Samowola budowlana przy Półwiejskiej. Kto kłamał i kto fałszował?

Joanna Labuda
Joanna Labuda
Według PINB w Poznaniu budowa przy ul. Półwiejskiej to największa samowola budowlana ostatnich lat Adrian Wykrota
Sfałszowane pozwolenie na budowę, podrobiony projekt budowlany i wojna z Powiatowym Inspektoratem Nadzoru Budowlanego oraz sąsiadami. Samowoli budowlanej na taką skalę w Poznaniu jeszcze nie było. Dowody wydają się być miażdżące.

Powiatowy inspektor nadzoru budowlanego twierdzi, że to największa samowola budowlana w Poznaniu ostatnich lat. Mieszkańcy sąsiednich budynków - ci, którzy jeszcze się nie wyprowadzili - od dawna nie śpią spokojnie. Podczas robót w ich mieszkaniach pękały ściany, odpadały kafelki, a woda zalewała całe piętra. Sprawę nielegalnej przebudowy kamienicy przy ulicy Półwiejskiej w końcu bada sąd. I choć przeprowadzone do tej pory dowody wydają się być miażdżące, inwestor twierdzi: jestem niewinny.

Na ławie oskarżonych siedzi Tomasz J., przedsiębiorca ze Śremu. Mężczyzna kupił kamienicę przy ulicy Półwiejskiej jeszcze w latach 90. Roboty ruszyły jednak dopiero trzy lata temu. Zapowiadany remont budynku szybko zmienił się w potężną inwestycję, której nie zatrzymały nawet nakazy Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego. Przebudowano frontowy budynek i dwie oficyny. Według śledczych, inwestor zrobił to m.in. na podstawie podrobionej decyzji z poznańskiego Urzędu Miasta, a część prac wykonał bez jakiejkolwiek zgody. J. odpowie teraz za posługiwanie się sfałszowanymi dokumentami oraz nielegalną rozbudowę obiektu. - Nie przyznaję się do winy. Udowodnię, że zostałem w to wmanewrowany - mówi nam Tomasz J.

Miażdżące opinie biegłych
Proces w tej sprawie toczy się od kilku miesięcy. Sąd przesłuchał już biegłych, którzy mieli ocenić, czy inwestor posługiwał się „fałszywkami”. Ich opinie są miażdżące. Jak się bowiem okazało, nie tylko zgoda na rozbudowę prawej oficyny jest sfałszowana, ale także projekt budowlany został najprawdopodobniej skopiowany z prac jednej z poznańskich pracowni architektonicznych.

To tylko fragment artykułu. Cały przeczytasz w naszym serwisie plus. Sprawdź!

Kliknij: Sprawa dzikiej budowy - kto kłamał i kto fałszował? Biegli nie mają wątpliwości

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

s
stachu

najwieksza to z pewnościa hala sportowa przy Reymonta, stoi juz wiele lat i co, i ...no to wladze obchodzi Czepiajcie się wszystkich lub żadnej, ot i tyle

D
Darek

a ciekawe jak teraz czuja sie sasiedzi gdy obok stoi rozgrzebana budowa. No i pewnie jeszcze taki stan potrwa. No bo jesli nawet udowodnia mu ze sfalszowal, to co sie stanie z niedokonczobym budynkiem?

n
niemiecki głoswielkopolski

Gdy budowano pewne centrum handlowe przy półwiejskiej również pękały stropy, również mieszkańcy nie spali blisko dwa lata ponieważ pracę prowadzono często w nocy. Gdy mieszkańcy zaczęli protestować - ówczesne władze miasta (rządził grobelny i PO) nasłały na protestujących wszelkie możliwe kontrole :) Głos niestety wtedy był po stronie inwestora lub nie widział problemu.

ciekawy czy akt zakupu jest również ok?

:/

ok, to już wiemy. co nie zmienia faktu, że rozbudowa tra dalej w najlepsze! obstawiam 10tys.m2, a Wy?wejście z apartamentów wprost do parku będzie, tak to wstępnie wygląda

Dodaj ogłoszenie