Poznań: W dwa lata na trawę na stadionie wydano 3,9 mln zł

Krzysztof M. Kaźmierczak, Maciej RoikZaktualizowano 
W dwa lata na murawę na stadionie wydano już 3,9 mln zł!
W dwa lata na murawę na stadionie wydano już 3,9 mln zł! Grzegorz Dembiński
Ustaliliśmy, ile w ciągu dwóch lat (2009-2011) wydano na murawę Stadionu Miejskiego w Poznaniu. Każdy metr kwadratowy trawy pochłonął już ponad 540 zł. Słono płacąc za usługi nie zawsze dbano o gwarancje ich właściwego wykonania.

Ile kosztowały wszystkie przeprowadzane prace związane z przygotowaniem murawy? Poznańskie Ośrodki Sportu i Rekreacji, którym podlega stadion, nie wiedzą ile wydano. Kiedy zapytaliśmy o koszty murawy przekazano nam zestawienie, z którego wynika, że POSiR wydał na ten cel ok. 2 mln zł. Tyle, że to suma wydatków związanych z tylko trzema z sześciu wymian trawy (patrz ramka niżej). Na dodatek kwota ta jest niekompletna.

CZYTAJ TEŻ:
POZNAŃ: KTO ZAPŁACI ZA TRAWĘ NA STADIONIE?
MURAWA NA STADIONIE ZNÓW DO WYMIANY
KOLEJNA WYMIANA TRAWY NA STADIONIE

Koszty pierwszej i drugiej murawy na Bułgarskiej mieszczą się w wynagrodzeniu za modernizację stadionu. Biorąc pod uwagę ceny rynkowe koszt obu wyniósł co najmniej 700 tys. zł.

Trzecią wymianę trawy przeprowadzono po koncercie Stinga związanym z otwarciem stadionu. Tym razem sfinansował ją pośrednio Urząd Miasta Poznania, który na zabezpieczenie i rekultywację murawy zagwarantował 744 tys. zł. Trwa nie rosła jak powinna, ale kiedy UMPzgłosił swoje zastrzeżenia, to okazało się, że umowa nie gwarantowała reklamacji wymiany murawy.

Płacąc za murawę nie zabezpieczano właściwie interesów miasta

POSiR bezpośrednio finansował trawę trzykrotnie. Pierwszy raz po koncercie Stinga. Uratować murawę miała wtedy rekomendowana przez UEFA firma z Irlandii, która w październiku 2010 roku przeprowadziła kompleksowy remont płyty boiska. Za swoje prace zainkasowała ponad 1,2 mln zł (netto, bo tylko takie wydatki podaje POSiR).

Niestety, zawierając umowę z trzykrotnie droższą od polskich irlandzką firmą nie zadbano o to, by znalazła się w niej klauzula o gwarancji na wykonane prace. Skutek tego był opłakany. Irlandzka trawa nie przetrwała, a w marcu 2011 roku za remont murawy POSiR znów musiał zapłacić - tym razem 327 tys. zł.

Ułożona trawa tym razem nie budziła zastrzeżeń, ale po kilku miesiącach płyta boiska znów nie nadawała się do gry. Przyczyną były zawody Red Bull X-Fighters. Po nich przeprowadzono w sierpniu 2011 roku wymianę murawy na koszt Red Bulla. Przez jakiś czas z trawą nie było kłopotów, ale wkrótce okazało się, że nie rośnie ona tak jak powinna.

Tym razem POSiR wreszcie zadbał o gwarancję na usługi. Wystąpił do wykonawcy wymiany murawy o przeprowadzenie remontu w ramach gwarancji. Firma jednak odmówiła. W listopadzie ubr. POSiR z własnych pieniędzy wydał na murawę 439 tys. zł, a teraz chce je odzyskać.

- Sprawę prowadzi dla nas kancelaria prawnicza - poinformował na Ryszard Żukowski, dyrektor POSiR.
Rekultywacje, naprawy i wymiany to nie wszystkie koszty związane z murawą poniesione przez POSiR. Prócz tych usług finansowano systemy mające pomóc w pielęgnacji trawy, a także inwestowano w doradców, którzy mieli powiedzieć co zrobić, by trawa zaczęła rosnąć.

Słono kosztowali fachowcy z angielskiej firmy wskazani przez UEFA. 6 października 2010 roku POSiR zawarł z nimi umowę na usługi doradcze dotyczące "wymiany i konserwacji murawy". Anglicy otrzymali za nie ponad 162 tys. zł. To oni rekomendowali irlandzką firmę, która przeprowadziła najdroższy remont murawy w historii stadionu na Bułgarskiej.

Z innych wydatków związanych z trawą warto wspomnieć, że w grudniu 2010 roku POSiR zapłacił 57 tys. zł za wykonanie przepompowni zasilającej płytę główną boiska.

Z naszych wyliczeń wynika, że od grudnia 2009 roku do listopada 2011 roku wydatki związane z murawą stadionu pochłonęły ponad 3,9 mln zł. Oznacza to, że na każdy metr kwadratowy powierzchni boiska (ma ono wymiary 105 x 68 m) wydano dotąd co najmniej 547 zł.
Na tym wydatki się nie skończą. Przed Euro 2012 na wszystkich stadionach, na których będę rozgrywki, ma być przeprowadzona wymiana murawy.

Siedem nawierzchni przez 2 lata

Na Stadionie Miejskim w Poznaniu trawę rozwijano dotąd aż siedmiokrotnie.

Pierwszy zielony dywan na zmodernizowanym obiekcie pojawił się w grudniu 2009 roku. Dokładny koszt jego wykonania nie jest znany, gdyż usługa była rozliczona w ramach prac związanych z rozbudową obiektu. Orientacyjny koszt wynosił przynajmniej 400 tys. zł.

Już w marcu 2010 roku okazało się, że trawa się nie przyjęła, a na zniszczonej murawie nie sposób rozgrywać mecze. I w tym wypadku koszt wykonania murawy nie jest znany (nie był on niższy niż 300 tys zł).

Kolejna wymiana odbyła się we wrześniu 2010 roku po koncercie Stinga i hucznym otwarciu stadionu. Sfinansowano ją ze środków Urzędu Miasta Poznania, który w wynagrodzeniu dla producenta koncertu uwzględnił 744 tys. zł na rekultywację murawy po imprezie.

Już na początku października 2010 roku, zaledwie po kilku meczach płyta stadionu zaczęła przypominać kartoflisko. W związku z druzgocącym raportem UEFA i poważnym ryzykiem, że w Poznaniu może się nie odbyć mecz Lecha Poznań z Juventusem Turyn (Liga Europejska), POSiR zdecydował się na przeprowadzenie kompleksowego remontu boiska. Angielskim doradcom UEFA zapłacono ponad 162 tys. zł, a wskazany przez nich irlandzki wykonawca zainkasował za swoje usługi ponad 1 mln 235 tys. zł.

Mimo zapewnień o zastosowaniu najnowocześniejszych metody, trawa znów nie przetrwała. Za kolejną wymianę już w marcu 2011 roku POSiR musiał zapłacić ponad 327 tys. zł.

Tym razem trawa rosła, ale w sierpniu odbyły się zawody Red Bull X-Fighters, w trakcie których murawę zniszczono. Red Bull zapłacił za remont, ale trawa rosnąć nie chciała. Kiedy POSiR zażądał naprawy gwarancyjnej firma odpowiedzialna za remont odmówiła.

W listopadzie ubr. POSiR wymienił trawę na swój koszt, zapłacono ponad 439 tys. zł.

Chcesz skontaktować się z autorem artykułu? k.kazmierczak@glos.com

polecane: FLESZ: Ekologia na co dzień: 6 mitów, w które wierzymy

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 21

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
r
rozliczyć partaczy

Rajewski układał trawę tyle razy, ile miał z każdej rolki dodatkowy fundusz, a co może tak nie było...jedna firma, jeden kwit, kasa leci, ale zamiast teraz jego wziąć za frak to się wykpi, bo inną ciepłą posadkę już ma.
Obecny prezes tej instytucji działa tak, aby jak najmniej wydać, bo przecież zaraz Lech będzie miał stadion, więc po co on ma się tłumaczyć z marnotrawienia kasy, więc trawa mamy taką jaką mamy, ot byle była.
Do czasu jak stadionem nie będzie rządził Lech to będzie przerzucanie, kto i co ma robić z trawą, a dodatkowo mamy jeszcze Wartę, która to klepisko dodatkowo dobija.
Ps do redaktorka
Trawa zostanie wymieniona przed Euro, ale na koszt UEFA, ale dlaczego nie ma tego w tekście...?

G
GROBELNY PRECZ

żałosny bęcwał, najwyższy czas usunąć go ze stołka raz na zawsze. Prokuratura?

r
rev

no pięknie
ręce opadają - poznańska gospodarność

g
geniu

Przecież to oczywiste że trawa nie będzie rosła.Jak może rosnąć jeżeli nie dociera słońce,deszcz wiatr-głupia konstrukcja stadionu jest za bardzo zakryty.

O
Ossi

Polacy sie dopiero ucza. a za nauke trzeba zaplacic. nasi spece od zakupow mysla ze jak UEFA cos poleca to juz musi to byc COS> W majtkach maja mokro ze ktos z tego UFEA chcial im cos polecic, pogadac, zjesc obiad. A gosc z UEFA dogadal sie z gosciem od trawy, kazdy skasowal pewnie po 500 kola do kieszeni i jeszcze na koncie firmy zostalo, hehehe

j
jezu

na kogo głosować?na każdego tylko nie na Grobela bo ten nie dosyć, że sam kryminogenny to jeszcze przez te lata uzbroił cały urz miasta w swoich wasali. powstała cyniczna ośmiornica która ssie i ssie. zobacz np. biuro promocji - banda lojalnych krętaczy potrafiących przepierniczyć każdą kasę. zobacz dziwny Trakt Królewski. Tych kolesi jest dziesiątki i setki wokół nich, i tylko zmienić to może ucięcie głowy

G
Gość

Za "starych" dobrych czasów taki Grobelny siedziałby już w pierdlu !!! A tak poznanskie barany można dalej strzyc....żenada.

l
lewak

obłowili sie dobrze i dalej będa kraść , bo srednio dwa razy w roku będą wymieniać murawe. I kasa plynie w postaci łapówek do kieszeni zarzadzajacych. Ni cnowego w tej bandyckiej polsce. Można podziekować Wałesie

p
pablo

Wydać raz a dobrze, na sztuczną 6 mln. zł i mieć problem z głowy na kilkanaście lat.

k
katarzyna

skandal ... ciekawa jestem ile razy jeszcze trzeba będzie ją wymieniać ... i to się nazywa poznańska gospodarność ?

P
Przedszkolak

Spoko. Jest naszczęście w Naszym mieście dużo szkół i przedszkoli, które chętnie zasponsorują kolejne wymiany trawki na pięknym stadionie. Brawo Panie Grobelny i spółka.

B
Beton

Rajewski i Żukowski ze dwa razy trawę ułożyli na betonie po budowie, żeby przekonać się, że na betonie nie tylko kwiaty nie rosną. Przecież odrazu moża było wymieć podłoże, odbudować zniszczone dreny itp.
Na swojej działce za swoje pieniądze trawnika na betonie by nie ułożyli, a za pieniądze podatników mogli eksperymentować.

V
Volt

za tą kasę co poszła na murawę,to i żużel by się utrzymał i koszykarze i koszykarki by walczyły teraz o czołową lokatę w kraju ! A i tak najmniej ciekawy stadion na euro,najładniejszy w polsce to jest stadion w Gdańsku,potem w Warszawie tylko ten w Warszawie jest non stop pokazywany i jest przereklamowany !

z
zenka

pop prostu skandal

a

szkoda, że te pieniądze nie znalazły lepszego przeznaczenia. Nigdy na stadionie nie będzie dobrego trawnika, bo już w fazie projektowania o tym nie pomyślano. A kolejne szkoły, przedszkola się zamyka. Nic nowego nie powstaje, no cóż...

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3