reklama

Parafii na Malcie należy się 70 mln zł? W piątek zeznawał biegły

Karolina KoziolekZaktualizowano 
Sąd przepytywał biegłego odnośnie wartości działek na Malcie odebranych parafii. W styczniu ma zapaść decyzja o wysokości odszkodowania.

Przed wymiarem sprawiedliwości stanął w piątek biegły mający wycenić wartość działek nad Jeziorem Maltańskim, które w latach 50. utraciła parafia pw. św. Jana Jerozolimskiego za Murami.

Sprawa toczy się od lat. Poprzedni wyrok sądu przyznał parafii odszkodowanie w wysokości 75,5 mln zł. To był 2011 r. Miasto i Skarb Państwa odwołały się od tego wyroku, a Sąd Apelacyjny nakazał ponowne rozpatrzenie sprawy w pierwszej instancji.

W piątek na sali sądowej swoje stanowisko przedstawiał biegły Bogdan Kusia. Na wniosek sądu miał uaktualnić wycenę nadmaltańskich działek, ponieważ wycena brana pod uwagę w poprzednim procesie przedawniła się. Według jego oceny grunty są obecnie warte mniej, bo 70 mln zł.

Za tydzień sąd rozstrzygnie jakiej wysokości odszkodowanie i czy w ogóle należy się ono parafii. Wariantów jest kilka. Wyrok może uwzględniać zapłatę odszkodowania w części lub w całości. Może też częściowo nakazać wypłacenia odszkodowania "w naturze", czyli w postaci działek zamiennych. Parafia wystąpiła z propozycją, by były to działki budowlane na Świerczewie, miasto dodatkowo wskazało działki w Radojewie.

- Jeśli parafia zgodzi się na taką zamianę, to jakby zgodziła się na wymianę mercedesa na fiata - podsumował jednak biegły Kusia.

Flesz - nowi marszałkowie Sejmu i Senatu, sukces opozycji

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 2

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

g
gość

A ja się pytam po co parafii działki budowlane ? Potrzebne do zbawienia?

K
Ksawery Meta-Kowalski

Technika ta polega na tym, iż to co chcielibyśmy przekazać czytelnikom jako „główny przekaz”(który ma zapaść w ich pamięci) umieszczamy w zdaniu, zakończonym znakiem zapytania. Formalnie więc mamy do czynienia z pytaniem, a nie ze stawianym zarzutem czy też stwierdzeniem faktu. W praktyce jednak nie ma to żadnego znaczenia, gdyż efekt psychologiczny jaki wywierany jest na czytelnika jest niemal taki sam. Czytelnik i tak zapamięta te słowa, które mają być zapamiętane – znak zapytanie niewiele tu zmieni. Przykład

„Kowalski jest g*****” Vs „Kowalski jest g*****?”
„Malinowski ukradł 123489 dolarów” vs „Malinowski ukradł 123489 dolarów?

Jak zbudowane jest takie zdanie?
>> PRZEKAZ WŁAŚCIWY dla czytelnika/opinii publicznej + „?”

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3