Lech Poznań: Joao Amaral stał się ofiarą taktyki Adama Nawałki?

LEMZaktualizowano 
Joao Amaral jest najdroższym w historii nabytkiem Lecha Poznań. Według różnych źródeł miał kosztować ponad 1 mln euro. Portugalczyk, który w tym sezonie dla Kolejorza strzelił sześć goli i miał trzy asysty, ostatnie dwa spotkania spędził na ławce rezerwowych. Czy poznański klub stać, by taki piłkarz był pomijany przy ustalaniu wyjściowej jedenastki? Czy stał się ofiarą taktyki Adama Nawałki, który więcej uwagi poświęca ostatnio grze defensywnej? A może, po mocnych treningach w okresie przygotowawczym, w tej chwili jest zupełnie bez formy?

Adam Nawałka przyznał po meczu z Arką, że jego drużynie zabrakło mobilności i zdecydowania w ofensywie, stąd kibice mogli czuć niedosyt co do jakości gry. Pochwalił jednak zawodników za konsekwencję.

- To się teraz dla nas liczy najbardziej. Żeby grać efektownie i atrakcyjnie, to najpierw trzeba zdobywać punkty - mówił szkoleniowiec Kolejorza. Do tej sprawy wrócił też podczas konferencji przed najbliższym meczem z Miedzią Legnica (niedziela godz. 18).

- Ciężko pracujemy nad poszczególnymi fazami gry, aby poprzez efektywność dojść do bardziej kreatywnej gry, w której zawodnicy będą wykorzystywali swoje umiejętności - powiedział Adam Nawałka.

Szkoleniowiec na razie bardziej ufa Darko Jevticiowi, choć Serb grając na pozycji nr 10 radzi sobie średnio. Nie zamierza też rezygnować z występującego na lewym skrzydle Macieja Makuszewskiego. Docenia jego zaangażowanie i poświęcenie dla drużyny. Dla Amarala więc brakuje miejsca w składzie. Ostatnio za Jevtica nie wprowadził gracza ofensywnego, ale Łukasza Trałkę, który miał zabezpieczyć środek pola przed atakami dążącej do wyrównania Arki. Przy tym ustawieniu Portugalczyk nie jest mu niezbędny.

Sprawdź koniecznie: Licytacja unikatowej koszulki Kolejorza dla fundacji Sport Twoją Szansą

- Joao Amaral ciężko pracuje na treningach, stara się walczyć i ja to dostrzegam. Optymistycznie zapatruje się na jego przyszłość. Ostatnio nie grał, co było spowodowane też wynikami meczów. W ostatnich spotkaniach szansę gry otrzymali inni zawodnicy, ale wierzę w Joao i jego powrót do formy. Amaral już spisuje się lepiej i może zagrać przeciwko Miedzi - powiedział Nawałka.

Wszystko jednak będzie zależało od przebiegu spotkania i wyniku. Może powtórzyć się scenariusz z meczu z Arką i Amaral znowu nie pojawi się na murawie.- Dla mnie rezygnacja z Portugalczyka jest dużym zaskoczeniem. Amaral pokazał, że potrafi strzelać ważne gole, a więc robić różnicę. Być może po raz pierwszy w karierze trenował tak ciężko podczas okresu przygotowawczego i czuje to jeszcze w nogach, stąd decyzja trenera. Myślę jednak, że na tle innych nie jest tak słaby, by nie dawać mu pograć nawet 15-20 minut - mówi nasz ekspert, były skrzydłowy Lecha Poznań Ryszard Rybak.

- To treningi decydują o tym, kto łapie się do składu czy meczowej osiemnastki. W kadrze jest 28 zawodników. Każdy ma szanse znaleźć się w składzie, co pokazał ostatnio Vernon de Marco - powiedział Adam Nawałka.

Lech Poznań: 5 wniosków po wygranej Kolejorza z Arką Gdynia

Materiał oryginalny: Lech Poznań: Joao Amaral stał się ofiarą taktyki Adama Nawałki? - Głos Wielkopolski

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 12

K
Kibic z Łazarza

Razem z pensją policzyli (co miesięczną)

zgłoś
p
pozdro

Amaral się nie wyróżnia? To popatrz na jego statystyki i zestaw je z minutami na boisku.

zgłoś
P
Podpowiadacz zawodowy

Nie wyglupiaj się i wpusc Amarala bo się wk urwie

zgłoś
W
Wuj

Lech pod wodzą Nawałki gra beznadziejnie i z tym nawet nie zamierzam dyskutować, ale... No właśnie mam małe "ale". Otóż w tym przypadku zgadzam się z trenerem, który sadza na ławce Amarala. Bądźmy obiektywni, Portugalczyk niczym nie wyróżnia się od pozostałych grajków Kolejorza. A biadolenie, że piłkarz kupiony za takie pieniądze grzeje ławę? No cóż, zanim zdecydowano się na jego zakup, należało dokładniej mu się przyjrzeć... Zresztą nie oszukujmy się, gdyby rzeczywiście był taki dobry, to na 100 procent w ogóle nie spojrzałby w kierunku polskiej ekstraklapy...

zgłoś
O
OLI

NAWALKA JEST SLABYM TRENEREM ,WIELKIE PRZYGOTOWANIA ,A GRAJA ZE NIE DA ICH SIE OGLADAC ,A ON OPOWIADA GLUPOTY.

zgłoś
H
Hip

Znamy Nawałkę jak doprowadził naszą reprezentację na mistrzostwach .Po mistrzostwach żaden klub nie był zainteresowany i dziwiłem się że Lech go przyjął i dał mu tak wysokie wynagrodzenie Pod jego ręką Lech kompletnie nic nie pokazał

zgłoś
S
Semir

Tak samo stawiał na drewnianego Janickiego i się przejechał

zgłoś
a
aaa

tak jak w kadrze stawiał na peszko tak samo będzie stawiał na makuszewskiego bez formy, amaral nie chce lizac d*** nawałce to nei gra

zgłoś
A
Andrzej

bardzo proszę o pomoc

pomagam.pl/andrzejkulis

zgłoś
P
Pawel68

Nie mogę zrozumieć,że Amaral siedzi na ławie,a gra pozorant Jevtič lub Makuszewski?Kawałce chyba mózg zeżarł wronkowiec?

zgłoś
s
sprawiedliwy

Osobiście uważam że więcej jakości w chwili obecnej dałby Lechowi Amaral niż Jevtic

zgłoś
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3