Nowy Tomyśl: Interwencja policji w punkcie szczepień. Doszło do przepychanek

Julia Kasperczak
Julia Kasperczak
Jak informuje nas jeden z czytelników, w punkcie szczepień w Powiatowym Centrum Sportu w Nowym Tomyślu doszło do przepychanek. Sprawa skończyła się interwencją policji.
Jak informuje nas jeden z czytelników, w punkcie szczepień w Powiatowym Centrum Sportu w Nowym Tomyślu doszło do przepychanek. Sprawa skończyła się interwencją policji. archiwum prywatne
Jak informuje nas jeden z czytelników, w punkcie szczepień w Powiatowym Centrum Sportu w Nowym Tomyślu doszło do przepychanek. Sprawa skończyła się interwencją policji.

Mieszkaniec Grodziska, który 12 maja odwiedził punkt szczepień w Powiatowym Centrum Sportu w Nowym Tomyślu, poinformował nas, że doszło tam przepychanek.

Polacy ruszyli do lombardów

- Przyjechałem rano z teściową na szczepienie do Nowego Tomyśla. Miała termin na 9 rano

- opowiada mieszkaniec Grodziska.

Tłumaczy, że przyjechali pół godziny wcześniej, jednak usiedli z tyłu, czekając na swoją kolej.

Punkt szczepień: Ludzie przepychali się w kolejce

- Nagle przy wejściu odbyły się dantejskie sceny. Przed wejściem był tłum ludzi. Z tego co słyszałem, na miejsce przyjechały osoby, które miały wyznaczony termin na godzinę 11, a było przed 9. Część z tych ludzi miała założone maseczki na brodach

- relacjonuje.

Dodaje, że ludzie obrażali się wzajemnie i przepychali. - Nie wiedziałem, że starsze osoby używają takiego słownictwa. Ludzie kierowali w stosunku do siebie różne wyzwiska i przekleństwa - opowiada. Wspomina również, że na początku wyszedł ochroniarz oraz pielęgniarka, jednak nikt z obsługi punktu nie potrafił uspokoić tłumu.

- Skończyło się interwencją policji - mówi. Oficer prasowy nowotomyskiej policji, st. sierż. Mariusz Majewski potwierdza nam, że faktycznie obsługa punktu szczepień w Nowym Tomyślu wezwała policję.

- Policjant po przyjeździe na miejsce poinformował ludzi, jak mają się zachować, aby postępować zgodnie z obowiązującymi obostrzeniami

- tłumaczy.

Dodaje również, że podczas interwencji nie wstawiono żadnych mandatów.

Zamieszanie przez brak smsów z potwierdzeniem szczepienia

Dyrektor szpitala w Nowym Tomyślu Tomasz Przybylski tłumaczy nam, że zgodnie z wyjaśnieniami złożonymi przez personel punktu, zamieszanie wywołane było faktem, iż kilku pacjentów nie dostało powiadomienia SMS z centrali, a nie pamiętali oni dokładnej godziny szczepienia, jaka została im podana po przyjęciu pierwszej dawki.

- Pacjenci przyszli 1,5 godziny wcześniej. Zrobiło się zamieszanie i pracownik punktu wezwał policję

- tłumaczy T. Przybylski.

Już szczepią w pierwszym w powiecie poznańskim punkcie szcze...

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

V
Vulragrissmus

Tych nierozgarniętych uznałbym z listy szczepionych. Społeczeństwo nie potrzebuje takich łosi. Obejdzie się bez nich.

Dodaj ogłoszenie