Poznań: Pikietowali przeciwko budowie pływalni i toru do wrotek w parku Kasprowicza kosztem zieleni [ZDJĘCIA]

Marta Danielewicz
Marta Danielewicz
Pikietujący nie zgadzają się, aby obiekty sportowe powstawały w parkach i na innych terenach zielonych.
Pikietujący nie zgadzają się, aby obiekty sportowe powstawały w parkach i na innych terenach zielonych. Paweł F. Matysiak
- W mieście zaczyna brakować zieleni - uważają przeciwnicy budowy w parku Kasprowicza toru wrotkarskiego i krytej pływalni. Inwestycja spowoduje wycinkę 300 drzew, a także zabierze zieloną przestrzeń, której i tak jest niewiele w Poznaniu. W tej sprawie pod hasłem "Stop betonowym parkom" pikietowali pod urzędem miasta w Poznaniu.

- To nie jest tak, że sprzeciwiamy się w ogóle budowie toru i pływalni. Ale uważamy, że nie powinno się to odbyć kosztem zieleni w parku Kasprowicza. Tej jest i tak coraz mniej w mieście - mówi Klaudia Lewczuk z Kolektywu Kąpielisko.

To właśnie sprawa działalności Kolektywu Kąpielisko jest przyczynkiem do poniedziałkowej pikiety, która pod hasłem "Stop betonowym parko" odbyła się na placu Kolegiackim, przed urzędem miasta.

W związku z budową toru wrotkarskiego i krytej pływalni przez Poznańskie Ośrodki Sportu i Rekreacji ma zniknąć ogród społeczny, założony w parku Kasprowicza przez Kolektyw Kąpielisko w 2014 roku.

Czytaj więcej: Park Kasprowicza: Nowe inwestycje zabierają miejsce ogrodu społecznego Kolektyw Kąpielisko

- Nie chcemy antagonizować społeczeństwa na zwolenników i przeciwników tej inwestycji. Chcemy jednak, by miasto zaczęło zwracać uwagę na potrzebę zieleni. Nie rozumiemy, dlaczego w parkach muszą znajdować się wszystkie obiekty sportowe. Drzewa, zieleń, kwiaty są równie ważne i potrzebne w mieście. Dlatego jesteśmy za tym, by mieszkańcy, eksperci i urzędnicy porozmawiali i ustalili strategie rozwoju zieleni w Poznaniu, o sensie istnienia ogrodów społecznych. Podobne istnieją nie tylko w dużych europejskich miastach, ale działają i mają się dobrze także w Krakowie, czy Wrocławiu - zwraca uwagę Magdalena Garczarczyk, architekt krajobrazu, działająca także w Kolektywie Kąpielisko.

Dodaje przy tym, że nie chodzi tylko o zabudowę parku Kasprowicza, ale także innych parków w mieście.

- Chodzi np. o budowę orlików w parkach, na co uwagę zwracają mieszkańcy - mówi M. Garczarczyk.

- Zabiera nam się zieloną przestrzeń na Starołęce pod budowę boiska. Nie zgadzamy się na to - potwierdza pani Danielewicz, mieszkanka Starołęki.

Pikietujący zanieśli do gabinetu prezydenta, Jacka Jaśkowiaka kule nasienne, które wykorzystywane są w miastach w celu zwiększenia bioróżnorodności. Chcą tym zachęcić władze miasta do rozmów o zieleni i przyszłości ogrodu społecznego Kolektywu Kąpielisko.

Tor wrotkarski to wygrany projekt w ramach Poznańskiego Budżetu Obywatelskiego. Pierwotnie miał znajdować się na miejscu niedoszłego lodowiska przy ulicy Reymonta i Chociszewskiego i stanowić Centrum Sportów Wrotkarskich. W toku prowadzonych konsultacji z radą osiedla Łazarz zdecydowano się wzbogacić projekt o budowę krytej pływalni. Dlatego też sportowa inwestycja ma powstać w parku Kasprowicza tam, gdzie dziś znajduje się m. in. ogród społeczny Kolektywu Kąpielisko. Zdaniem kolektywu inwestycja ma sprawić, że z parku zniknie 300 drzew.

- Projektant tego obiektu, dostosowując się do zapisów studium zagospodarowania przestrzennego dla tego terenu, zachował przestrzeń biologicznie czynną, która będzie stanowiła 60 procent całości terenu - mówi Filip Borowiak, rzecznik POSiR. Przyznaje przy tym, że w wyniku inwestycji wyciętych zostanie z parku Kasprowicza ponad 300 drzew.

Budowa obiektów ma ruszyć w przyszłym roku. Do końca 2018 działać w tym miejscu może Kolektyw Kąpielisko. Co się później stanie? Nie wiadomo. Być może Kolektyw z ogrodem społecznym przeniesie się na sąsiednią działkę, którą POSiR przekazał w ręce Wydziału Gospodarki Nieruchomościami UM Poznań.

POLECAMY:

Najgorsze mieszkania do wynajęcia

Gdzie są najlepsze burgery i pizza w Poznaniu?

Mapa inwestycji 2018

Najgłupsze rasy psów [TOP 10]

Wszystko o Lechu Poznań [NEWSY, TRANSFERY]

Skąd się wzięły nazwy tych miejsc w Poznaniu?

Jarmark Świętojański w Poznaniu - zobacz wideo:

Wideo

Komentarze 9

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Facet na przodzie siwy w białej koszulce Aloś w latach 70-ych molestował dzieciaki szkolne...mieszka przy Chociszewskiego.

N
Nina
Ludzie opamietajcie się niedługo będzie jak w miastach na świecie gdzie cały rok chodza ludzie w maskach bo takie skażone powietrze z powodu zabetonowania miast !!!!!! To drzewa chlona to co złe i dają nam tlen!!!!! Ludzie pomyślcie o dzieciach w czym przyjdzie im żyć dlaczego niszczycie planetę
w
wierny poznaniak
Rzeczywiście coś jest na rzeczy ws miejskich parków. Park łatwo zalać betonem a trudniej przywrócić. Miasto ma od groma działek pod obiekty sportowe , wtajemniczeni jedynie wiedza dlaczego takie inwestycje realizowane są kosztem parków . Co ciekawe wiele takich inwestycji wychodzi spod ręki zarządu zieleni miejskiej , której statutowe cele są raczej odmienne.
U
Ula
Parków jest dostatecznie dużo ,pływalni i torów znacznie mniej .To w końcu miasto, nie las
p
poznaniak
Nie ma co się przejmować marudami. Nowy basen i tor są potrzebne tutejszym mieszkańcom. Park jest spory i starczy miejsca dla wszystkich.
O
Olo
Proponuje zobaczyć jak prosperuje tam towarzystwo codziennej degustacji alkoholowej!!!!! Żenada
Y
Y
Ale tor idzie z PBO więc chcą go mieszkańcy. Na niego głosowali. To co w czasie głosowania robił kolektyw? Gdzie był?
Teraz jest plan i pieniądze i głosy mieszkańców.
m
miro
Słowo park oznaczało - drzewa krzewy, alejki dla spacerujących oraz ławki i co najważniejsze - spokój. A obecnie oznacza -place zabaw dla dzieci,skateparki i inne hałaśliwe atrakcje. Nie ma w nich miejsca na odpoczynek,nie ma spokoju i ciszy. Dla wybudowania pływalni -trzeba ściąć 300(?) drzew, na Os.Piastowskim ścięto prawie 100 drzew(w tym 50 żeby wybudować pływalnię) .Dlaczego niszczycie planetę na której żyjemy? W Poznaniu coraz mniej drzew( czy nie widzicie ile ich ścięto za czasów Szyszki,ile powaliła wichura a ile zostało zniszczonych przez suszę?) Nowe nasadzenia - to śmiech - paskudne iglaki lub młode (nie podlewane) drzewa które zasychają .My w mieście chcemy zieleni,dużo drzew i krzewów,nie pozbawiajcie nas tego,nie wyganiajcie ptaków z miast gdyż one są elementem natury,do której mamy najbliżej. Chcecie nam pozostawić tylko betony? Dlaczego demokratycznie wybrane przez ludzi władze miasta nie słuchają swoich wyborców?
R
Renegat
Taki ogród społeczny to bardzo ryzykowne przedsięwzięcie i należy je momentalnie wdeptać w ziemię... jeszcze ludzie zaczną ze sobą rozmawiać i się poznawać i co wtedy? Katastrofa!
Dodaj ogłoszenie