Poznaniak ranny w zamachu w Brukseli. Wracał z delegacji

    Poznaniak ranny w zamachu w Brukseli. Wracał z delegacji

    PEJ

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Poznaniak ranny w zamachu w Brukseli. Wracał z delegacji

    Poznaniak ranny w zamachu w Brukseli. Wracał z delegacji ©Frederic Sierakowski

    Mieszkaniec Poznania, pracownik tutejszej Izby Celnej został ranny podczas wtorkowych zamachów, które wstrząsnęły Brukselą.
    Poznaniak ranny w zamachu w Brukseli. Wracał z delegacji

    Poznaniak ranny w zamachu w Brukseli. Wracał z delegacji ©Frederic Sierakowski

    Wraz z drugim funkcjonariuszem z Krakowa, którego stan jest bardzo poważny, przebywał na lotnisku Zaventem w momencie wybuchu jednej z bomb. Mieli wrócić tego dnia z delegacji.

    - To pracownik służby celnej od blisko 20 lat - potwierdza Cezary Kosman, rzecznik Izby Celnej w Poznaniu, zastrzegając, że rodzina nie zgadza się na podanie danych mężczyzny. - W wyniku wybuchu doznał dość poważnych poparzeń obu rąk i dłoni. Najprawdopodobniej to poparzenia drugiego stopnia. Ma także poranione nogi. Jego życiu nie zagraża jednak niebezpieczeństwo, stan jest stabilny.

    Zobacz też: Zamach w Brukseli. Wybuchy na lotnisku Zaventem!

    Poznański funkcjonariusz jest pod opieką lekarzy w szpitalu w Antwerpii. Na razie nie wiadomo, jak długo będzie musiał tam pozostać, w grę wchodzi na pewno jeszcze co najmniej kilka dni.

    - Dyrekcja Izby Celnej jest w stałym kontakcie zarówno z poszkodowanym funkcjonariuszem, jak i jego rodziną - mówi Cezary Kosman. - Zaproponowaliśmy możliwość transportu rannego do kraju. Czekamy jednak na decyzję lekarzy. Nie wiadomo jeszcze, jakim środkiem transportu będzie mógł podróżować. Teraz najważniejszą informacją jest to, że żyje.

    W zamachach w Brukseli ucierpiało też dwoje innych Polaków. Drugi mężczyzna to również przebywający w delegacji strażnik celny z Krakowa. Jego obrażenia są bardzo poważne, jest w jednym z belgijskich szpitali. Spośród tej trójki w najcięższym stanie ma być jednak kobieta. Ambasada informuje, że osoby zaginione można zgłaszać mailem: bebruamb3@msz.gov.pl oraz pod numerami telefonów: z Polski +32 27390121, z Belgii 02 7390121.





    Czytaj treści premium w Głosie Wielkopolskim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (1)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Co jest?

    Poznaniak (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4 / 1

    Dlaczego na zdjęciu są kwiaty otoczone niemiecką flagą? Czy ma to związek z właścicielstwem gazety Głos Wielkopolski?

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo