je rozpatrywać - mówi trener Lecha Poznań.

Adam Nawałka odniósł się też do innych transferowych spekulacji.

- Moja strategia, jeśli chodzi o to, co było jesienią, przed urlopami, nic się nie zmieniła. Nie będzie transferów na zewnątrz, gdyż moja ocena kadry jest pozytywna. Wszystkim chcę dać szansę, wierzę w nich - zadeklarował szkoleniowiec Kolejorza.

W klubie zostają więc Maciej Gajos oraz Michai Radut, o których mówiło się w kontekście odejścia do Górnika Zabrze oraz Dinama Bukareszt. Upadł też temat Zorana Arsenicia, mimo, że Dimitris Goutas raczej nie zagra już w Lechu Poznań. Grecki stoper otrzymał zgodę na odejście, choć pojedzie z drużyną na pierwszy obóz do Wronek.

- Nie widzę w składzie Wisły Kraków piłkarzy, którzy byliby nam niezbędni - powiedział nam Adam Nawałka.

Czytaj też: Kibicujesz Lechowi i szukasz pracy? Sprawdź tę ofertę

Wygląda więc na to, że para podstawowych stoperów Kolejorza wyłoniona zostanie z trójki: Rafał Janicki, Thomas Rogne oraz Nikola Vujadinović. W klubie są jeszcze wprawdzie Vernon De Marco i Maciej Orłowski, ale Nawałka ich jeszcze nie wystawił.

- Chcemy oprzeć siłę na tym, co posiadamy. W dalszym ciągu też będziemy stawiać na młodzież. Jestem przekonany, że będziemy mieli z niej sporo radości. Poza tym liczę na to, że konkurencję stworzą zawodnicy wracający po kontuzjach. Oni będą rywalizować o miejsce w składzie - dodał Adam Nawałka.

Chodzi przede wszystkim o Darko Jevticia oraz Tomasza Cywkę.

- Nikt nie jest kontuzjowany. Wszyscy brali udział w pierwszym treningu. Piłkarze dobrze odrobili zadania, które otrzymali przed wyjazdami na urlopy. Ostatni zaczynamy przygotowania, ale ostatni będą pierwszymi - z uśmiechem stwierdził Adam Nawałka.

Zobacz też:

Lech Poznań na boisko wraca w lutym. Startować będzie z trzeciego miejsca. Co władze i piłkarze Kolejorza muszą zrobić, aby poprawić miejsce w tabeli, włączyć się do walki o mistrzostwo, odzyskać zaufanie kibiców i przede wszystkim sprawić, że mecze Lecha znów będą w Poznaniu traktowane jak święto? Oto 5 przykazań, których przestrzeganie pomoże osiągnąć te cele.Zobacz przykazania dla Lecha ---->

Lech Poznań: 5 przykazań dla Kolejorza na rundę wiosenną

źródło: Press Focus

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wideo
Wróć na gloswielkopolski.pl Głos Wielkopolski