Nawałnica w Poznaniu: podtopione domy, piwnice, obalone drzewa i zawalone dachy. Cały czas trwa usuwanie skutków wtorkowego oberwania chmury

EBBA
Nawałnica w Poznaniu, wtorek 22 czerwca
We wtorek 22 czerwca przez Poznań przeszła gwałtowna nawałnica. Do straży pożarnej wpłynęło 1800 zgłoszeń z samego Poznania. Woda wdarła się do budynków mieszalnych, na dworce, do szpitala na Polnej. Zawalił się także dach hali sportowej na os. Pod Lipami. Trwa usuwanie skutków.

Skutki nawałnicy w Poznaniu

Trwa usuwanie skutków wczorajszej nawałnicy. O ilości zgłoszeń poinformowali wielkopolscy strażacy.

Ogromna ulewa w Poznaniu - podtopione domy, piwnice, obalone drzewa i zawalone dachy

Ogromna ulewa w Poznaniu. Strażacy mają ponad 1600 zgłoszeń ...

- W samym Poznaniu do północy było 1800 zgłoszeń. One podlegają weryfikacji, bo czasem woda sama zeszła lub okazało się, że jednak nie było zagrożenia. W województwie wielkopolskim zgłoszeń było blisko 2000. Cały czas działamy. Mamy bardzo dużo pracy - mówił dyżurny straży pożarnej w środę rano

Usuwaniem skutków nawałnicy i wypompywaniem wody zajął się także Aquanet.

- Nie ma na świecie takiego systemu kanalizacji, który byłby w stanie przyjąć taką ilość wody na raz. W związku z tym nasze służby mają bardzo trudną sytuację - informowała wczoraj Dorota Wiśniewska, rzeczniczka prasowa Aquanetu

Jak informuje rzeczniczka Aquanetu, w głównych arteriach miasta takich jak Głogowska, Bukowska, Grunwaldzka, Przybyszewskiego a także w rejonie ulicy Północnej i Głównej strumień wody był tak silny, że włazy od kanalizacji wylatywały w górę.

Nawałnica w Poznaniu

Deszcze i burze zapowiadane były już na poniedziałek, jednak opady przyszły dopiero we wtorek i to ze zdwojoną siłą. Gwałtowna ulewa, wiatr i burza trwały ok. półtorej godziny. Woda wdarła się do klatek schodowych i piwnic budynków mieszkalnych, zalała ulice, dworce autobusowe. Obsunęła się skarpa na trasie pestki między stacjami Kurpińskiego - Lechicka. Woda wdarła się do CH King Kross Marcelin i do szpitala na Polnej.

Na osiedlu Ataner, narożnik Serbskiej i Naramowickiej pozalewało samochody parkujące na ulicy, zawaliło się drzewo, które spadło na samochody. Woda wdarła się na jedną z hal garażowych, podtapiając kolejne samochody. Zalany został sklep Groszek i kilka salonów kosmetycznych działających na osiedlu. Woda przedostała się też do klatek schodowych i pozalewała szyby wind.

Religia i etyka w szkole. Kto ma kształcić nauczycieli etyki?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie