Prof. Jacek Łuczak apeluje: Pomóżcie mi ratować chorego syna!

Paulina Jęczmionka
29-letni Michał, syn prof. Łuczaka, zawsze był pełen energii. Dziś jest ciężko chory, nie może się ruszać. Potrzebuje Waszej pomocy.
29-letni Michał, syn prof. Łuczaka, zawsze był pełen energii. Dziś jest ciężko chory, nie może się ruszać. Potrzebuje Waszej pomocy. Archiwum rodzinne
Lekarz - ikona w całym kraju, który poświęcił życie dla chorych i umierających, teraz podjął swoją najważniejszą walkę - o śmiertelnie chorego syna.

„Wiem, że choroba pojawiła się po to, żeby pokazać, że będę pierwszym człowiekiem na świecie, który zostanie wyleczony. I jak będę zdrowy, mam założyć fundację, która będzie leczyć pozostałych pacjentów z tą chorobą. Wiem, że to jest mój cel. Potrzebuję tylko Waszej pomocy, aby go zrealizować. Dobro zawsze wraca z nawiązką. Obiecałem córce, że zabiorę ją na koncert Metallici” - to słowa chorego Michała, syna prof. Jacka Łuczaka, założyciela Hospicjum Palium i zarazem początek jego apelu o pomoc.

Grający w zespole muzycznym i prowadzący własną firmę Michał, syn profesora, a sam także troskliwy ojciec, niebawem skończy 30 lat. Dwa lata temu zdiagnozowano u niego stwardnienie zanikowe boczne - agresywną, szybko postępującą i śmiertelną chorobę neuronów ruchowych, która prowadzi do paraliżu.

Zaczęło się od niedowładu prawej nogi, a dziś Michał nie może wstać, cierpi z powodu skurczu wszystkich mięśni. Przebywa w Hospicjum Palium - miejscu stworzonym przez ojca, w którym nie raz bywał jako gość. Opiekują się nim znani mu dobrze lekarze, pielęgniarki, wolontariusze.

Rehabilitacja jest bardzo bolesna i kosztowna. Miesięcznie pochłania 15 tysięcy zł. Pieniądze poszły już na wielotygodniową antybiotykoterapię oraz zabieg komórkami macierzystymi. Pozostała jeszcze jedna nadzieja - podanie komórek embrionalnych do rdzenia. Operacja jest jednak bardzo droga, przeprowadza się ją w Chinach.

Dlatego rodzina na czele z prof. Łuczakiem apeluje o pomoc. Na leczenie potrzebne jest blisko 120 tys. zł. Do tej pory, dzięki fundacji SiePomaga, zebrano 51,8 tys. zł. Więcej informacji o wsparciu dla Michała można znaleźć na stronie fundacji: www.siepomaga.pl/wygram-z-sla.

Wideo

Komentarze 12

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
Karma wraca
Nie licz na to Hospicujm ''zazwyczaj'' to przygotowanie do śmierci oni ich tam w pewnym momencie usypiają ... po namówieniu i wyrażeniu zgody przez pacjenta lub jego rodzinę , aby się nie męczył i umarł bezboleśnie ... Hospicja są Dofinansowywane przez NFZ , dla zwykłych Szaraków mają tylko 30 dni możliwości darmowego przebywania ... więc później już tylko za pieniądze
c
czyżby Karma ?
Ojciec tego syna Pan Profesor namawia środowiska lekarskie i jest za Krypto-Eutanazjom (Sedacja Paliatywna ) chorych ! teraz nagle za wszelką cenę chce podtrzymywać życie swojego syna ?
Pan Profesor występuje przeciwko swoim wywodom i popieraniu stanowiska że jeśli człowiek się męczy ( i blisko mu do śmierci bo lekarze orzekli że jest w stanie Terminalnym ) należy go uśpić Morfiną bądź innymi lekami ... to się nazywa Sedacja Paliatywna , czyli przerwanie ''Terapii -Daremnej '' (Uporczywej)

Poniżej jedna z wypowiedzi Pana Profesora :
''
asady stosowania sedacji powinny być znane wszystkim lekarzom klinicystom! Jest niedopuszczalne nieinformowanie bardzo cierpiącego chorego i jego rodziny o możliwości zastosowania tego sposobu postępowania, który jest przecież zgodny z Kodeksem Etyki Lekarskiej, etyki katolickiej i polskim prawem – podkreślał prof. Jacek Łuczak z Hospicjum Palium SK Przemienienia Pańskiego UM im. K. Marcinkowskiego w Poznaniu... ''

Co Pan Profesor teraz ma do powiedzenia ?
E
EWA
Choroba jest nieuleczalna choć z całego życzę aby ten młody człowiek wyszedł z tej koszmarnej choroby.
P
P.K
W Polsce też robi się zabiegi w serii. Tylko nie do rdzenia, a do płynu mózgowo-rdzeniowego (w kucie w kręgosłup nie oznacza podania do rdzenia. Aby podać do rdzenia trzeba by go najpierw odsłonić,a to tylko robią w przypadku przerwania rdzenia, a nie w SLA ) . Koszt takiej kuracji w Polsce to ponad 80tys. W Chinach komisja bioetyczna nie jest tak wymagająca jak np u nas. Ktoś w końcu musi to przezwyciężyć :-) ważne aby się nie poddać!
c
chora na SLA
Totalne bzdury opowiadasz! Nie słyszałeś, że już wycofali się z polityki jednego dziecka? Poza tym to są komórki z krwi pępowinowej. Nie z żadnych nienarodzonych dzieci! Robi się to także w USA, Izraelu, w Niemczech. Najczęściej w Chinach właśnie z powodu takich uprzedzeń. W Polsce też się je podaje, tylko w jednorazowym przeszczepieniu, też do kanału rdzenia kręgowego. W Chinach robi się to w cyklu 5-6-8 przeszczepów w połączeniu z intensywną rehabilitacją, bazującą na połączeniu medycyny akademickiej i medycyny chińskiej. Byłam, miałam przeszczepy. Choroba zwolniła tempo. W SLA to już dużo. Choruję na SLA ponad 6 lat i gdybym tylko miała pieniądze, powtórzyłabym kurację bez wahania. W Chinach!
B
Beata
By spróbować niesprawdzonej metody, trzeba zabić dziecko. Komórki embrionalne są z zabitych nienarodzonych.
A
Ania
Może na którymś z koncertów będziemy zbierać pieniądze
P
P.K.
Podania komórek embrionalnych do rdzenia przecież może spowodować przerwanie tego rdzenia... sama jestem też chora na SLA dowiadywałam się o tej metodzie i uważam że jest ona bardzo niebezpieczna dlatego trzymam bardzo mocno moje słabe kciuki za powodzenie !!! Pozdrawiam :)
T
TTT
w krzyżu cierpienie w krzyżu zbawienie
M
MB.
Znam Pana Łuczaka i poznałam też jeszcze jako chłopca jego syna.A teraz dotknęła go taka ciężka choroba!
a
anomimowa
siepomaga tam wplacalismy,sa tez inni potrzebujacy
M
Marta
WIEM JAKA TO STRASZNA CHOROBA ,NA TĄ CHOROBE ZACHOROWALA MOJA MAMUSIA W WIEKU 70 LAT ,BARDZO WSPOŁCZUJE P. Michałowi i jego rodzinie ,bardzo prosze o podanie konta na które moge dokonac wplaty, JJEDNOCZESNIE APELUJE DO WSZYSTKICH INTERNAUTÓW POMOZMY ,OCALMY MŁODEGO CZŁOWIEKA,JAKZE BYŁABYM SZCZESLIWA GDYBY P.Michalowi udalo sie wygrac z ta choroba ,jeszcze raz prosze o nr konta
Dodaj ogłoszenie