Lech Poznań - FC Basel. Wynik 0:1 [ZDJĘCIA Z MECZU]

Maciej Lehmann, KAEFZaktualizowano 
Lech Poznań - FC Basel. Wynik 0:1 Czarek Sokolowski
Za nami mecz Lech Poznań - GC Basel. Wynik 0:1, a to oznacza, że Kolejorz żegna się z grą w europejskich pucharach. Bramkę dla naszych rywali zdobył w 50. minucie Jean Paul Boetius.

Lechowi Poznań marzył się rewanż za poprzednie porażki, bo chciał zdobyć bezcenne punkty do rankingu.

- Musimy znaleźć sposób, aby nie pozwolić się wreszcie pokonać. Super sprawą byłoby wygrać. Szanse na awans są niewielkie, ale jak już mamy pożegnać się z Europą, to zróbmy to godnie, z honorem i udanie - mówił przed meczem Jan Urban.

Lecz znów się nie udało. Zbyt dużo było niedokładności w grze poznaniaków, na początku zupełnie nie radzili sobie z pressingiem rywali, gdy już potrafili sobie wypracować okazje strzeleckie - niestety je marnowali.

Choć w drużynie gości, która awans do dalszej fazy rozgrywek miała już przed meczem zapewniony, brakowało kilku największych gwiazd - Marka Suchego, Marco Janko, Tomas Vaclika czy utalentowanego Breela Embolo, to podopieczni Ursa Fischera od początku nadawali ton grze.

Groźnie pod bramka Jasmina Burica było już w 8. minucie, kiedy Marcin Kamiński zbyt krótko wybił piłkę. Dopadł do niej Ajeti, ale na szczęście strzelił obok słupka.

Lech Poznań był dziwnie spięty, nie potrafił skonstruować żadnej groźnej akcji i dopiero po kwadransie przedarł się pod bramkę mistrzów Szwajcarii. Tomasz Kędziora uderzył mocno, z ostrego kąta, ale wysoko nad bramką.

Lech Poznań - FC Basel. Wynik 0:1

To był sygnał to odważniejszej gry, ale widać było, że goście są szybsi, bardziej zdecydowani i mają ten mecz pod całkowita kontrolą.

Lechici słusznie domagali się rzutu karnego, ale gwizdek arbitra milczał jak zaklęty

Ze schematycznej, dosyć ospałej gry wyłamywał się tylko od czasu do czasu Darko Jevtić. W 33. minucie wychowanek klubu z Bazylei popisał się efektownym dryblingiem w narożniku pola karnego i został zahaczony przez Traore. Lechici słusznie domagali się rzutu karnego, ale gwizdek arbitra milczał jak zaklęty.

Końcówka pierwszej odsłony należała już do gospodarzy. Najlepsza okazję na gola miał Dawid Kownacki. Młody napastnik mógł wyłożyć piłkę niepilnowanemu Pawłowskiemu. Zdecydował się wykończyć akcję samodzielnie, próbował dryblować, ale zrobił bardzo czytelnie i w efekcie doświadczonemu Walterowi Samuelowi, który rozgrywał 100 mecz w europejskich pucharach udało się zablokować strzał poznaniaka.

Lechici wyszli z szatni naładowani pozytywną energią i mieli nawet znakomitą szanse na objęcie prowadzenia. Szymon Pawłowski uderzał z woleja, ale przeniósł piłkę nad bramką.

Niewykorzystanie tej okazji niestety szybko się zemściło. Pawłowski i Linetty nie potrafili zatrzymać na prawej stronie Xhaki, który precyzyjnie dośrodkował do Jean Paula Boetiusa, a ten z bliska umieścił piłkę w siatce. Niewiele brakowało by na listę strzelców wpisał się chwilę później Pawłowski. „Szymek“ uderzył technicznie sprzed pola karnego, ale nie udało mu się „wkręcić“ piłki przy słupku.

Po tej akcji Jan Urban „wyjął z rękawa“ swojego ostatniego asa. Kasper Hamalainen, najlepszy strzelec Kolejorza do 75. minuty siedział na ławce rezerwowych i chwilę po wejściu na boisko mógł zostać bohaterem. Świetnym prostopadłym podaniem, idealnie w tempo do wychodzącego na czystą pozycję Fina popisał się Pawłowski. Co z tego jednak, skoro Kasper trafił tylko w nogę wychodzącego z bramki rezerwowego golkipera szwajcarskiej drużyny.

- Dziś niestety było widać jakość Basel - skomentował zaraz po meczu mecz Jan Urban.

Szkoda, że tak wyglądało pożegnanie z Europą, bo Lechowi nie udało się zdobyć ani punktów ani wysokiej premii (360 tys. euro za zwycięstwo).

- Dziś niestety było widać jakość Basel - skomentował zaraz po meczu mecz Jan Urban.

Lech Poznań - FC Basel. Wynik 0:1

polecane: FLESZ: Podział Mandatów po wyborach parlamentarnych

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 3

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

w
współczesny głupek

głową sufitu na wyższy poziom nie przebiją.
Za wysokie progi dla tych kopaczy. Nawet wybitnej indywidualności nie ma, który by podnosił poziom przeciętniaków i średniaków.

k
karneciarz od kilku lat

Sprzedać Kamińskiego Linettego jak najszybciej!!!!!!!

F
Fr

... dzisiaj to nawet nasi biegacze nie mieli ambicji , na drugi garnitur FC Basel

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3