Lech Poznań - Jagiellonia Białystok: Gra idzie o najlepszy wynik od pięciu lat i obronę... pieniędzy!

Dawid Dobrasz
Dawid Dobrasz
Dariusz Żuraw jest pierwszym trenerem Lecha Poznań od sezonu 2013/14, który prowadził pierwszy i ostatni mecz w tych samych rozgrywkach. Ostatnim, który tego dokonał, był Mariusz Rumak.
Dariusz Żuraw jest pierwszym trenerem Lecha Poznań od sezonu 2013/14, który prowadził pierwszy i ostatni mecz w tych samych rozgrywkach. Ostatnim, który tego dokonał, był Mariusz Rumak. lechpoznan.com/fot.Przemysław Szyszka
Lech Poznań niedzielnym meczem z Jagiellonią Białystok kończy najdłuższy sezon od lat. Pandemia koronawirusa przerwała rozgrywki na prawie trzy miesiące, ale szczęśliwie i w duchu sportowej rywalizacji, dobiegają one końca. Jeśli Kolejorz w 37. kolejce PKO Ekstraklasy zdobędzie punkt, to w niedzielę przed własną publicznością odbierze srebrne medale za wicemistrzostwo Polski, co będzie najlepszym ligowym wynikiem od mistrzostwa Polski w 2015 roku.

Po mistrzostwie Polski w 2015 roku wiceprezes Lecha Poznań nie pierwszy raz w jednym z wywiadów wypowiedział fundamentalne słowa, które ciągną się za nim do dziś: - Mnie się wydaje, że teraz to my odjechaliśmy Legii i powstaje pytanie, jak bardzo jej odjedziemy.

Tamte słowa utkwiły kibicom mocno w pamięci, bo przez ostatnie pięć lat Kolejorz w lidze zajmował odpowiednio 7., 3., 3. i w poprzednim sezonie 8. miejsce, co stanowiło kulminacje porażek osiągniętych przez kolejne lata po mistrzostwie Polski (nie wspominając o traumie Totolotek Pucharu Polski i braku gry w fazie grupowej Ligi Europy). Dodatkowo drużyna za czasów Adama Nawałki była najdroższą kadrą w historii Lecha, co potwierdzał sam Piotr Rutkowski.

Czytaj też: Lech Poznań podpisał trzyletni kontrakt z Mikaelem Ishakiem. "Ma papiery na regularne strzelanie"

Po poprzednim sezonie coś pękło i Lech musiał zrobić (kolejną?) rewolucję. Pożegnał się z 11 piłkarzami, ściągnął przez cały sezon sześciu nowych zawodników, kilku wróciło z wypożyczeń (np. Moder i Puchacz) i objawili się nowi wychowankowie (Jakub Kamiński). Całość poskładał Dariusz Żuraw, który jest pierwszym trenerem od sezonu 2013/14, który poprowadził Lecha przez całe rozgrywki - od początku do końca. Zresztą latem miał więcej czasu, bo Lech nie zakwalifikował się do europejskich pucharów.

- Praca trenera jest taka, że nie można być niczego pewnym. Bardzo się ciesze, że jestem tutaj i mogę dalej odpowiadać na państwa pytania - odpowiedział z dużym uśmiechem Dariusz Żuraw, któremu autor tekstu przypomniał tę ciekawostkę.

Zobacz "Wokół Bułarskiej" z Marcinem Drajerem, w którym powoli podsumowujemy sezon w wykonaniu Lecha Poznań:

W niedzielę do Poznania przyjeżdża Jagiellonia, która w tygodniu pokonała u siebie Śląsk Wrocław 2:1 i ma o co grać w ostatniej kolejce. Jeśli wygra, może skończyć ligę na 4. miejscu, a jeśli przegra, to nawet na 8. Goście w tym roku świętowali stulecie klubu, więc zapewne będą chcieli wygrać, by ten sezon zakończyć na jak najwyższym miejscu w tabeli. Nie można też zapominać o finansach. Jeśli Jagiellonia zakończy ligę na 7. miejscu, to wtedy otrzyma 3,4 mln złotych. Natomiast za czwartą lokatę może otrzymać 1,2 mln więcej.

W podobnej sytuacji jest Lech Poznań, bo oprócz prestiżowego tytułu wicemistrzów Polski i srebrnych medali wręczonych po niedzielnym meczu z Jagiellonią, gra idzie o niemałe pieniądze. Im wyższa pozycja w lidze, tym większe są różnice w wypłatach pomiędzy poszczególnymi miejscami. Dla przykładu Kolejorz za wicemistrzostwo otrzyma 5,14 mln złotych i 9,45 mln złotych za awans do europejskich pucharów z drugiej pozycji. Dla porównania trzecia lokata w lidze, na której obecnie jest Piast Gliwice, to pieniądze w wysokości 4,79 mln za 3. miejsce i 6,3 mln za awans do europejskich pucharów.

Czytaj też: Lech Poznań wraca do Europy. Czy będzie rozstawiony? Na kogo może trafić ekipa Dariusza Żurawia?

Dlatego mecz z Jagiellonią jest dodatkowo istotny. Zamyka też klamrą specyficzny sezon. Nie tylko ze względu na pandemię, ale przedsezonowy brak celów. Dopiero w trakcie rozgrywek można było od trenera usłyszeć, że "idziemy po puchar". Teraz Lech w obliczu ostatnich wyników nie będzie gardził wicemistrzostwem Polski, a dodatkowo w trakcie sezonu udało się zrealizować kilka istotnych celów, związanych z odbiorem drużyny, przebudową jej czy stylem gry zespołu.

- Dziennikarze bardzo często pytali o cele, a moje wypowiedzi często były wykorzystywane. Od początku mówiłem, że chciałbym, żeby mój nowy, młody zespół, miał styl. Swój styl. Żeby grał ofensywnie i do przodu. Do końca, do ostatniego gwizdka. To udało się zrobić. Mamy drużynę, która potrafi stworzyć widowisko i strzela dużo goli w końcówkach. Młodzi chłopcy rosną z każdym meczem, a wspominałem, że będą różne momenty słabsze i one były. Ważne jest to, że zespół po takich słabszych momentach udało się podnieść. Po ostatnich tygodniach widać, że czas pracuje na naszą korzyść. Po pandemii jesteśmy najlepiej punktującym zespołem w lidze. Nie odnieśliśmy porażki - 2 remisy, 4 zwycięstwa. Dziennikarze podnosili, że nie potrafimy sobie radzić z czołówką. Przed podziałem punktowaliśmy najsłabiej, a teraz punktujemy najlepiej i z tego jestem zadowolony - podsumował w jednej z najdłuższej wypowiedzi przez cały sezon Dariusz Żuraw.

Mecz Lecha Poznań z Jagiellonią odbędzie się w niedzielę, 19 lipca o godz. 17.30. O tej samej godzinie będą odbywać się wszystkie pozostałe mecze grupy mistrzowskiej. Po spotkaniu Legia, Lech i Piast (nie wiadomo jeszcze, czy Lech obroni 2. miejsce) będą wręczane medale za miejsca w mistrzostwach Polski.

Lech Poznań: Filip Marchwiński potrzebował takiego meczu. Po...

Po meczu z Jagiellonią piłkarze Lecha otrzymają medale za dr...

Cracovia - Lech Poznań. Oceniamy piłkarzy Lecha Poznań w mec...

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie