Od września drożdżówki w sklepikach szkolnych

    Od września drożdżówki w sklepikach szkolnych

    Anna Jarmuż

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Od września drożdżówki w sklepikach szkolnych
    Minister zdrowia wydał kolejne rozporządzenie w sprawie tzw. śmieciowej żywności. Nowe przepisy są mniej restrykcyjne niż te, które dziś obowiązują w szkołach i przedszkolach. Projekt trafił do konsultacji.
    Od września drożdżówki w sklepikach szkolnych
    Jest już projekt rozporządzenia ministra zdrowia w sprawie tzw. śmieciowej żywności w szkołach i przedszkolach. Jak już zapowiadano wcześniej, do sklepików i stołówek mają wrócić drożdżówki. Z listy produktów „zakazanych” zniknie m.in. kawa. Dzieci i młodzież będą mogły kupić kanapki z różnego rodzaju pieczywa - nie tylko ciemnego. Proponuje się też zwiększenie dopuszczalnej ilości cukru, tłuszczu i soli.

    Zobacz komentarz: Nie wracajmy do tego, co było

    Jak czytamy na stronie ministerstwa, projekt wprowadza zmiany w stosunku do bardzo restrykcyjnego rozporządzenia, które weszło w życie 1 września 2015 r. Ma za zadanie upraszczać i łagodzić obecnie obowiązujące przepisy.

    - To dobra wiadomość dla osób, które organizują zbiorowe żywienie w szkołach - powiedział na konferencji prasowej minister zdrowia Konstanty Radziwiłł. - Pracujemy nad takimi rozwiązaniami, które pokazują, że można odżywiać się zdrowo, a jednocześnie smacznie.

    Duże zamieszanie
    Przepisy dotyczące zakazu „śmieciowej żywności” wprowadził jeszcze poprzedni rząd. Posłowie poparli nowelizację ustawy niemal jednogłośnie. Weszła ona w życie na początku tego roku szkolnego. Szybko okazało się jednak, że nowe zapisy są bardzo restrykcyjne. Ajenci masowo rezygnowali z prowadzenia sklepików. Pozostał w nich niewielki asortyment. To, co było, często dużo kosztowało. Uczniowie, zamiast kupować w szkole, woleli pójść do pobliskiej Żabki lub Małpki. Sami przynosili też na lekcje cukier, sól, słodkie napoje i słone przekąski.
    1 3 »

    Czytaj treści premium w Głosie Wielkopolskim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (5)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    co by

    maja (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 6 / 3

    co by nie krzyczał petru, to to jest dobra zmiana

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Kandydoza zamiast dentysty

    Jarek (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 13 / 6

    Każda drożdżówka to zdrowa porcja cukru, a cukier krzepi jak to mawiano za peerelu. Tani populizm PIS-u, który ze złych nawyków żywieniowych robi cnotę i ochronę "wolności". Zamiast kształtować...rozwiń całość

    Każda drożdżówka to zdrowa porcja cukru, a cukier krzepi jak to mawiano za peerelu. Tani populizm PIS-u, który ze złych nawyków żywieniowych robi cnotę i ochronę "wolności". Zamiast kształtować pozytywne postawy żywieniowe, co przełożyłoby się w przyszłości na zdrowsze społeczeństwo i mniejsze koszta funkcjonowania służby zdrowia, woli ludowi dać wolność i drożdżówkę. Kandydozę zamiast dentysty. Władza powinna wskazywać pozytywne kierunki rozwoju, ale obecna tylko może zapchać gębę dzieciom drożdżówką i napuszonym patriotyzmem jako oznaką wolności i dbałości o prawa.zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    kandydoza

    berta (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3 / 2

    Człowieku ty chyba chcesz komuny,to ty masz kierować życiem i żywieniem swoich dzieci a nie Władza.Narzekacie na pis i wszystko zwalacie na szkoły ajentów itp.to dopiero jest chore liczyć na władze...rozwiń całość

    Człowieku ty chyba chcesz komuny,to ty masz kierować życiem i żywieniem swoich dzieci a nie Władza.Narzekacie na pis i wszystko zwalacie na szkoły ajentów itp.to dopiero jest chore liczyć na władze ty decydujesz co jesz i pijesz w nie władza.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    zawiedziony

    zawiedziony (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 10 / 5

    Gdyby choć zamiast cukru wytwórcy musieli używać stewii.
    A tak, to krok wstecz w rozwoju nawyków żywieniowych dzieci.
    PiS nawet dzieciom szkodzi.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    to tylko tak głosne

    mama (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 11 / 7

    tylko krzyczą...a w sklepikach jak był śmieć tak jest dalej....jeżeli my rodzice nie nauczymy dzieci ...to szkoła w tym kierunku nie wyedukuje

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo