Leszno. Pożar domu przy ul. Miodowej na Gronowie. Kobieta została ranna [ZDJĘCIA]

Michał Wiśniewski
Michał Wiśniewski
W czwartek około godz. 18 w domu przy ul. Miodowej w Lesznie wybuchł pożar. W budynku znajdowała się kobieta i dwóch synów. Wszyscy zdołali wydostać się na zewnątrz. Kobieta z objawami zatrucia dymem została odwieziona do szpitala.Zobacz więcej zdjęć ---->Michał Wiśniewski
W czwartek wieczorem przy ul. Miodowej w Lesznie wybuchł pożar. W domu, gdzie pojawił się ogień, przebywały trzy osoby. Jedna z nich trafiła do szpitala.

Do pożaru doszło w czwartek, 19 grudnia po godz. 18 w jednym z domów przy ul. Miodowej w pobliżu ronda Gronowo. W piętrowmy budynku mieszkała matka z dwoma synami. W czasie pożaru lokatorzy byli w domu, Gdy strażacy zjawili się na miejscu, podjęli ewakuację. Kobieta miała wyraźnie objawy zatrucia dymem. Wyniesiono ją na zewnątrz i udzielono pierwszej pomocy. Zajęli się tym najpierw strażacy, a potem załoga pogotowia. Finalnie kobieta trafiła do szpitala. Była przytomna, ale kontakt z nią był utrudniony.

Jej synowie wyszli z pożaru bez szwanku. Jak ustaliła straż pożarna i policja, kobieta prawdopodobnie zasnęła z papierosem, co doprowadziło do pożaru. Ogień pojawił się na parterze budynku, ale zadymienie objęło cały dom.

Akcja odbywała się w wąskiej uliczce - Miodowa to jedna z odnóg odcinka ul. Wilkowickiej prowadzącego w stronę budowanego wiaduktu. Dom został odłączony od zasilania elektrycznego.

Zobacz zdjęcia z miejsca pożaru:

Leszno. Pożar domu przy ul. Miodowej na Gronowie. Kobieta zo...

Czy wzrośnie opłata za ZUS?

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

k
krystyna40

Nie rozumiem dlaczego ludzie nie zakładają alarmu z czujnikiem pożarowym ?! Ja mam taki czujnik przy systemie alarmowym, opłacam głupie parę złotych składki członkowskiej w Krajowej Sieci Alarmowej Sztabu Ratownictwa i śpię spokojnie, Wiem, że jeżeli zacznie się dymić to natychmiast będzie alarm i zaraz przyślą straż pożarną, a przy okazji przez całą dobę pilnują czy ktoś nie włamał mi się do mieszkania.

Praktycznie za koszty usuwania skutków jednego pożaru można by wszystkie budynki w mieście zabezpieczyć w tej sieci.

Rencistom i emerytom, których nie stać na zakup centralki alarmowej dają ją za darmo. Wiem to bo załatwiłam u nich taki zestaw do wzywania pogotowia swojej 75-letniej sąsiadce. Dostała go od nich bezpłatnie bo z mizernej renty nie była w stanie kupić sprzętu. Sama jak się o tej Sieci Alarmowej dowiedziałam to najpierw nie wierzyłam, a potem byłam bardzo pozytywnie zaskoczona.

Mają też opcję, że jak ktoś dostanie zawału serca to jednym przyciśnięciem w noszonym przy sobie breloczku lub telefonie mogą wezwać Pogotowie Ratunkowe. To samo dotyczy napadu. Myślę, że wielu ludzi nie wie, że taka sieć działa i dlatego co jakiś czas dochodzi do takich strasznych nieszczęść. Wielu ludzi mogłoby żyć. Pytałam ich dlaczego się nie reklamują. Odpowiedzieli, że są organizacją całkowicie non profit i nie mają pieniędzy na opłacanie reklam, a te co mają przeznaczają na zakup sprzętu dla emerytów i rencistów, żeby jak największej liczbie ludzi pomóc.

Media chętnie pokazują, piszą i mówią o ludzkich tragediach, ale ani słowem nie wspominają o tym, że dzięki działaniom społecznego Sztabu Ratownictwa SKSR ci ludzie mogliby żyć spokojnie dalej. Uważam, że warto o tym mówić.

Dodaj ogłoszenie