Śmiertelna czołówka na Kaliskiej [FOTO, WIDEO]

Andrzej Kurzyński
Śmiertelny wypadek drogowy w Kościelnej Wsi, tuż za rogatkami Kalisza. W wyniku zderzenia osobowego opla z autobusem KLA zginął 61-letni mężczyzna.

Tragedia rozegrała się w środę około godziny 6.30 na prostym odcinku drogi krajowej nr 12, zaledwie kilkadziesiąt metrów za granicą Kalisza, w pobliżu kampusu Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej.

Osobowy opel astra na pleszewskich numerach rejestracyjnych, jadący w kierunku Pleszewa, z nieustalonych jak na razie przyczyn zjechał na przeciwny pas i zderzył się czołowo z autobusem marki Volvo, należącym do Kaliskich Linii Autobusowych, który jechał w stronę Kalisza.

- Auto nagle pojawiło się przede mną. Nie miałem nawet szans, żeby gdziekolwiek zjechać i uniknąć zderzenia. Przy jezdni są barierki ochronne, więc nie było takiej możliwości - powiedział nam kierowca autobusu, którego odłamki rozbitej szyby lekko raniły w twarz.

Siła zderzenia była bardzo duża. Przód opla został zmiażdżony, a kierowca został uwięziony w środku. Pasażerowie autobusu natychmiast wezwali pomoc. Na miejsce przyjechały karetki z kaliskiego pogotowia ratunkowego oraz strażacy z PSP w Kaliszu i ochotnicy z OSP w Kościelnej Wsi i w Gołuchowie. Okazało się, że na ratunek dla kierowcy opla jest za późno. W wyniku odniesionych obrażeń 61-letni mężczyzna, mieszkaniec gminy Gołuchów, poniósł na miejscu.

Tuż po zderzeniu spod autobusu zaczął wydobywać się dym. Kierowca chwycił więc za gaśnicę, by nie dopuścić do powstania ewentualnego pożaru.

Autobus linii 12K chwilę wcześniej wyjechał z Kościelnej Wsi i jechał w stronę Kalisza. Podróżowało nim w sumie osiem osób. Część z nich zostało przewiezionych do kaliskiego szpitala.

- Do szpitalnego oddziału ratunkowego trafiło czworo pasażerów. Wszyscy przeszli badania diagnostyczne. Poszkodowani doznali niegroźnych potłuczeń - mówi Paweł Gawroński, rzecznik prasowy Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Kaliszu.

W miejscu wypadku droga została całkowicie zablokowana na około trzy godziny.

- Dokładne przyczyny i okoliczności wypadku ustala pleszewska policja pod nadzorem prokuratury - informuje mł. asp. Monika Kołaska, rzeczniczka prasowa Komendy Powiatowej Policji w Pleszewie.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie