Senator Jan Filip Libicki zakażony koronawirusem. Politycy nie wiedzą, czy poddać się kwarantannie. Dostają sprzeczne sygnały z sanepidu

Błażej Dąbkowski
Błażej Dąbkowski
Senator Koalicji Polskiej-PSL, Jan Filip Libicki zamieścił w sobotę wieczorem na Twitterze wpis, w którym poinformował, że został zakażony koronawirusem.
Senator Koalicji Polskiej-PSL, Jan Filip Libicki zamieścił w sobotę wieczorem na Twitterze wpis, w którym poinformował, że został zakażony koronawirusem. Piotr Smolinski
Udostępnij:
Senator Koalicji Polskiej-PSL - Jan Filip Libicki - w sobotę poinformował, że jest zakażony koronawirusem. Inni senatorowie z Wielkopolski otrzymują sprzeczne sygnały z sanepidu, czy powinni odbyć kwarantannę. Wiadomo, że trafili na nią najbliżsi członkowie rodziny Jana Libickiego.

Senator Koalicji Polskiej-PSL, Jan Filip Libicki zamieścił w sobotę wieczorem na Twitterze wpis, w którym poinformował, że został zakażony koronawirusem. - Jan Filip Libicki przebywa w szpitalu w Poznaniu i czuje się dobrze - poinformował lider PSL - Władysław Kosiniak-Kamysz.

Senator prowadził obrady komisji

Wiadomo, że w ostatni wtorek Jan Filip Libicki brał udział w posiedzeniu Rady Naczelnej PSL oraz w uroczystości złożenia kwiatów przed pomnikiem Wincentego Witosa w Warszawie. Polityk był również w ostatnim czasie w Senacie. W czwartek prowadził obrady komisji rodziny.

Czytaj więcej: "Uwaga! Mam koronawirusa". Senator z Poznania Jan Filip Libicki zakażony SARS-CoV-2

W związku z potwierdzonym zakażeniem, marszałek Senatu Tomasz Grodzki zdecydował o przesunięciu zaplanowanego na przyszły tydzień posiedzenia izby na 11-13 sierpnia oraz o przeprowadzeniu testów dla senatorów. W poniedziałek poinformowano również, że w związku z opóźnieniem prac Senatu, przesunięte zostanie także posiedzenie Sejmu.

Nadal nie wiadomo, w jaki sposób zakaził się senator Libicki. Jak poinformował nas w poniedziałek jeden z bliskich współpracowników polityka, jego zdrowiu i życiu w tej chwili nic nie zagraża.

- Jesteśmy w stałym kontakcie. Czuje się raz lepiej, raz gorzej, ale jego objawy przypominają te typowe dla grypy

- tłumaczy.

Wiadomo, że w związku z potwierdzonym zakażeniem polityka Koalicji Polskiej kwarantanną została objęta jego najbliższa rodzina. Miał się z nią spotkać na imprezie, która odbyła się w ostatni weekend lipca. Łącznie wzięło w niej udział kilkanaście osób. U części z nich pobrano już wymazy i czekają one na wyniki badania.

Sprawdź też:

- Co ciekawe, już wcześniej przebadano asystenta senatora i okazało się, że ma wynik ujemny - dodaje współpracownik J. F. Libickiego. Nie wiadomo w tej chwili, czy politycy z Wielkopolski, z którymi miał kontakt, zostaną skierowani przez sanepid na kwarantannę.

Sprawdż też: Koronawirus: Najwięcej zakażeń na południu Wielkopolski. Tym razem ognisko koronawirusa w zakładzie drobiarskim w powiecie ostrzeszowskim

- Nie dotarły do mnie żadne informacje o kwarantannie lub innych zakażonych działaczach z naszego regionu - informuje Andrzej Grzyb, poseł i szef wielkopolskich struktur PSL.

Byli w Kołobrzegu

Z kolei do senatorów z naszego regionu płyną sprzeczne informacje dotyczące ewentualnej kwarantanny. Jadwiga Rotnicka, Wojciech Ziemniak oraz Marcin Bosacki z Koalicji Obywatelskiej ostatni raz z Janem Filipem Libickim spotkali się 23 lipca w Kołobrzegu, gdzie dyskutowano z samorządowcami o problemach związanych z turystyką w czasie pandemii. - Sanepid nie kontaktował się ze mną, ale zamierzam na wszelki wypadek poddać się badaniu w Poznaniu - mówi Jadwiga Rotnicka. - Do mnie również nikt nie dzwonił w tej sprawie. Siedzę w domu i czekam - informuje - Wojciech Ziemniak.

Służby epidemiologiczne skontaktowały się w poniedziałek z innym senatorem - Pawłem Arndtem z Gniezna.

- To dla mnie dziwna sytuacja, bo senatora Libickiego nie widziałem aż trzy tygodnie. Przeprowadzono ze mną wywiad epidemiologiczny i stwierdzono, że kwalifikuję się na kwarantannę, choć oficjalnie jeszcze jej na mnie nie nałożono. Kiedy zwróciłem się z prośbą o przeprowadzenie testu, odpowiedziano mi, że tu z kolei się nie kwalifikuję. Do Warszawy jutro nie zamierzam specjalnie jechać, skoro czuję się dobrze

- tłumaczy.

Testom, które we wtorek będą przeprowadzane w Warszawie, zamierza się z kolei poddać Marcin Bosacki.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Ten rok szkolny był trudny, ale lepszy od ubiegłego

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

u
ululul

To czemu jest w szpitalu skoro czuje sie dobrze i jego zyciu nic nie zagraza? Bo jest senatorem?

Szary czlowiek jest z goraczka odsylany do domu, zdarza sie ze umiera czekajac na karetke ktora nie dojezdza lub dostaje zalecenie brania witamin od lekarza ktory ma go w d.., po czym umiera w domu.

Ale senator z katarem od razu na oddzial. Dosc!!

Więcej informacji na stronie głównej Głos Wielkopolski
Dodaj ogłoszenie