Poznań. W Starym Browarze zawisły dzieła inspirowane Stanisławem Lemem. Wydarzenie z okazji 100-lecia urodzin pisarza

Maciej Szymkowiak
Maciej Szymkowiak
Na wystawie "Przyciąganie" odbiorcy będą mieli możliwość dostrzeżenia świata widzianego przez pryzmat wielkich kreacji, mnogości stylistyk oraz kunsztu, który niejednokrotnie przekracza powszechne postrzeganie świata. Wykracza poza rozumienie perspektywy, poszukuję nowej formy wypowiedzi. Jednym z fundamentalnych elementów wystawy jest narracja i sposoby jej reprezentacji – mówi kurator wystawy dr hab. Tomasz Kalitko prof. UAP.Zobacz kolejne zdjęcie --->
Na wystawie "Przyciąganie" odbiorcy będą mieli możliwość dostrzeżenia świata widzianego przez pryzmat wielkich kreacji, mnogości stylistyk oraz kunsztu, który niejednokrotnie przekracza powszechne postrzeganie świata. Wykracza poza rozumienie perspektywy, poszukuję nowej formy wypowiedzi. Jednym z fundamentalnych elementów wystawy jest narracja i sposoby jej reprezentacji – mówi kurator wystawy dr hab. Tomasz Kalitko prof. UAP.Zobacz kolejne zdjęcie --->Robert Woźniak
Udostępnij:
W 2021 roku w całej Polsce obchodzone jest stulecie urodzin Lema. Z tej okazji w Poznaniu odbył się wernisaż wystawy „Przyciąganie”. Różnorodne formalnie dzieła, łączy inspiracja twórczością polskiego pisarza. Obrazy i inne instalacje artystyczne oglądać można do 15 grudnia.

Rok Lema - 2021

Stanisław Lem to jeden z najwybitniejszych i najczęściej tłumaczonych polskich pisarzy. Jego książki przetłumaczono na ponad 40 języków. W 1980 roku był kandydatem do Nagrody Nobla w dziedzinie literatury, którą ostatecznie zdobył Czesław Miłosz. W całej Polsce odbywają się wydarzenia kulturalno-artystyczne z okazji 100-lecia urodzin pisarza science-fiction.

Zobacz też: Polacy na podbój kosmosu

Wczoraj, 3 grudnia o godz. 18 w Poznaniu odbył się wernisaż wystawy „Przyciąganie”. Dzieła w przestrzeni Słodowni w Starym Browarze oglądać można do 15 grudnia. Tytuł wprost nawiązuje do bibliografii polskiego myśliciela. Twórcy, którzy podjęli się wyzwania, stworzenia dzieł z odniesieniem do jego twórczości, wchodzą w intrygujący dialog między zaciszem pracowni a zgiełkiem otoczenia.

Długo już myślałem o tej wystawie. Stanisława Lema uwielbiam od dziecka: najpierw „Bajki robotów”, potem postać Ijon Tichy w podróżniczych przygodach, i gdy stałem się już bardziej dorosły to fascynacja „Solaris”. Wystawa jest nieprawdopodobnym rodzajem analogii w kontekście jego twórczości. Jesteśmy w stanie dzisiaj być w takim pięknym dialogu pomiędzy różnymi formalnie dziełami, które ze sobą funkcjonują. Przez wielość stylistyk dziedzictwo Lema wciąż istnieje

– mówił kurator wystawy dr hab. Tomasz Kalitko prof. UAP.

Umieszczenie dzieł w centrum handlowym jest doskonałym sposobem, aby zwrócić uwagę ludzi, śpieszących się w zakupowym rytmie na formułę narracji. Artyści proponują ogląd swoich dzieł, aby wsłuchać się i usłyszeć dialog, który stanowi pomost do zrozumienia relacji, jakie zachodzą pomiędzy prezentowanymi obrazami.

Dr Agnieszka Stempin specjalizuje się m. in. w okresie wczesnego średniowiecza.

Wierzenia dawnych Wielkopolan i znaczenie „pochówków antywam...

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie