Puchar Świata siatkarzy. Polska pokonała Rosję, Leon zbombardował rywala

Tomasz Biliński
Tomasz Biliński
Zaktualizowano 
FIVB
Świetne zagrywki Wilfredo Leona i Mateusza Bieńka, do tego ich ataki, a także bloki m.in. Fabiana Drzyzgi sprawiły, że reprezentacja Polski wyraźnie pokonała Rosję. W szóstej kolejce Pucharu Świata, a pierwszym meczu rozegranym w Hiroszimie, wygrała 3:1.

Polska z Rosją miała grać w półfinale niedawno zakończonych mistrzostw Europy. Jednak środowy rywal Biało-Czerwonych w ćwierćfinale Euro przegrał ze Słowenią, którą w kolejnej fazie wyeliminowała ekipę Vitala Heynena. Do starcia czołowych drużyn doszło w Hiroszimie w szóstej kolejce Pucharu Świata.

Spotkanie lepiej rozpoczęli Rosjanie, którzy w tym sezonie ograli Polaków w turnieju finałowym Ligi Narodów (3:1). Dobrze grali w obronie i w ataku. Co prawda w obu elementach utrzymywali przewagę w późniejszych fazach meczu, ale przy tym popełniali coraz więcej błędów własnych. Ponadto w kolejnym meczu bardzo dobrze funkcjonował blok Polaków, przez który rywale często nie mogli się przebić. Najwięcej razy zatrzymał ich... rozgrywający Fabian Drzyzga - cztery.

Z kolei na zagrywce szalał Wilfredo Leon. Jakby z Mateuszem Bieńkiem mieli "rywalizację", który z nich będzie miał więcej asów. Przyjmujący kubańskiego pochodzenia świetną serię miał w trzecim secie, w którym zdobył trzy punkty z rzędu, a z pola serwisowego nie schodził przez siedem akcji. W przypadku 25-letniego środkowego, ekipa Tuomasa Sammelvuo nie radziła sobie z jego flotami. Obaj nasi siatkarze mieli po cztery asy. Zresztą także obaj skuteczni w ataku (wtórował im Aleksander Śliwka). Leon zdobył 15 punktów w 26 atakach (58 proc. skuteczność), Bieniek sześć w 12 (50 proc.), a Śliwka dziesięć z 16 (62 proc.).

W efekcie, po pierwszym przegranym, choć wyrównanym secie, kolejne padły łupem mistrzów świata (choć dodać należy, że w rosyjskim zespole zeszło z boiska kilku podstawowych graczy). I to z bezpieczną przewagą, bo przez większość partii Polacy prowadzili przynajmniej trzema-czterema punktami.

W pierwszym secie na boisko po raz pierwszy w tym Pucharze Świata wszedł Michał Kubiak. Przyjmujący dołączył dopiero do drużyny po krótkim odpoczynku po mistrzostwach Europy. Pozostanie z nią do końca turnieju w Japonii, gdzie później rozpocznie sezon z Panasonic Panthers.

Dzięki wygranej Biało-Czerwoni po sześciu kolejkach przynajmniej pozostaną na trzecim miejscu (drudzy w tabeli Amerykanie o godz. 11 zaczęli spotkanie z Iranem), mając za sobą pięć zwycięstw i jedną porażkę. Kolejny mecz rozegrają w czwartek. O godz. 5.30 rozpoczną potyczkę z Egiptem, który z sześciu spotkań wygrał dwa i cztery przegrał.

Z kolei Rosjanie, triumfatorzy tegorocznej Ligi Narodów, mocno skomplikowali sobie drogę do medalu Pucharu Świata. Mają już bowiem trzy porażki.

Polska - Rosja 3:1 (25:27, 25:21, 25:18, 25:22)

Polska: Kwolek, Kochanowski, Kurek, Leon, Bieniek, Drzyzga, Zatorski (libero) oraz Wojtaszek (libero), Muzaj, Komenda, Kubiak, Śliwka, Kłos, Szalpuk

Rosja: Podleśnik, Grankin, Jakowlew, Woronkow, Filipow, Krugłow, Gołubiew (libero) oraz Surmaczewski, Kowalew, Zemczenok, Własow

polecane: FLESZ: EURO 2020 - Polacy z rekordową premią za awans

Wideo

Materiał oryginalny: Puchar Świata siatkarzy. Polska pokonała Rosję, Leon zbombardował rywala - Sportowy24

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 4

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

i jak tu wyjasnic pisiorkom ze migranci o innym kolorze skory niczym sie nie roznia od polakow, sa wsrod nih ludzie dobrzy i zli

przeciez trzeba sie ogrzac w blasku siatkarzy czy koszykarzy z naturalizowanymi zawodnikami

G
Gość
9 października, 11:21, Gość:

Leon zbombardował rywala. Mecz odbył się w Hiroszimie. Wg mnie trochę "nietrafiony" artykuł...

9 października, 11:22, Gość:

W sensie "nietrafiony nagłówek".

Wyjasnie bo to pisala małpa w czerwonym z Dziennika Toaletowego.

G
Gość
9 października, 11:21, Gość:

Leon zbombardował rywala. Mecz odbył się w Hiroszimie. Wg mnie trochę "nietrafiony" artykuł...

W sensie "nietrafiony nagłówek".

G
Gość

Leon zbombardował rywala. Mecz odbył się w Hiroszimie. Wg mnie trochę "nietrafiony" artykuł...

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3