Lech Poznań: Równo rok temu zwolniony z Kolejorza został Ivan Djurdjević

Dawid Dobrasz
Dawid Dobrasz
Ivan Djurdjević był trenerem Lecha Poznań od 21 maja do 4 listopada 2018 roku. W tym czasie prowadził Kolejorza w 22 oficjalnych meczach, w których średnio zdobywał 1,36 punktu na mecz.
Ivan Djurdjević był trenerem Lecha Poznań od 21 maja do 4 listopada 2018 roku. W tym czasie prowadził Kolejorza w 22 oficjalnych meczach, w których średnio zdobywał 1,36 punktu na mecz. Waldemar Wylegalski
Niedziela, 4 listopada 2018 roku. Lech Poznań w ramach 14. kolejki ekstraklasy mierzył się przed własną publicznością z Lechią Gdańsk i ten mecz przegrał 0:1 po bramce Flavio Paixao. Po spotkaniu na konferencji na pytania dziennikarzy odpowiadał jeszcze Ivan Djurdjević, który około godzinę później dowiedział się, że nie będzie już pełnił funkcji pierwszego trenera Lecha Poznań. W poniedziałek minął rok od zwolnienia Serba.

Szykowany przez lata na pierwszego szkoleniowca Lecha Poznań Ivan Djurdjević w tej roli wytrzymał tylko do 14. kolejki ekstraklasy. Zresztą Kolejorz tak przyszykował Serba do roli trenera pierwszej drużyny, że nie miał on wymaganej licencji UEFA Pro do prowadzenia drużyn na szczeblu centralnym. Djurdjević jej nie miał i dostał warunkowe pozwolenie na trenowanie drużyny, ale musiał regularnie brać udział na szkoleniach. Stąd między porażką z Pogonią Szczecin a Rakowem Częstochowa szkoleniowca w ogóle nie było z drużyną. Świetny początek sezonu (cztery zwycięstwa z rzędu i jeden stracony gol) w lidze nie uchronił uważanego przez wielu kibiców za legendę Kolejorza Serba, przed utratą pracy, gdy nadszedł kryzys.

Zobacz: Pogoń Szczecin - Lech Poznań 1:1: Oceniamy piłkarzy Kolejorza po meczu w 14. kolejce PKO Ekstraklasy!

Przed kluczowym dla jego losów meczem z Lechią Gdańsk, Djurdjević przegrał 0:3 w Szczecinie z Pogonią, a także odpadł z pierwszoligowym wówczas Rakowem Częstochowa w 1/16 Totolotek Pucharu Polski. Wówczas na tym spotkaniu na trybunach pojawił się sam Jacek Rutkowski i podobno to jego decyzją podjęta "na gorąco" zwolniła Serba. Zresztą sporo mówiło się także o tym, że tak samo było kilka miesięcy wcześniej, kiedy to po porażce u siebie w rundzie finałowej sezonu 2017/18 z Jagiellonią Białystok, to właśnie właściciel Kolejorza podjął decyzję o zwolnieniu Nenada Bjelicy.

Sprawdź też:

Djurdjević po meczu z Lechem idąc na konferencje prasową, mógł przeczuwać, że nad jego głową są czarne chmury. Na pewno nie sądził, że zostanie zwolniony godzinę po meczu. Większość z dziennikarzy i kibiców opuściła już stadion, a kiedy wróciła do domu, to zobaczyła, że Ivana w klubie już nie będzie.

Czytaj też: Lech II Poznań - Bytovia Bytów 3:0: Wysoka wygrana rezerw Kolejorza. Gol Tymoteusza Klupsia

Co było potem już wszyscy dobrze wiemy. Ivan Djurdjević miał być trenerem, który zrobi prawdziwą rewolucję w Lechu. Nie dostał tej szansy, a dodatkowo gra w eliminacjach Ligi Europy zabrała ten czas Serbowi. Co ciekawe, w tym sezonie Dariusz Żuraw po 14. kolejce ma punkt mniej niż miała ekipa Djurdjevica na tym samym etapie rozgrywek, ale tematu zwolnienia obecnego szkoleniowca w ogóle nie ma.

Zobacz też: Jak dobrze znasz trenerów Lecha Poznań? Sprawdź swoją wiedzę

Ivan Djurdjević był trenerem Lecha Poznań od 21 maja do 4 listopada 2018 roku. W tym czasie prowadził Kolejorza w 22 oficjalnych meczach, w których średnio zdobywał 1,36 punktu na mecz. Jest to najsłabsza średnia zdobywanych punktów ze wszystkich trenerów Lecha w ciągu ostatnich 10 lat.

Zobacz też:

Lech Poznań Dariusza Żurawia w 12 spotkaniach zdobył 18 punktów. Ostatni raz gorszy bilans Lech miał w sezonie 2016/17, kiedy to po 12. kolejce Kolejorz miał 16 punktów, a w międzyczasie robotę stracił Jan Urban. Jednak obecnie szkoleniowiec Lecha może spać spokojnie. Dlaczego?Czytaj dalej --->

Lech Poznań: Na 36 możliwych punktów do zdobycia Kolejorz wy...

Lech Poznań po fatalnym poprzednim sezonie pożegnał się z 12 piłkarzami (ośmiu - koniec kontraktu, trzech - powroty z wypożyczeń i jeden rozwiązany kontrakt). Po sezonie 2019/2020 kolejnym piłkarzom wygasają umowy, jednak kilku z nich Kolejorz na pewno będzie chciał zatrzymać bez względu na końcowy wynik. Rozmowy o nowych kontraktach muszą być przeprowadzone jeszcze w tym roku, bo jeśli się tak nie stanie, to po 1 stycznia 2020 piłkarze z kontraktem mniejszym niż pół roku, mogą zacząć rozmowy z nowymi pracodawcami. Sprawdziliśmy, kogo ta sytuacja dotyczy, bo w czerwcu 2020 roku umowy kończą się kilku kluczowym zawodnikom Kolejorza.Sprawdź, komu wygasają w czerwcu kontrakty z Lechem Poznań --->

Lech Poznań: Tym piłkarzom w przyszłym roku wygasają kontrak...

Piękny gol i odpowiedź w końcówce meczu. Remis Pogoni z Lechem w 14. kolejce PKO Ekstraklasy - zobacz wideo:

źródło: Press Focus

Sprawdź też:

Interesujesz się sportem? Tu znajdziesz najciekawsze, najnowsze, najważniejsze informacje:
Interesujesz się sportem? Tu znajdziesz najciekawsze, najnowsze, najważniejsze informacje

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Ivan Djurdević był bez jakiegokolwiek doświadczenia i charyzmy więc nie miał co liczyć na szacunek centralnej grupy rządzącej szatnią,sam się przywiązał do nazwisk i stawiał na zawodników kompletnie bez formy oraz forował jak mantrę ustawienie 3-5-2 do,którego Lech nie miał odpowiednich wykonawców więc musiał polec.Wybierając go zarząd Lecha podjął kolejną decyzję wbrew jakiejkolwiek logice naiwnie łudząc się,że Serb stanie się poznańskim Guardiolą.Sprowadzenie Tiby,Amarala czy nawet Cywki to za mało,powinno się pozbyć takich miernot jak Gajos,Trałka,Vujadinović,Radut,Burić,Putnocky zastępując ich odpowiednimi piłkarzami na poziomie ale Rutkowski jr zna się tak na piłce jak krowa na matematyce i nie ma cojones aby zrobić rewolucję i dać rządzić trenerowi.

G
Gość

A teraz już najwyższy czas na Żurawia

G
Gość

No i następny trener. Panie Żuraw przegrał pan z Legią bo chciał pan tam tylko nie przegrać. O Zagłębiu nie wspominamy bo się pan ośmieszył. Pogoń. Nie pojechał pan tam wygrać. Nic dodać nic ująć. Szkoda Lecha. Ale pan i pana sztab wart tylko P.R.

G
Gość

Równo rok temu to może jeszcze im jakoś zależało na wynikach!!!

Wróć na gloswielkopolski.pl Głos Wielkopolski
Dodaj ogłoszenie