Rząd szykuje nowy taryfikator punktów karnych. Zobacz, za co będziesz mógł stracić prawo jazdy od 1 grudnia 2021 roku

Bartosz Kijeski
Bartosz Kijeski
Według danych publikowanych przez policję, liczba wypadków komunikacyjnych w ruchu drogowym, a także liczba osób rannych i zabitych w takich wypadkach na przestrzeni kilkunastu lat regularnie spada. Zaostrzenie taryfikatorów ma sprawić, że uczestnicy ruchu drogowego będą czuć się bezpieczniej.Przejdź do galerii --->
Według danych publikowanych przez policję, liczba wypadków komunikacyjnych w ruchu drogowym, a także liczba osób rannych i zabitych w takich wypadkach na przestrzeni kilkunastu lat regularnie spada. Zaostrzenie taryfikatorów ma sprawić, że uczestnicy ruchu drogowego będą czuć się bezpieczniej.Przejdź do galerii --->Paweł Relikowski
Udostępnij:
Kierowcy będą musieli mieć się bardziej na baczności. Rząd w ostatnim czasie przedstawił projekt nowego taryfikatora mandatów oraz punktów karnych. Już nie 10, a 15 punktów będzie można dostać za najpoważniejsze wykroczenia drogowe. Wśród nich jest m.in wyprzedzanie na przejściu dla pieszych czy jazda po alkoholu lub narkotykach. Dodatkowo punkty karne będą kasować się dopiero po dwóch latach od momentu opłacenia mandatu. Nowy taryfikator ma wejść w życie w grudniu 2021 roku. Zobacz, ile i za co możesz otrzymać punkty karne.

Nowe obostrzenia od 1 grudnia

Wideo

Komentarze 26

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Miro
21 października, 10:27, Gość:

Dawno przepisy powinny być zmienione - może mniej byłby ofiar śmiertelnych i wypadków na drogach.

Sama zmiana przepisów niewiele da. Niestety ciągle są jeszcze ludzie, którzy uważają, że najważniejsza jest wysokość kary, ale to nie działa. Najważniejsza jest nieuchronność kary za czyn zabroniony, a w tym kraju mało kto jest zainteresowany egzekwowaniem prawa. Cóż z tego, że w mieście są strefy ruchu 30km/h jak i tak nikt tego nie przestrzega bo nikt nie kontroluje. Cóż z tego, że parkując na chodniku należy zostawić co najmniej 150cm wolnego chodnika dla pieszych skoro nikt n ie reaguje itd.

G
Gość
Dawno przepisy powinny być zmienione - może mniej byłby ofiar śmiertelnych i wypadków na drogach.
G
Gość
18 października, 18:21, Roko:

Jechał pan za szybko i proponujemy areszt. Witaj w Norwegii…

Gdy polska policja często jeszcze bywa pobłażliwa na drogach, norweska ma inną, „standardową” procedurę

http://www.brd24.pl/spoleczenstwo/jechal-pan-szybko-proponujemy-areszt-witaj-norwegii/

19 października, 08:17, Gość:

To drogi przyjacielu wracaj do uroczej Norwegii. I zabierz ze sobą zbroję płytową , bo tam do ludzi strzelają z łuku.

19 października, 12:11, Gość:

A u nas folksdojcze z PO wierzą że Polacy na nich zagłosują

o tak baranim głosem meeee lub WYP.... ?

G
Gość
będziesz mógł stracić te z chipsów też ?
G
Gość
18 października, 17:27, Gość:

Czas najwyższy. Na polskich drogach szerzy się chamstwo i powszechna ignorancja przepisów. Tylko wysokie kary i częste kontrole mogą spowodować ucywilizowanie polskich kierowców.

18 października, 20:23, Gość:

I dzięki takim zmianom przepisów nauczysz kierowców jak nie przestrzegać przepisów tylko jak omijać ewentualne kontrole.

19 października, 8:04, Darek:

Jeżeli kontroli będzie dużo, to nie jesteś w stanie ominąć wszystkich. Kiedy jeden z drugim dostanie mandat 1500 zł, to może kolejny raz się zastanowi. Zresztą nie ma o czym dyskutować. Tą drogą poszły wcześniej Czechy i Słowacja i zaprowadziły porządek na swoich drogach. Na marginesie, to niezależnie od wysokości mandatów przepisów należy przestrzegać.

19 października, 08:12, Gość:

Niedługo chodzenie po chodniku, jeżeli nie będzie podobne do kroku kulawego aborygena, będzie karane bo nie pochodzi z jakiegoś innego wzorca. Ludzie, zacznijcie myśleć zamiast naśladować jak małpy, to co pan w jakiejś pipidówce wymyślił.

Właśnie takie myślenie jak twoje prowadzi co roku do śmierci tysięcy osób

Nie ma znaczenia czy głupoąa ktoś się popisuje w pipidówce, Polsce czy w Norwegii.

Ważne jest, że puszczasz dziecko do szkoły a potem każą ci je odebrać z kostnicy.

Albo żona idzie na zakupy a ty zajmujesz się dziećmi, a potem dostajesz telefon aby szukać niańki bo nie udało się żony uratować.

I to mimo że wydajemy miliardy na policję i setki miliardów na drogi w tym separacje ruchu aut i pieszych a mimo to jesteśmy w ogonie Europy i zwykle z Rumunią się ścigamy kto będzie najgorszy

Wielu chorych psychicznie nie jest aż tak chorych aby trzymać ich w szpitalu.

Jednak oni nie powinni jeździć autami ani mieć pozwoleń na broń

G
Gość
18 października, 18:21, Roko:

Jechał pan za szybko i proponujemy areszt. Witaj w Norwegii…

Gdy polska policja często jeszcze bywa pobłażliwa na drogach, norweska ma inną, „standardową” procedurę

http://www.brd24.pl/spoleczenstwo/jechal-pan-szybko-proponujemy-areszt-witaj-norwegii/

19 października, 08:17, Gość:

To drogi przyjacielu wracaj do uroczej Norwegii. I zabierz ze sobą zbroję płytową , bo tam do ludzi strzelają z łuku.

A u nas folksdojcze z PO wierzą że Polacy na nich zagłosują

G
Gość
19 października, 9:10, ją:

Wprowadzić zapis, by w przypadku braku wskazania kierującego kwotą mandatu obciążyć właściciela pojazdu, a nie tak jak do tej pory kwota max 500zł.

19 października, 9:36, Temida:

Masz obowiązek wskazać jeżeli wiesz komu powierzyłeś. Dajmy na to dajesz ogłoszenie na sprzedasz samochód. Przyjechał jakiś gościu robiliście jazdę próbną mówił że jest z Katowic albo z Bytomia tyle wiesz. On prowadził i popełnił wykroczenie. Literalnego zapisu przepisu wynika że masz obowiązek wskazania ale przecież jeżeli nie wiesz to nie jesteś w stanie wskazać. Nie można cię za to ukarać.

19 października, 09:45, Temida:

W naszym porządku prawnym nie jest dopuszczalne domniemanie, że właściciel (posiadacz) pojazdu, który nie wskazał, komu powierzył pojazd do kierowania (używania), jest sprawcą wykroczenia polegającego np. na przekroczeniu dopuszczalnej prędkości. Mówi o tym orzeczenie TK

Nie ma takiego domniemania. Jest domniemanie, że właściciel pojazdu popełnił wykroczenie.

Jeśli nie on, co jest sytuacją rzadką, bo nie dajemy zwykle idiotom swego auta, to jeśli mandat do zapłacenia (WZA lub podobny) przyjdzie na adres właściciela to ten może wskazać sprawce wykroczenia.

Uproszczenie jest wygodne dla właściciela, bo nie musi się zwalniać z pracy na wezwanie policji do wyjaśnienia.

Oczywiście właściciel nie musi chcieć donosić np na swoją zonę i tu tez jest uproszczenie aby sądów nie zawalić tzn jest opłata 500zł za niewskazanie sprawcy

G
Gość
19 października, 8:07, Darek:

Nareszcie. O wiele lat za późno. Może wreszcie na polskich drogach zapanuje porządek, podobny choćby do tego u naszych południowych sąsiadów. Znamienne, że polscy kierowcy po przejechaniu polsko-czeskiej granicy przypominają sobie, że istnieje coś takiego, jak przepisy ruchu drogowego. Oby tylko za zwyżką mandatów szła zwiększona ilość kontroli. Wysokość kary to jedno, ale chyba ważniejsza jest jej nieuchronność.

19 października, 09:54, Gość:

A ile zapłacą, ci co nie dbają o drogi pomimo obowiązku nałożonego ustawowo? Ci specjaliści od remontowanych co 15 lat skrawków asfaltu i ci od stawiania znaków zamiast utrzymywania dróg i ci, którzy projektują drogi pod TIR-y o szerokości 5 metrów i promieniach skrętu tak gigantycznych, że nawet stonoga się łamie. Ale łatwiej jest postawić paru smerfów z suszarką i odtrąbić poprawę bezpieczeństwa niż zadbać o kierowców.

Jesteś skazony.

Prawdopodobnie nie wytrzymałeś stresu związanego z używaniem auta.

W Anglii ina wiele ulic nie wolno wjezdzać TIR-em bo jest wąsko

G
Gość
19 października, 10:40, Nerwus:

Oczywiście karać drogowych patoli - jak najbardziej. Ale wprowadzony przepis, że pieszy ma pierwszeństwo, to nieporozumienie. Teraz dopiero większość, jak święte krowy włazi nie patrząc, czy nadjeżdża pojazd. W zimie dopiero będzie hard core i wg. nowych przepisów zawsze winny będzie kierowca !

I pytanie : dlaczego np. zameldowany w Niemczech za przekroczenie prędkości nawet kilkukrotnie nie traci prawka tylko mandat 500 zł ???

Jedź wolniej szczególnie na lodzie albo po ciemku.

Zrozum czym jest prędkość bezpieczna.

Przepisów nie wymyślali idioci tylko wymyślono je dla idiotów.

Normalni nie potrzebują przepisów bo i bez nich zwalniają przed zebrą aby w razie czego stanąć

N
Nerwus
Oczywiście karać drogowych patoli - jak najbardziej. Ale wprowadzony przepis, że pieszy ma pierwszeństwo, to nieporozumienie. Teraz dopiero większość, jak święte krowy włazi nie patrząc, czy nadjeżdża pojazd. W zimie dopiero będzie hard core i wg. nowych przepisów zawsze winny będzie kierowca !

I pytanie : dlaczego np. zameldowany w Niemczech za przekroczenie prędkości nawet kilkukrotnie nie traci prawka tylko mandat 500 zł ???
D
Darek
19 października, 8:07, Darek:

Nareszcie. O wiele lat za późno. Może wreszcie na polskich drogach zapanuje porządek, podobny choćby do tego u naszych południowych sąsiadów. Znamienne, że polscy kierowcy po przejechaniu polsko-czeskiej granicy przypominają sobie, że istnieje coś takiego, jak przepisy ruchu drogowego. Oby tylko za zwyżką mandatów szła zwiększona ilość kontroli. Wysokość kary to jedno, ale chyba ważniejsza jest jej nieuchronność.

19 października, 9:54, Gość:

A ile zapłacą, ci co nie dbają o drogi pomimo obowiązku nałożonego ustawowo? Ci specjaliści od remontowanych co 15 lat skrawków asfaltu i ci od stawiania znaków zamiast utrzymywania dróg i ci, którzy projektują drogi pod TIR-y o szerokości 5 metrów i promieniach skrętu tak gigantycznych, że nawet stonoga się łamie. Ale łatwiej jest postawić paru smerfów z suszarką i odtrąbić poprawę bezpieczeństwa niż zadbać o kierowców.

A co ma piernik do wiatraka???

G
Gość
19 października, 8:07, Darek:

Nareszcie. O wiele lat za późno. Może wreszcie na polskich drogach zapanuje porządek, podobny choćby do tego u naszych południowych sąsiadów. Znamienne, że polscy kierowcy po przejechaniu polsko-czeskiej granicy przypominają sobie, że istnieje coś takiego, jak przepisy ruchu drogowego. Oby tylko za zwyżką mandatów szła zwiększona ilość kontroli. Wysokość kary to jedno, ale chyba ważniejsza jest jej nieuchronność.

A ile zapłacą, ci co nie dbają o drogi pomimo obowiązku nałożonego ustawowo? Ci specjaliści od remontowanych co 15 lat skrawków asfaltu i ci od stawiania znaków zamiast utrzymywania dróg i ci, którzy projektują drogi pod TIR-y o szerokości 5 metrów i promieniach skrętu tak gigantycznych, że nawet stonoga się łamie. Ale łatwiej jest postawić paru smerfów z suszarką i odtrąbić poprawę bezpieczeństwa niż zadbać o kierowców.

T
Temida
19 października, 9:10, ją:

Wprowadzić zapis, by w przypadku braku wskazania kierującego kwotą mandatu obciążyć właściciela pojazdu, a nie tak jak do tej pory kwota max 500zł.

19 października, 9:36, Temida:

Masz obowiązek wskazać jeżeli wiesz komu powierzyłeś. Dajmy na to dajesz ogłoszenie na sprzedasz samochód. Przyjechał jakiś gościu robiliście jazdę próbną mówił że jest z Katowic albo z Bytomia tyle wiesz. On prowadził i popełnił wykroczenie. Literalnego zapisu przepisu wynika że masz obowiązek wskazania ale przecież jeżeli nie wiesz to nie jesteś w stanie wskazać. Nie można cię za to ukarać.

W naszym porządku prawnym nie jest dopuszczalne domniemanie, że właściciel (posiadacz) pojazdu, który nie wskazał, komu powierzył pojazd do kierowania (używania), jest sprawcą wykroczenia polegającego np. na przekroczeniu dopuszczalnej prędkości. Mówi o tym orzeczenie TK

T
Temida
19 października, 9:10, ją:

Wprowadzić zapis, by w przypadku braku wskazania kierującego kwotą mandatu obciążyć właściciela pojazdu, a nie tak jak do tej pory kwota max 500zł.

Masz obowiązek wskazać jeżeli wiesz komu powierzyłeś. Dajmy na to dajesz ogłoszenie na sprzedasz samochód. Przyjechał jakiś gościu robiliście jazdę próbną mówił że jest z Katowic albo z Bytomia tyle wiesz. On prowadził i popełnił wykroczenie. Literalnego zapisu przepisu wynika że masz obowiązek wskazania ale przecież jeżeli nie wiesz to nie jesteś w stanie wskazać. Nie można cię za to ukarać.

j
Wprowadzić zapis, by w przypadku braku wskazania kierującego kwotą mandatu obciążyć właściciela pojazdu, a nie tak jak do tej pory kwota max 500zł.
Dodaj ogłoszenie