Rozmowa z kapitanem Lecha Poznań, Grzegorzem Wojtkowiakiem

Hubert Maćkowiak
Kapitan Lecha, Grzegorz Wojtkowiak (pierwszy z prawej), mówi, że drużyna nie do końca zasłużyła na porażkę
Kapitan Lecha, Grzegorz Wojtkowiak (pierwszy z prawej), mówi, że drużyna nie do końca zasłużyła na porażkę Marek Zakrzewski
- Zdajemy sobie sprawę, że taki mecz fatalnie ustawia nas w kontekście walki o podium. Nie tak wyobrażaliśmy sobie pierwszą ligową kolejkę w tym roku. Na pewno będzie czas, żeby przeanalizować błędy, przemyśleć sobie kilka spraw. Trzeba też patrzeć do przodu, koncentrować się na najbliższym meczu z Ruchem Chorzów - powiedział Grzegorz Wojtkowiak, kapitan Kolejorza. W piątek Lech przegrał u siebie 0:1 z GKS Bełchatów.

Z Grzegorzem Wojtkowiakiem rozmawia Hubert Maćkowiak

Ten mecz i wynik odzwierciedla rzeczywistą siłę Lecha?
Nie. Myślę, że nie do końca zasłużyliśmy na tą porażkę. Naprawdę mieliśmy swoje okazje do zdobycia gola. Kilka razy groźnie strzelał Artjom Rudniew, poza tym bardzo bliski trafienia do bramki był Vojo Ubiparip.

CZYTAJ TEŻ:
LECH POZNAŃ - GKS BEŁCHATÓW 0:1
OCENIAMY ZAWODNIKÓW LECHA PO MECZU Z GKS BEŁCHATÓW

Porażka z zespołem trzecim od końca w ekstraklasie to dla was szok?
W pewnym sensie tak, bo każdy myślał w Poznaniu tylko i wyłącznie o zwycięstwie. Niestety boisko to wszystko zweryfikowało. Liczyliśmy, że trzy punkty zostaną przy Bułgarskiej, ale stało się inaczej. Na pewno nie jesteśmy z tego zadowoleni.

Czy w porównaniu do jesieni w ogóle coś poprawiliście?
Dużo pracowaliśmy nad tym, żeby udoskonalić naszą grę. Doskonale zdajemy sobie sprawę z tego, że większość meczów w naszej lidze będzie wyglądała tak, jak ten piątkowy. Drużyny, które przyjeżdżają do Poznania starają się przede wszystkim wykorzystać nasze błędy, chociażby tak, jak Dawid Nowak w 89. minucie. Przez cały okres przygotowawczy staraliśmy się znaleźć optymalne rozwiązania, by zacząć wygrywać. Niestety ten plan nie wypalił i polegliśmy.

Jak się sprawdziła nowa taktyka?
Trudno się gra, kiedy przeciwnik jest ustawiony tak, jak Bełchatów. Niektóre z tych akcji nam wychodziły. Starałem się poruszać w bocznym sektorze boiska i dośrodkowywać, jeśli tylko była okazja. Ten schemat gry jest ciekawy, ale trzeba go dobrze stosować na boisku. Problem polegał na tym, że nabiegałem się praktycznie po całej długości boiska, a tych piłek nie otrzymywałem zbyt dużo. Wynikało to także z taktyki rywala i trudno było się przebić przez ten mur. Wiele zależy od tego, jak gra drużyna przeciwna. Bełchatów asekurował te boczne strefy boiska.

Czy Lech może upaść jeszcze niżej? Po meczu z Widzewem Łódź, który również przegraliście u siebie, wydawało się, że nie.
Nikt z nas nie zwiesza głów, nie może tak to wyglądać. Już zaczęliśmy przygotowania do spotkania z Ruchem. Ten mecz z Bełchatowem był podobny do naszego pojedynku z Widzewem. Nie chcemy już dłużej się zastanawiać, czy znaleźliśmy się na dnie. Trzeba się podnieść, wygrać następny mecz, bo musimy gonić czołówkę.

Porażka z Bełchatowem to fatalny początek tej rundy. Trzeba szybko coś zmienić, żeby ten sezon nie był stracony.
Zdajemy sobie sprawę, że taki mecz fatalnie ustawia nas w kontekście walki o podium. Nie tak wyobrażaliśmy sobie pierwszą ligową kolejkę w tym roku. Na pewno będzie czas, żeby przeanalizować błędy, przemyśleć sobie kilka spraw. Trzeba też patrzeć do przodu, koncentrować się na najbliższym meczu z Ruchem Chorzów.

Chcesz skontaktować się z autorem informacji? h.mackowiak@glos.com

Wideo

Komentarze 11

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

X
XY

Jaka praca taka płaca to ważne. Brak trenera konkretnego co potrafi dobrze wyszkolić druzynę W kraju są tacy trenerzy ambitni z mózgiem trenerskim Sprawa szmalu interesów to juz właściciel klubu i tu sedno wyników -intersy nie wyniki!!,sprawa kibiców nie idziemy na mecze drużyny z takim pozimem ,podejściem do pracy , ambicjami szacunkiem do kibica. Droga naprawy to zmiana trenera i sprawa wynagrodzeń inaczej karań finasowych zawodnika -dyscyplina!! Pracodawca -pracownik ,włąsciciel -zawodnik !Pilne już zmiany -trenera , wielu niekompetennych ludzi w zarzadzie , systemu zarzadzania klubem więc -rewolucja w Lechu-tak !!

G
Gość

Tradycyjnie Kolejorz zawiódł.Kompletny brak stylu.Gdzie są zawodnicy kreujący grę? Nie ma dryblerów, którzy pod bramką przeciwnika stworzyli by przewagę.Nie ma przywódcy na boisku.Sukcesem będzie na koniec szóste miejsce w lidze.Należy ubolewać,że całej tej sytuacji nie widzi właścicel Lecha,zarząd a przede wszystkim trener bujający w obłokach i jego sztab.Znowu stracony sezon.W sumie płakać się chce.

L
Lutek

Matoły nie rozumieją, że liczą sie umiejętności a nie plany ?. O jakim podium on bredzi. a z kim chcą wygrać ? Lech jest już zespołem, który będzie dostarczał punktów innym, zwłaszcza ze strefy spadkowej.

j
ja

Lech nigdy nie był był klasową drużyną. Raptem 6 krotny Mistrz Polski, którym dwukrotnie stał się dość przypadkowo. Treningi wyglądają jak wf w kiepskiej szkole, rzucona piłka i grajcie. A gdzie treningi wytrzymałościowe, szybkościowe. Ci co nie zmieścili się w kadrze pojawili się w charakterze gwiazd pojawili się w pewnym klubie w Trójmieście. Wyniki wytrzymałościowe mieli na poziomie amatorów i oldboyów. I tak wyglądają też ci z kadr Lecha. Kolejny rok jest już stracony. A za chwilę zaczną cudowne wyniki - układy i "totalizator".

K
KIBIC

NEDZA NEDZA NEDZA BRAK AMBICI HONORU KTOREGO NIE ZNACIE

M
Matrek

Po każdym przegranym lub zremisowanym meczu z druzyną broniaca sie przed spadkiem, mowicie w wywiadach dokładnie to samo! Po kazdym jednym. Czytajac kazdy kolejny wieiad, trudno nie odniesc wrazenia ze to jakis stary tekst sprzed 4 miesiecy.

Te Wasze "nie moze tak byc", "musimy sie podnies", ":musimy zaczac wygrywa".... - wszyscy znaja to juz na pamięc i gotowi sa to zacytować obudzeni w srodku nocy!

Żenujący trener, piłkarze bez honoru.

a
anty rutkobakero

nic nie poprawiliście jesteście zerem wpaja wam ten śmierdziel z Hiszpanii swoją wizje a wy mu wierzycie idzcie do SQ na balety i tam poprawcie swoją technikę tylko to potraficie

k
kibol

Analizujecie swoje porażki już od półtora roku i nic z tego nie wynika. Idzcie sobie do drugiej bundesligi, zarobicie kilka ojro wiecej... przecież o to tylko chodzi w tym sporcie. Ambicja , walka to nie tutaj. A Bakero niech już teraz wyp....

P
Polak

Probierz ! Od Razu !!!!!!!!!!!!!!!!!!

j
jonny

Jak się nie biega to się nie wygrywa.
Ot cała prawda.

s
smiech na sali:)

GRZESIU czy ty nasz jaja? bo mnie sie wydaje ze jestes jak prawiczek :)ktory nie potrafi krzyknąc na tych leniwców którzy zarabiają pieniadze o których mozemy sobie tylko pomarzyc.nie nadajesz sie na kapitana. wez se zabawki i idz do piaskownicy babki robic:)

Dodaj ogłoszenie