Poznań: Sprzęt medyczny kupiony przez POSUM na rynku kosztuje mniej. Jest wycena biegłego rzeczoznawcy

Bogna Kisiel
Bogna Kisiel
Sprzęt i sale na drugim piętrze budynku POSUM stoją zamknięte na klucz.
Sprzęt i sale na drugim piętrze budynku POSUM stoją zamknięte na klucz. Bogna Kisiel
POSUM kupił sprzęt medyczny i wyposażenie za około 10 mln zł. To wszystko stoi bezużyteczne w salach na drugim piętrze ośrodka. Powód? Pomieszczenia zostały przebudowane bez pozwolenia na budowę.

Urzędnicy postanowili, by sprzęt medyczny przekazać miejskim szpitalom – im. Raszei i Strusia. Zaprotestowała Ewa Jemielity, radna PiS, która sama sprawdziła ceny rynkowe urządzeń i stwierdziła, że ich wartość została wielokrotnie przeszacowana. Jej zdaniem, „wciskając” sprzęt szpitalom, miasto chciało ukryć niegospodarność.

Zobacz też: CBA w POSUM-ie

Ze względu na wątpliwości POSUM zlecił wycenę sprzętu biegłemu rzeczoznawcy. – Opinię POSUM otrzymał w ubiegłym tygodniu. Obecnie jest w trakcie jej weryfikacji – twierdzi Magdalena Pietrusik–Adamska, dyrektor Wydziału Zdrowia i Spraw Społecznych. I przypomina, że zakup nastąpił w trzech postępowaniach.

Pierwsze postępowanie dotyczy zakupu sprzętu do endoskopii (dzierżawa od firmy Olympus Polska). Tutaj ceny zbieżne z obowiązującymi na rynku. Kolejna umowa z firmą MedFinance obejmuje zakup na raty urządzeń do medycyny estetycznej. Ich koszt to 689 tys. zł. – Według biegłego cena została zawyżona o 37 procent – mówi Pietrusik-Adamska.

W wyniku trzeciego postępowania wyleasingowano sprzęt i wyposażenie (od konsorcjum z udziałem MedFinance) dla kliniki leczenia krótkoterminowego (jednodniówki). Wartość umowy to 9,3 mln zł.

Czytaj również: Historia upadku POSUM

– Największe rozbieżności w cenach występują w przypadku leasingu sprzętu na tzw. jedniodniówki. Biegły stwierdził, że zostały zawyżone o 78 procent – zaznacza Pietrusik-Adamska. I dodaje, że dokumentacja została przekazana do CBA i zwrócono się też do prezesa Urzędu Zamówień Publicznych o zbadanie tych postępowań.

Krzysztof Albiński, od września dyrektor POSUM, przytacza przykłady z opinii biegłego. Oto one: stół do przygotowania pacjenta wyceniony przez biegłego na 3,2 tys. zł, został kupiony za 50 tys. zł (różnica 46,8 tys. zł); aparat do znieczulenia z respiratorem anestetycznym wyceniony na 194,5 tys. zł, kupiono za 300 tys. zł (różnica 105, 5 tys.); stół operacyjny wyceniony na 142,7 tys. zł, kupiono za 300 tys. zł (różnica 157, 3 zł); stół zabiegowy wyceniony na 26 tys. zł kupiono za 200 tys. zł (różnica 174 tys.); urządzenie do kompleksowej regeneracji skóry wycenione na 290 tys. zł kupiono za 496 tys. zł (różnica 206 tys.).

Warto wiedzieć: Prezydent broni swojego zastępcę

– Gorzka to satysfakcja, że potwierdziły się moje ustalenia, który były wyśmiewane przez zastępcę prezydenta Jędrzeja Solarskiego. To utwierdza mnie w przekonaniu, że w trybie natychmiastowym powinien być odwołany – uważa Jemielity.

Leki wycofane z obrotu przez GIF: grudzień 2019. Główny Insp...

Zobacz:

Sprawdź też:

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Posum to ciekawa sprawa np na stanowisku kadrowej jest tam radna miejska obecnej i poprzedniej kadencji, członek komisji zdrowia, działaczka PO pod której okiem trwał i nadal trwa ten burdel. Dyrektorzy siedzący okrakiem na dwóch stołkach w rożnych szpitalach i nadzorujący wiceprezydent....i wszystko za nasze pieniądze
Dodaj ogłoszenie