Piłkarze Lecha Poznań z niecierpliwością czekają na pierwszy mecz

Maciej Lehmann
Maciej Gajos bardzo dobrze zagrał w ostatnim sparingu przeciwko Elanie. fot. grzegorz dembinski/polska press
Maciej Gajos bardzo dobrze zagrał w ostatnim sparingu przeciwko Elanie. fot. grzegorz dembinski/polska press Grzegorz Dembinski
Mecz z Termaliką Nieciecza zbliża się wielkimi krokami. W piątek o 20.30 lechici będą mieli okazje pokazać, że nie marnowali czasu na obozie na Cyprze

- Czekamy już z niecierpliwością na pierwszy mecz. Czujemy, że jesteśmy dobrze przygotowani do sezonu. Trenowaliśmy z dużą intensywnością, mamy w nogach miesiąc treningów i kilka gier kontrolnych, ale widać było choćby w ostatnim sparingu, że odzyskujemy świeżość, nogi nie są już takie ciężkie i gramy szybciej niż na Cyprze. Liczę, że jeszcze lepszą formę zademonstrujemy w piątek w meczu z Termaliką. To będzie prawdziwy wykładnik naszej formy - mówi skrzydłowy Lecha Maciej Makuszewski.

Optymizmu przed pierwszym meczem o ligowe punkty nie kryje też Maciej Gajos. - Cieszymy się, że już zaczynamy ligę. Dobrze, że pierwszy mecz gramy przed własną publicznością i właśnie z Termaliką, która nas bezpośrednio wyprzedza. Pamiętamy początek poprzedniego sezonu. Też graliśmy z zespołem z Niecieczy i wygraliśmy 5:2. Powtórzenie takiego wyniku oczywiście byłoby fajne, choć pewnie rywale zagrają zupełnie inaczej niż przed rokiem. Wtedy próbowali grać otwartą piłkę, teraz pewnie będą ustawieni głębiej przed swoim polem karnym i będą czekali na kontry. Taki styl gry przynosił im punkty jesienią i nie sądzę, że będą chcieli go zmienić. Musimy więc szybko pierwsi zdobyć gola. W poprzedniej rundzie często nam się to udawało i efektem były zwycięstwa. Mam nadzieję, że w piątek będzie podobnie. Jesteśmy w bojowych nastrojach i stać nas na to - dodaje „Gajowy”.

25-letni pomocnik jest jednym z ulubieńców trenera Bjelicy. Chorwat ceni jego zaangażowanie w destrukcji. Atutem Gajosa jest też to, że po odbiorze szybko potrafi wyprowadzić piłkę. Nie zatracił także skuteczności. Posiada bardzo mocne uderzenie z dystansu i nie boi się używać tej „broni”, o czym świadczy piękny gol w ostatnim sparingu. - Wcześniej byłem rzucany na różne pozycje i to nie była komfortowa sytuacja. U trenera Bjelicy gram na „8” i muszę przyznać, że przyzwyczaiłem się do tego i czuję się OK. Jeśli dalej trener będzie mnie wystawiał w tym miejscu, to na pewno nie będę narzekał - zdradza Gajos.

Kibiców trochę zmartwiły informacje o ospie, która dopadła Janka Bednarka. Obawiają się, czy nie zaraził on kolegów i więcej piłkarzy nie będzie mogło wystąpić w meczu z Termaliką.

- Janek nie przyjeżdżał do klubu, więc raczej nie ma obaw o to, że zachorują inni. Nasz lekarz zrobił dokładny wywiad, z każdym rozmawiał indywidualnie, ale nie znam szczegółów. Ja jestem spokojny. Przechodziłem ospę w dzieciństwie, więc nic mi nie grozi - powiedział nam Maciej Gajos.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3