Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

Skazany za pornografię dziecięcą został dyrektorem szkoły

Agnieszka Świderska
O tym, że nowym dyrektorem szkoły ma zostać osoba skazana w przeszłości za posiadanie dziecięcej pornografii, wiedziało nie tylko Kuratorium Oświaty w Poznaniu, ale także Rzecznik Praw Dziecka. Nikt nie interweniował. Wyrok się zatarł. Ma czyste konto. Może zostać dyrektorem. Polskie prawo tego nie zabrania.

Jeszcze lepiej od kuratorium czy Rzecznika Praw Dziecka przeszłość dyrektora znała rada rodziców. Z ich strony też nie było żadnej reakcji.

Kilka lat temu ta wiadomość wstrząsnęła małym miasteczkiem w Wielkopolsce. Na służbowym komputerze dyrektora miejscowej szkoły znaleziono pornograficzne zdjęcia i filmiki. Były na nich dzieci.

Czytaj także:

Były nauczyciel z Ostrowa skazany za pornografię dziecięcą

Miasteczko nie chciało uwierzyć w winę dyrektora. Dostęp do komputera w jego gabinecie miało wiele osób, a w mieszkaniu nie znaleziono żadnych śladów na to, by interesował się nagimi dziewczynkami i chłopcami w wieku swoich uczniów. Wątpliwości miał także sąd rejonowy, który potrzebował aż czternastu rozpraw, by wydać wyrok skazujący.

Za posiadanie dziecięcej pornografii, którą przez kilka miesięcy miał przechowywać na komputerze, dyrektor został skazany na rok pozbawienia wolności w zawieszeniu na trzy lata. Od początku nie przyznawał się do winy, a jego obrońca wnosił o uniewinnienie. Sąd okręgowy utrzymał jednak w mocy wyrok skazujący.

Kiedy znów startował na stanowisko dyrektora szkoły, wyrok za posiadanie dziecięcej pornografii uległ już zatarciu. Jednak nie dla wszystkich. Do Kuratorium Oświaty w Poznaniu i do Rzecznika Praw Dziecka trafiło pismo podpisane przez "zaniepokojonych rodziców".

Gwałt w Skokach: Sąd zapomniał wysłać pismo!

Jednak żadna z tych instytucji nie interweniowała. Kuratorium dlatego, że nie zajmuje się anonimami - "zaniepokojeni rodzice" to było dla nich za mało. Urzędnicy potrzebowali nazwisk i adresów, żeby pochylić się nad tą sprawą. Czy gdyby pismo było podpisane, to ich stanowisko byłoby inne? Kuratorium odpowiada nam... treścią rozporządzenia w sprawie regulaminu konkursu na stanowisko dyrektora oraz trybu pracy komisji konkursowej. "Ogłoszenie konkursu zawiera wskazanie wymaganych dokumentów, między innymi.: oświadczenia, że przeciwko kandydatowi nie toczy się postępowanie o przestępstwo ścigane z oskarżenia publicznego lub postępowanie dyscyplinarne, oświadczenia, że kandydat nie był skazany prawomocnym wyrokiem za umyślne przestępstwo..." - to jedyny oficjalny komentarz władz oświatowych do tej sprawy. Wójt, który ogłaszał konkurs, też powołuje się na przepisy.

- Kara się zatarła, więc mógł startować w konkursie - tłumaczy wójt. - Skoro prawo mu tego nie zabraniało, to jakim prawem ja miałbym to zrobić? To sąd wydał na niego wyrok. Ludzie, którzy znają go tutaj od lat, tego nie zrobili. Czy myśli pani, że gdyby było więcej takich "zaniepokojonych rodziców", to ktokolwiek pozwoliłby mu przekroczyć próg szkoły, a ja nie miałbym pod urzędem transparentów i "tefałenów?" To nie była cicha sprawa. Wszyscy o niej wiedzieli.

Dla dyrektora szkoły ten rozdział jest już dawno zamknięty.

- Nie czuję się w żaden sposób winny - mówi dyrektor. - Sąd mnie jednak skazał, więc odbyłem karę. Nie można jednak nikogo karać wiecznie i nie zamierzam do końca życia udowadniać, że nie jestem wielbłądem. Czuję się jednak, jakbym przez cały czas siedział na bombie i czekał, kiedy wybuchnie, kiedy znowu ktoś wygrzebie tę sprawę. Nie mam jednak zamiaru się ukrywać i pozwolić się zaszczuć. Startowałem na fotel dyrektora z czystym sumieniem.

Kiedy kilka miesięcy temu Mariusz Szczygieł opisał historię nauczycielki skazanej 25 lat temu za zabójstwo dziecka. Ministerstwo Sprawiedliwości zapowiedziało zmiany i wprowadzenie nowego środka karnego w postaci dożywotniego zakazu pracy z dziećmi dla osób skazanych za określone przestępstwa przeciwko małoletnim. Dotyczy to także przestępstw seksualnych, a do nich właśnie zalicza się posiadanie dziecięcej pornografii.

Czytaj opinię Krystyny Łybackiej:

Krystyna Łybacka: Prawo trzeba zmienić

Nasz komentarz: Zatarty wyrok to jeszcze mało

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na gloswielkopolski.pl Głos Wielkopolski