Lech Poznań - Górnik Łęczna. Wynik 0:0 [ZDJĘCIA Z MECZU]

Maciej Lehmann
Lech Poznań - Górnik Łęczna. Wynik 0:0 Łukasz Gdak
Lech Poznań nie wykorzystał olbrzymiej szansy, by zostać liderem ekstraklasy. W meczu rozegranym w dniu swojego 95-lecia, tylko zremisował z ostatnim w tabeli Górnikiem Łęczna 0:0. Na urodzinach, na których Kolejorza dopingowało 40 324 kibiców, zabrakło szampana...

Lech był murowanym faworytem. To nie podlegało żadnej dyskusji.

- To nie będzie łatwy mecz - mówił przed spotkaniem Jan Bednarek. -Spodziewamy się z ich strony walki. Wiemy, że potrzebują punktów. Górnik gra bezpośredni futbol, są nastawieni ofensywnie. Nie czekają tylko starają się grać do przodu, atakują rywala. Wywierają na nim presję - przestrzegał przed dopisywaniem Lechowi punktów 20-letni obrońca.

Słowa te się niestety sprawdziły. Nie był to jednostronny pojedynek. Górnik prezentował się niespodziewanie dobrze, grał odważnie, drużyna Franciszka Smudy, grała bez żadnych kompleksów.

Lech Poznań - Górnik Łęczna. Wynik 0:0

Już na początku, po dośrodkowaniu z rzutu rożnego strzał Śpiączki wylądował na poprzeczce. Goście radzili sobie z pressingiem poznaniaków, celnie rozgrywali piłkę. Kolejorz grał dziwnie ospale, nie potrafił kreować sobie sytuacji, oddał środek boiska, gra skrzydłami, też pozostawiała wiele do życzenia.

W pierwszej odsłonie gospodarze mieli właściwie tylko dwie dobre okazje. W 13. minucie. Majewski znalazł się w sytuacji sam na sam z Prusakiem, ale doświadczony bramkarz świetnie poradził sobie w tej sytuacji.

Potem Pawłowski minął kilku rywali ale niepotrzebnie się zatrzymał się i nawet nie strzelił w kierunku bramki. Refleksem popisał się natomiast Putnocky, świetnie interweniował po strzale Hernandeza.

Po zmianie stron Lech także rozczarował. Grał już lepiej, ale był bardzo nieskuteczny. W 57. minucie Kownacki był sam na sam z bramkarzem, ale przewrócił się w polu karnym, ostro zaatakowany przez obrońców.

Wydawało się, że Kolejorza rozrusza Radut. Rumun tuż po wejściu mógł otworzyć wynik spotkania, po świetnym zagraniu piętą Jevticia, ale pomylił się o kilka centymetrów. Chwilę potem jego drugi strzał został zablokowany.

Bramkę mógł też zdobyć Jan Bednarek. Strzał stopera Lecha pod dośrodkowaniu z rzutu wolnego otarł się o poprzeczkę.

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

p
posen

a teraz taki smuda chuj przyjechał i popsuł święto

M
Maciej

Szkoda ze słabszy mecz który w końcu musiał nastąpić zdarzył się właśnie dziś. Lech zagrał wolno i często niedokładnie we wszystkich formacjach. Najlepszy na boisku Putnocky.

e
erty

przy dużej ilości kibiców

G
Gosc

Słaby mecz Lecha, poruta przy takiej ilości wiary na stadionie. Putnocky to jedyny zawodmoik który zagrał na przyzwoitym poziomie. Reszta zawodników to lepiej zapomniec.

Dodaj ogłoszenie