Poznań: Wyroki więzienia za zabójstwo Adriana z Piły

Agnieszka Świderska
Dwaj główni oskarżeni, Damian P. i Damian R., choć okazali skruchę, nie przyznali się do popełnienia zabójstwa
Dwaj główni oskarżeni, Damian P. i Damian R., choć okazali skruchę, nie przyznali się do popełnienia zabójstwa Agnieszka Świderska
Sześć lat więzienia dla Damiana P. i pięć i pół roku dla Damiana R. - takie wyroki w poznańskim Sądzie Okręgowym usłyszeli dziś sprawcy śmiertelnego pobicia 25-letniego Adriana Gryglewskiego. Za nieudzielenie konającemu pomocy Hubert Z. i Daniel B. usłyszeli wyroki w zawieszeniu - rok i trzy miesiące na cztery lata.

Do tragedii doszło pod koniec sierpnia ub.r. Oprawcy ścigali Adriana przez pół miasta. To Damian P. miał go dopaść pierwszy: przewrócił i uderzył. Potem stał z boku patrząc jak Damian R. katuje 25-latka. Usiadł na nim, żeby łatwiej było bić, jak się okazało - łatwiej zabić. Adrian nie miał nawet szans się bronić. Nie miał nawet szans powstrzymać krwotoku z nosa i warg: udusił się własną krwią.

Kolega, który znalazł pobitego Adriana rozpoznał go tylko po czapeczce: twarz 25-latka była zmasakrowana. Sędzia Dorota Biernikowicz uzasadniając dziś wyrok, podkreśliła, że sprawcy doskonale zdawali sobie sprawę, że Adrian może nie przeżyć. Widzieli w końcu w jakim był stanie. Dlatego też nie znalazła żadnych okoliczności łagodzących dla Huberta Z i Daniela B. - oni słyszeli, że Adrian się dusi.

- Mogli mu pomóc, wezwać karetkę - mówiła sędzia. - To należy do obowiązków każdego człowieka. To wcale nie oznacza, że mogli go uratować, ale mogli i powinni spróbować. Tymczasem oni odeszli śmiejąc się.

Okolicznością łagodzącą nie był również wiek sprawców: trzech z nich ma 22 lata.
- Ofiarą również był młody człowiek - mówi sędzia Biernikowicz. - Był na początku drogi życiowej; drogi, na której stanęli mu oskarżeni.

Damian P., choć jego udział w śmierci Adriana był zdecydowanie mniejszy niż Damiana R., usłyszał wyższy wyrok, gdyż działał w warunkach recydywy - był karany za rozbój. Obaj na miejsce w zakładzie karnym poczekają w areszcie - sąd nie zdecydował się go uchylić.

Daniela B. i Huberta Z. nie było na sali, kiedy sąd ogłaszał wyrok. Oprócz kary pozbawienia wolności w zawieszeniu zostali także objęci dozorem kuratora.

Wyrok nie jest jeszcze prawomocny.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

W
Wacek

Czyli g... dostali za śmierć drugiego człowieka. Zabija ludzi przez oprawców stało sie porzadkiem dziennym w tym naszym kraju. Kiedys za taki czyn była kara śmierci, a dzisziaj praktycznie nic.
O co tu chodzi w tym kraju?

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3