18+

Treść tylko dla pełnoletnich

Kolejna strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Jeśli chcesz do niej dotrzeć, wybierz niżej odpowiedni przycisk!

Poznań: Zaniedbane miejsca wysprzątane [ZDJĘCIA]

Maciej Łosiak
Jeszcze kilka dni temu stare lodówki, z których wyciągnięto metalowe części, walały się na skwerze przy ulicy Szelągowskiej. Teren został posprzątany Straż Miejska
W Poznaniu rozpoczęły się wiosenne porządki. Dzieje się tak także dzięki Czytelnikom, których zachęciliśmy do zgłaszania brudnych miejsc.

Dziennikarze "Głosu Wielkopolskiego" wraz z zastępcą prezydenta Tomaszem Kayserem zrobili objazd kilku zabrudzonych punktów, a cała lista skarg trafiła do strażników miejskich, którzy systematycznie je sprawdzają. Jak zapewniła nas Bożena Przewoźna, dyrektor wydziału gospodarki komunalnej i mieszkaniowej do Wielkanocy w mieście powinien być zrobiony porządek.

Czytaj także:
BRUDNE MIEJSCA POZNAŃ

Jako jedno z pierwszych miejsc został sprawdzony skwer nadwarciański przy ulicy Szelągowskiej,

- W tym rejonie znajdowało się koczowisko osób bezdomnych, co było powodem tak dużej sterty odpadów. Po naszej kontroli okazało się, że wynieśli się stamtąd. We wtorek było już tam czysto - mówi Przemysław Piwecki ze straży miejskiej.

Natomiast tereny miejskie od ulicy Naramowickiej aż do Umultowskiej będą sprzątać ekipy pensjonariuszy aresztu śledczego. Ma być czysto przed świętami.

Czytaj także:
BRUDNE MIEJSCA POZNAŃ

O interwencje prosiła także pani Stanisława, mieszkanka domu przy ulicy Grochowskiej 44/46. Znajdujący się obok budynku skwer był zaśmiecony (butelki, papiery). Jak tłumaczą strażnicy jest to obszar słabo oświetlony, a to podnosi atrakcyjność tego miejsca dla "amatorów tanich trunków", stąd tyle odpadów. - Teren porządkowany jest interwencyjnie. W zeszłym roku skwer był trzykrotnie czyszczony wraz z koszeniem traw. Obecnie jest posprzątany - zapewnia P. Piwecki.

Po sygnałach Czytelników zostały również uprzątnięte z ptasich odchodów trzy przystanki PST: Szymanowskiego, al. Solidarności oraz Słowiańska. Jak się jednak okazuje problem pozostał. - Po trzech dniach znów trzeba uważać, by nie wdepnąć w ptasie guano - pisze Marcin Kalicki z Piątkowa.

Czy rozwiązaniem okażą się lekkie siatki, które mają być zamontowane pod betonowymi stropami?

Chcesz skontaktować się z autorem informacji? [email protected]l

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie