Marek Śledź, były szef Akademii Lecha Poznań: "Winę za ostatnią bramkę dla Rakowa zrzuciłbym na środkowych obrońców" - Wokół Bułgarskiej

Dawid Dobrasz
Dawid Dobrasz

Wideo

Zobacz galerię (1 zdjęcie)
Lech Poznań zremisował u siebie 3:3 z Rakowem Częstochowa i trzeba uczciwie przyznać, że ten rezultat był sprawiedliwym wynikiem tego meczu. Niestety kibiców Lecha ponownie boli bramka stracona w końcówce i to w okolicznościach co najmniej nie przystających klasowemu zespołowi. Młody 18-letni Daniel Szelągowski przebiegł ponad 50 metrów boiska i strzelił obok bezradnego Bednarka.

Lech w dwóch meczach z czołówką tabeli, czyli Legią i Rakowem, zamiast czterech punktów ma tylko jeden. Poprosiliśmy o ocenę spotkania jedną z fundamentalnych postaci dla obecnych sukcesów Akademii Lecha Poznań, a teraz tworzącej Akademię Rakowa. Gościem Piotra Łuczaka w magazynie "Wokół Bułgarskiej" był Marek Śledź.

Lech Poznań – Raków Częstochowa 3:3: Kolejny raz proste błęd...

Oceniamy piłkarzy Lecha Poznań w meczu z Rakowem Częstochowa...

WAGs Lecha Poznań. Piękne żony i partnerki piłkarzy drużyny Kolejorza

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Za bramkę winnych jest kilku piłkarzy. Przebiegł połowę boiska i żaden zawodnik go nie zatrzymał. A było ich chyba trzech.

Dodaj ogłoszenie